Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @karenka @Juliusz Pietrócha dziękuję Wam serdecznie ❤️
  3. @Waldemar_Talar_TalarMasz rację - dziękuję
  4. Wieczorną porą, u schyłku sennego dnia, na piaszczystej ścieżce, stał ślimak bez muszelki. Rudzielec miał coś pod sobą, niuplając do bezzębnej gęby. Wzbudził moje zainteresowanie. Może to gałązka z drzewa, jak miło na chwilę się zatrzymać. Pochyliłam się więc nisko zajrzeć, czym tak się leniwie posila. Zawzięcie przyssany nie pozwalał sobie na przerwę. Moja ciekawość była silniejsza, od dobrego wychowania. Nie przeszkadzać nikomu w jedzeniu, ta zasada poszła razem ze mną na pobocze, szukać patyka do podważenia ślimaczego oślizgłego cielska. Szturchnęłam go najdelikatniej, jak tylko ludzką ręką można to zrobić. Oderwany z niesmakiem, skurczył się w sobie. Po obadaniu sprawy. Ślimak zjadał ustnik od peta z papierosa. Wniosek: Uzależniony ślimaczy się palacz zawodowiec, wychodzi zajarać w przerwie z trawy. Ludzie! Nie rzucajcie petów, gdzie popadnie. Dbajcie o zdrowie zwierząt.
  5. @Migrena Dziękuję. :)
  6. Przemyślałem, rzeczywiście z uwagi na prosty fakt, że marynarki posiadają dwa rękawy. Też zastanawiałem się, czy niech będą przeskalowane niczym marynarka z szeroko zarysowaną linią ramion
  7. @Berenika97 To dla wielu staje się częścią życia, myśl, że robią coś dla zmarłego, ale też ma sens dla nich samych, regularne wyprawy, spotkania. Moja babcia tak miała, a też regularnie i bardzo chętnie chodziła do przychodni. Tam miała ulubionych lekarzy, pielęgniarki, znajomych, a ważnym celem było "zdobycie" skierowania do sanatorium. Takie wyjście było celebrowane, wybierane ubrania, a nigdy nie narzekała, że musiała długo czekać. Autentyzm twoich dialogów robi wrażenie. Pozdrawiam
  8. Tyle życia, prostoty i serdeczności zamknięte w tych pięknych wersach...czytałam z wielką przyjemnością...pozdrawiam słonecznie*)
  9. Pięknie zobrazowany wiersz i bardzo stylowy...szczególnie zapadł mi w pamięć motyw drugiego brzegu, na którym „ciągle jest lato”...pozdrawiam serdecznie*)
  10. intrygujący wiersz...każdy może odnaleźć w tej fali własne doświadczenie...pozdrawiam serdecznie*
  11. Dzisiaj
  12. ujmujący, piękny wiersz- natchnienie często czeka tam, gdzie potrafimy zamilknąć i naprawdę słuchać. i to właśnie widać w tym wierszu...pozdrawiam serdecznie*)
  13. Poruszający dialog i pięknie ukazany w treści...Jest w tym tekście niezwykła prostota i prawda. Codzienne gesty – umycie nagrobka, kwiaty, zapalony znicz stają się opowieścią miłości, która nie kończy się wraz ze śmiercią...pozdrawiam szeptem*)
  14. @Benjamin Artur dziękuję za miłą gościnę z serdecznym słowem komentarza...pozdrawiam najcieplej*) @andrew dziękuję za miłą gościnę i ten, piękny wymowny komentarz...pozdrawiam pogodnie*) @hollow man dzięki za przeczytanie i komentarz... czasem bardziej niż efekt zależy mi na tym, by tekst zostawił po sobie cichy ślad... ale doceniam, że napisałeś, czego Ci zabrakło...miłego dnia życzę* @Waldemar_Talar_Talar dziękuję za miłą gościnę i serdeczny komentarz...pozdrawiam pogodnie*)
  15. dryl liryczny dryluję wiśnie dryl dryl dryl dryl flip na podłodze ślad purpurowy druk drukuję wiśnie druk druk druk druk chlap siedzę na stołku siedzisz na stołku siedzi na stołku a stołek biały druki purpury wiśnie chlap chlap chlap pestki stuk stuk stuk maszyna w rękach manufaktura domowa praca mnie ubogaca ciebie ubogaca jego ubogaca tak wspominamy sobie śpiewamy słońce wciąż świeci wróbel trajluje a wiatr szybuje za oknem okno każdy dryluje pamięć drukuje
  16. @Waldemar_Talar_Talar 🌻
  17. Witaj - lubię takie wiersze - czyta się je z przyjemnością - Pzdr.
  18. Witaj - ci co piszą wiersze mają serca które rozumieją co to jest poezja - udany wiersz - Pzdr.
  19. Witaj - tylko pochwalić mi wypada - Pzdr.
  20. Ta rzeka szumi już tysiąc lat Nad jej brzegiem Spotykają się wszyscy wędrowcy. Wszyscy żyją jej życiem, Śledzą jej toń. Ona wciąż prze naprzód niewzruszona prośbami. Nikt nie wie skąd się wzięła, czy jest wieczna. Czekają aż przeminie. Codziennie palą ogniska grzeją przemarznięte ręce. Codziennie spoglądają na drugi brzeg na którym jest ciągle lato. Tak czekają już tysiąc lat. Mogiły tych co nie dożyli porastają trawą. Wielu próbowało odejść, ale wrócili wszyscy. Kto raz ją ujrzał nie potrafi zapomnieć. Czasami gdy z przeciwnego brzegu powieje wiatr, przyniesie woń ambry, słoneczną poświatę. Kiedy czarowne dźwięki rozbudzą ciszę podnoszą się zarośnięte twarze. W obłąkanych oczach pojawia się uśmiech. Ci co zapomnieli znów pamiętają po co tu przyszli. Co wieczór niebo osnuwa się dymem ciszę zakłóca pieśń ,skarga. Jak wilk do księżyca żali się człowiek. Nad ranem snują się po brzegu. Kopią mogiły tym co odeszli nocą. Spoglądają na tych co właśnie nadchodzą aby przekroczyć rzekę. Nie odradzają ,nie mogą. Nie chcą zostać tu sami. Próbowali zbudować most. Czekaja na pomoc z tamtego brzegu, Czekają na śmierć.
  21. Witaj - Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro. - piękna prośba - wiersz też na tak - Pzdr.słonecznie.
  22. Witaj - trzeba dbać o groby najbliższych - ja też z małżonką odwiedzam raz w tygodniu cmentarz - bo choć smutne to miejsce zawsze zawraca czas o czymś co było bliskie miłe - dziękuje ci za ten wiersz - Pzdr.zadumą.
  23. @hollow man jak łuskanie fasoli:)
  24. Witaj - czytam i myślę że to twój najlepszy wiersz jakie dotychczas czytałem - gratuluje weny - Pzdr.
  25. @Berenika97 ... po drugiej stronie się uśmiechają jeśli lubią niech dbają oni je wieczorami odwiedzają czasami i na dłużej zostają dobrze młodość pamiętają ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
  26. Fala Co i raz wzbiera w nas fala, siła nieposkromiona, moc osadzona w niemocy. Tajemnicza dama. Stawia ciężkie kroki. Potupie. Poskacze. Zawstydzona opuści pokój. I koniec. Nie tęsknię.
  27. @hollow man Dziękuję za te słowa. Niech ta wizyta będzie dobra. @Benjamin Artur Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...