Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Toyer Zostawiam tylko ślad" jako refren działa świetnie - to jakby powiedzieć - nie potrafię ci wprost odpowiedzieć, ale oto jestem, oto co po mnie zostaje. Bardzo szczery wiersz.
  3. @karenka Piękne w swojej szczerości. Ten obraz "dobrej miny do złej gry" jako sposobu na przetrwanie trudnych chwil - wielu z nas to zna. A zakończenie daje nadzieję, że można "wypłynąć na głębię" mimo bagażu. Bardzo mi bliski. Śliczny!
  4. czy pamiętasz swego papierka on na ulicy śmieciem się stał odebrał tobie część słodkiej duszy swym odlepieniem nadzieję skradł wiatr nim szeleści na ciemnej ulicy wichura zniewala zimno i deszcz w pamięci kryje wspólne lepkości kokardki na bokach wspomina też zmęczony smutkiem czeka wytrwale słodkość przetrwała przez wiele lat papierek wrócił by znowu przylgnąć lecz człowiek właśnie cukierka zjadł
  5. @sparowana Te wszystkie zmysłowe obrazy - rosa, mech, zapach po deszczu - budują tęsknotę, którą czuć niemal fizycznie. A tęsknota i wolność splecione w jednym oddechu - jakby przestrzeń była jedynym miejscem, gdzie można naprawdę oddychać - świetne! :)
  6. @Mel666 Zaintrygował mnie kontrast w tym wierszu. Z jednej strony delikatne farby i urocze chrząszcze, z drugiej - brutalna rysa na szkle i miotła "zamiatająca głowę" poza próg życia - egzystencjalny ciężar. To "Pstryk" na końcu działa jak nagłe zgaszenie światła , życia. Świetna kompozycja.
  7. hehehehe

    Ada, do liceum!

    A sub, Miguelu? Kule u gimbusa Ale u gimbusa sub Miguela
  8. @Adam Zębala Podoba mi się ta metafora zbierania słów jak ziaren - i to, że nie wszystkie "wykształtują kwiaty". Wiersz dobrze oddaje chaos i niezrozumienie, które pojawia się, gdy mówimy do ludzi, którzy nie chcą naprawdę słuchać. Czuć zmęczenie byciem niezrozumianym - i tę cichą decyzję, żeby milczeć, gdy słowa i tak nie trafiają tam, gdzie powinny. Bardzo szczery i świetny tekst!
  9. @Berenika97 No dzięki. Wiesz, czym większa oglądalność, tym bardziej ludzie chcą, by wiersz był na poziomie. Z moim warsztatem to bywa różnie. No ale i tak mnie podnosicie na duchu. Za co szczerze dziękuje. No i serdecznie pozdrawiam.
  10. @Benjamin Artur Róża, która milczy, a mówi więcej niż niejedno wyznanie - piękna metafora miłości, która rani i leczy jednocześnie. Świetny tekst! Róże zawsze mnie fascynowały. :)
  11. Posem

    sosnowe

    @Berenika97 Widziałem to zdjęcie. Rozumiem. Dzięki za tłumaczenie. Pozdrawiam.
  12. @Lidia Maria Concertina Niezwykle poruszający zapis emocjonalnego dryfu. Połączyłaś intymny, wręcz bolesny chłód w relacji z perspektywą kosmiczną i boską. Puenta o zakochanym Bogu, który wybacza podłej ludzkości w kontraście z trudną miłością z początku wiersza jest świetna. Tytułowa troć płynie pod prąd - i ten wiersz też idzie na przekór prostym emocjom. Super!
  13. @Poet Ka Czytając ten wiersz, wyraźnie czuje się ducha Haliny i krakowskich Plant. Niezwykle trafnie i pięknie ujęłaś ten kontrast pomiędzy wiecznością poezji a naszą ludzką, kruchą przemijalnością. Puenta z lustrem w dębowej ramie jest doskonała. Śliczny!
  14. @Waldemar_Talar_Talar Piękny! Trafia w sedno tego, że smutek i żal to nie kara, tylko część życia, z którą każdy prędzej czy później się mierzy.
  15. @andrew Piękne zestawienie potęgi (armia terakotowa) z delikatnością (uśmiech, radość). Podoba mi się też ta myśl, że człowiek "może i sprawić jej radość" - odwrócenie zwykłej perspektywy, w której to przyroda ma nam służyć. Van Gogh na końcu jak wisienka na torcie. :) Pozdrawiam :)
  16. @viola arvensis Ten wiersz jest piękny i mądry. Chyba każdy z nas miał w życiu taki moment, kiedy "wyczerpał się z tolerancji" i chciał po prostu być omijanym szerokim łukiem. Wiersz idealnie chwyta ten moment, gdy człowiek oddał z siebie za dużo ("wypisali mnie z radości"), a w zamian została tylko pustka i potrzeba absolutnej izolacji. Świetnie oddany stan zmęczenia walką z wiatrakami i brak sił na "gładkie słówka". Ostatnia zwrotka to mistrzostwo. Świetny! Życzę dużo spokoju!
  17. Dzisiaj
  18. @Posem Nie ma za co! Pisz dalej, bo to, co robisz, ma wartość, niezależnie od tego, ile osób to komentuje. Nawet jak nie każdy zostawia komentarz, to statystyki wyświetleń pokazują, że naprawdę sporo osób czyta. Twoje wiersze docierają do ludzi. Gosława również docenia Twoją twórczość. :)) Serdecznie pozdrawiam. :)
  19. Witaj - POLE SŁONECZNIKÓW wpatrzone w nieskończoność - piękne to i poetyckie - faktycznie gradka dla malarza - pamiętam z dzieciństwa pole pegierowskie ozdobione słonecznikami aż po horyzont - świetny wiersz - Pzdr.
  20. Berenika97

    sosnowe

    @Posem Bardzo dziękuję! Dziękuję, że tak się w to wgłębiasz! W haiku raczej nie chodzi o rozwiązywanie zagadki czy dopowiadanie fabuły - to nie jest metafora do rozszyfrowania. Bardziej chodzi o samo zestawienie obrazów i to, co ono wywołuje w czytelniku w danym momencie - każdy może to poczuć trochę inaczej i wszystkie te odczytania są jednakowo "słuszne", bo haiku nie ma jednego ukrytego znaczenia, do którego dąży. To tylko obrazy i wrażenie. Pod moim wierszem MIRA jest zdjęcie, które powinno być w pionie, ale nie udało mi się tak wkleić. Gdy się patrzy do góry- to nie było widać końca sosny, a przez gałęzie widoczny był biały obłok - to takie skojarzenie, że "niebo się tam zaplątało", a gdy powiał wiatr - pospadały z góry szyszki. I właśnie taki moment zapisałam w haiku. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @karenka Bardzo dziękuję! Takie miałam wrażenie, gdy leżałam pod sosną himalajską, której nadałam imię Mira. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Lidia Maria Concertina Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  21. Witaj - każdy krok naprzód ma znaczenie, - oczywiście że ma znaczenie nawet gdy trudny - wiersz na tak - Pzdr.uśmiechem.
  22. @Mel666 @Mel666 podoba mi się sam początek i zakończenie wiersza. Sam tytuł zasugerował mi, aby czytać go warstwami. O czym to jest ? Jest o tym, że wszyscy jesteśmy ziemią, pyłem i popiołem. Mój odczyt tego, jest taki, iż wszyscy żyjemy w pewnym rytmie i że wszyscy jesteśmy z ziemi. Myślę, że można go czytać na różne sposoby. Jest tu ten rytm, które to nadaje. To życie, które trwa i nagle " pstryk" się urywa. Tu nie ma "ja" tu są " wszyscy". Samą budowę odbieram jak opis stanu. Co tu widać? Po pierwsze: ziemię, palce u stóp - to obraz wiejski, który kojarzy mi się z ciężką fizyczną pracą. Po drugie: dźwięk melodii i " tup tup", chrząszcze, chrabaszcze, odgłos kosy. To obraz, który buduje ten dźwięk, ten rytm " niesie" ten wiersz. Trzecia warstwa to obraz rys na nieporysowanym szkle i miotła, która zamiata głowę. Dla mnie to ciekawy i niebanalny obraz. Samą rysę, możnaby w szerokim rozwinięciu odczytać na kilka sposobów, np. zaufanie, świadomość śmierci, lęki lub trauma albo zwykły ludzki błąd. A z kolei rysę na nieporysowanym szkle odbieram podkreślenie bólu, coś co było idealne ale już nie jest. Miotła zamiata od progu do progu i poza nim. Obieram to tak, że jest to taki odruch uprzątnięcia wszystkiego, co znajduję się w głowie. A próg jest po to, że jak nie da się posprzątać tego co jest w środku to się wychodzi się na zewnątrz ( daleko idąca interpretacja 🙈). Na końcu mamy " pstryk". Zamyka się. Życie jest krótkie, rytmiczne i szybko się kończy. Jeśli chodzi o wielowymiarowość wiersza to nasuwają mi się odczyty: o samym tworzeniu, te dosłowne wiejskie. Można by się pokusić o odczytanie o wypaleniu- tu byłby to jeden dzień a może nawet o śmierci. Jest tu duża swoboda. Tak, jak wcześniej napisałam łączy je rytm, ziemią, " pstryk" i " wszyscy".Pojawia się też powtórzenie " wszyscy jesteśmy ziemią" ...itd. @Mel666 Siostro ! U mnie pustynia w tworzeniu haha, ale Twoje wiersze mnie zawsze zmuszają do myślenia, dzięki za to. W całości wybrzmiewa mi tu jeszcze, że nie ma ciała bez pracy. Samo zakończenie jest brutalne po " pstryk" wszystko się kończy. Zaczyna się od stwierdzenia faktu i kończy dźwiękiem. Jak zawsze jestem zachwycona❤️
  23. Witaj - bardzo fajny wiersz - bo szczery - Pzdr.
  24. Witaj - więc objęło ich oboje - mądre owe światło latarni - uczciwie ich potraktowało - Pzdr.słonecznie.
  25. @Migrena Bardzo dziękuję! Moje opowiadania z dialogami (których nie lubisz :))) często piszę na podstawie wspomnień moich bliskich, oczywiście trochę fabularyzuję. I to również jest takim - i masz rację, ten mur okazał się już nie do pokonania. Ale Wojtek jeszcze odegrał ważną rolę w życiu Niku - może kiedyś o tym opowiem. Serdecznie pozdrawiam. :)
  26. @viola arvensis Nie ominę i nie kopnę oraz nie dam Ci wymówek. Wiersze Twoje zawsze piękne - arcydzieło z polskich słówek. Nie pogrążaj siebie w smutku, Nigdy nie daj się rozpaczy, Bo jesteś Viola - Viola Arvensis, dzielna Poetka, co nigdy nie płacze. Wszystkiego dobrego Violu! Pozdrawiam serdecznie! :) J. J. Zieleziński
  27. Witaj - Marzenia — prawie ich nie ma. Moje drogowskazy zniknęły. - smutny moment wiersza - trzeba marzyć i widzieć drogowskazy a życie stanie się milsze - Pzdr.optymizmem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...