Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Piękna wizja, wspaniałe przeplatanie seksu z życiem zamarłym w opuszczonej fabryce, Seks przeciwstawia się śmierci, znosi ją. Ten finał wiersza jest wspaniały: "w rurach w murach w naszych ciałach twoje ciało przy moim - dwa przewody pod napięciem które na chwilę rozświetlają całe miasto i sprawiają, że stare żebra hali zaczynają oddychać i nawet Bóg jeśli patrzy zatrzymuje się na chwilę żeby poczuć jak pulsuje noc Gratuluję i pozdrawiam
-
Okaże się :)
-
@bazyl_prost oto jest to:)
-
@bazyl_prost idziesz w słodkość :)
-
Kobiety, 8 marca
vioara stelelor odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Bardzo przyjemny wiersz:) -
@Migrena Miłość w postindustrialnym krajobrazie wnętrza wypalonego jak czas, gdzie przepływ, tworzywo i sens były namacalne, nim stały się jedynie zapisem w cyfrowym rejestrze.
-
W nocy - sen Violi Arvensis
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis Wioluś kochana ! a ja bym pragnął abyś śniła o mnie, o miłości, o skowronkach, fiołkach polnych, zapachu nocy, aniołach i szumie traw. o Bogu. dziękuję Ci za fantastyczny komentarz :) Twoje słowa już mieszkają we mnie ! @viola arvensis a dla Twoich słów warto się było urodzić :) (mama miała mały kłopot bo ważyłem 6 kg). @Berenika97 jesteś super :) @huzarc świetna analiza !!! dziękuję :) -
@bazyl_prost Subtelne zapatrzenie Okoliczność taka jak Wszystkie inne Ale inaczej Akurat wtedy Inaczej jakoś
-
lepszy świat
Jacek_Suchowicz odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew właśnie: świat doskonały jest wspaniały pozdrawiam -
@Magdalena nic nowego, do tego subtelność i jest miłość
-
@bazyl_prost tak
-
@Magdalena piękna/piękny jak się patrzy
-
@bazyl_prost Piękno jest jak się patrzy "Piękna jak się patrzy" Język wie dobrzy my się musimy uczyć
-
piękno rzecz względna z tego wynika @Magdalena
-
W nocy - sen Violi Arvensis
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@APM bardzo dziękuję:) było miło :) @Berenika97 Bereniko. w powietrzu chwytam czar Twoich słów. Twój zmysł analityczny, Twoja inteligencja, rozumienie znaczeń, widzenie tego co twórca ukrywa za poetycką mgłą...... Ty jesteś pani doktor z poetyckiej karetki reanimacyjnej :) tak to Ty :) Przyjaciółka! istota wspaniała :) dziękuję Nika ! bo cóż więcej mogę napisać ? dziękuję :) -
@bazyl_prost Gdy nad nami Niebo się granatem rozmalowało samo Sobie decydując O pięknie
-
stara fabryka stoi jak otwarte żebra okna połykają wiatr oddają go ciepłem cegieł wchodzimy w beton i ciszę maszyn kurz unosi się spod kroków jak dym z wygasłego pieca twoja dłoń znajduje mnie w ciemności hali powoduje zwarcie jak w mokrym kablu pod napięciem twoje ciepło rozlewa się po mnie rury drżą od pociągu w oddali albo od nas namiętność tak mocna że stal zaczyna wierzyć w krew twoje ciało pod moimi dłońmi pali mnie od środka każdy dotyk rozsadza ciszę i uczy nas języka w którym mówią tylko kochające się ciała kiedy mnie dotykasz fabryka nagle ma puls księżyc spada wąskim nożem z dziury w dachu przecina nas na światło i cień twoje usta jedyny punkt w którym noc przestaje być zimna stoimy tak blisko że nasze cienie zaczynają się mylić ciepło ud jak powolny wzrost ciśnienia w stalowych splotach piersi falują namiętnością tętniąc pod moją dłonią jak ciężki głęboki oddech maszyny która po latach wypuszcza z siebie pierwszy gorący obłok pary to nie jest tylko krew – to rzeka, która niesie ogień rozpuszcza szron na metalu kruszy lód w moich żyłach każdy skurcz mięśni to rytm, od którego pęka betonowa skorupa nocy oddech rysuje mnie od środka bije szybciej niż stare tłoki noc na chwilę przestaje być nocą zaczyna być ciałem twoje włosy pachną rdzą pyłem cegieł i czymś gorącym czego miasto nie zna podłoga pamiętała ciężar maszyn teraz pamięta tylko nas twoje palce czytają braille’a na moich łopatkach a mapa ciała rysuje się pod skórą twoje usta na moich - ciepła wilgoć języka jak pierwszy strumień wody puszczony po latach w zardzewiałej instalacji tej hali jak iskra od której martwe transformatory nocy zaczynają znowu śnić o ogniu jesteśmy jedyną sprawną częścią w tym martwym mechanizmie namiętnością która prostuje zgięte szyny spada kawałek tynku krótki krzyk metalu twoje tętno w moich skroniach jedyny dowód że Bóg ukrył się w zardzewiałej przekładni świata w gęstym smarze ciszy oddechy mieszają się w jedno i przez chwilę całe miasto pulsuje pod naszymi stopami jak ogromny organizm z betonu tej nocy fabryka znowu pracuje w rurach w murach w naszych ciałach twoje ciało przy moim - dwa przewody pod napięciem które na chwilę rozświetlają całe miasto i sprawiają, że stare żebra hali zaczynają oddychać i nawet Bóg jeśli patrzy zatrzymuje się na chwilę żeby poczuć jak pulsuje noc
-
lepszy świat
vioara stelelor odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz Świetnie pokazujesz zderzenie idealizmu z rzeczywistością. :) -
Rosną w nas dzieci bezdomne, jakby snem albo krwią były, trzymają róże uciętych warg, w czerwone włosy zszyte żyły. Rosną w nas ptaki bezdomne, czarne serca - spalone gniazda, ptaki o oczach jak kosmos, jak grób albo ślepa gwiazda. Rosną w nas kwiaty bezdomne, łąki raf i podartych żagli, płaczą okręty rozbite o wydmy, i huśta się świt, i śpi, i śpi.
-
-
Gdy odfrunął strach
KOBIETA odpowiedział(a) na FaLcorN utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@FaLcorN ale ja wiem…😉 i to doskonale 😉 -
wierszyk soczysty jak brzoskwinia śni mi się pięknymi literami jak słoneczny dzień gdy się zaczyna jak księżyc gdy nad nami
- Dzisiaj
-
@Berenika97 🌹
-
@KOBIETA No to już wiem, dlaczego pytałaś mnie o szeptanie w moim wierszu :-). "Kwiat lotosu" jest pięknym wierszem. To opowieść fabularna, przeplatana językiem uczuć. Ale. Być może ostatnie dwie linijki mogłyby zyskać na drobiazgach. Jest: "Nie pozwalam zetrzeć śladów pocałunków, obiecując schłodzony szampan niech się w ustach, jeszcze raz zaperli." Mogłoby być: Nie chcę zetrzeć śladów pocałunków, obiecując schłodzony szampan, niech się w ustach jeszcze raz zaperli. Jedno inne słowo i przecinek w innym miejscu. "Nie pozwalam" stawia pytanie o kogoś a "Nie chcę" potwierdza podmiot liryczny. To mocniejsze. A przecinek rozdziela teraz faktyczne części frazowania. Piszę tylko o wierszach, które uważam za dobre:-) więc nie traktuj tego jak krytykę, ale "pozytywne czepiactwo" fana. Pzdr
-
Gdy odfrunął strach
FaLcorN odpowiedział(a) na FaLcorN utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@KOBIETA A bo ja wiem? Nie wypowiadam się na swój temat. 😉
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne