Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Berenika97 tak jest to podróż do wnętrza osobowości. Pozdrawiam i dziękuję
  3. Rzuciłem cię i wszystko się ułożyło fatalnie. Drogi, mosty, pociągi znalazły końcowe miejsca - swój brzeg rzeki, jeziora, rozlewiska zamknięte w butelce wody - odkrywanie świata, to, co miało znaczenie wpełza za blejtram. Noszę w sobie ślad twojej obecności, tak - nasz zgodny sprzeciw, powtarzalną nieobecność, oczekiwanie - każde jeszcze i jeszcze nie, wieczne przedlustrzenie, twój tkany profil. Kaszel, który mnie budził, zduszony śmiech do poduszki. Skinienie dłoni z wiecznym pa - niebieski odpływ rzek pulsujących pod skórą. Ślad szminki. To, co wciąż boli, ślad, ślad jedynie - dziecko. Chmurność, wodnisty gniew stukany palcami o stół, obcas na chodniku coraz niżej brzmiący, szarość Payne'a w tle. Wszystko się ułożyło. Wszystko się ułożyło fatalnie. Dobrze wiesz, że nie jest mi lepiej. Maluję akwarele, akryl. Waham się, czy ci to pisać.
  4. Zaciśnięte pięści I w oczach gniew A na jej policzkach krew Ale śmierć nie przyjdzie Ani dzisiaj ani jutro Bo przyszłość to Niepewny element Tej całej układanki Więc lepiej opróżnijcie Na razie do połowy Swoje szklanki
  5. @Berenika97 Z czego powstałeś tego szukasz. Pan Teleskop
  6. @Berenika97 no i pięknie się wpisałaś w ramę i formę 😉 i dodatkowo trafna polemika z moją minaturką 🥳 Jeszcze tylko wymyśl sobie tytuł, myślę, że klucz znasz 🙂 I tym sposobem staniesz się pionierem nowego podgatunku 😀
  7. @Starzec Właśnie ten, kto ma portfel wypchany, Bywa najbardziej rozkapryszony i cwany. Grymasi, marudzi, wybrzydza bez końca, Szuka dziury w całym, nawet w blasku słońca.
  8. Dzisiaj
  9. @Charismafilos Słowa są lekkie jak tytułowe muśnięcie, ale ich ciężar i gorycz czuć bardzo wyraźnie. Choć puka do myśli z najsłodszym uśmiechem, Nie każda pokusa musi stać się grzechem. :)
  10. @FaLcorN Czuć w tym wierszu dużo samotności. "A trzeba mi kochania" - życzę Ci, żeby to się spełniło. Szczery wiersz. 🍬 Myślę, że bardzo dużo osób potrzebuje kochania. Serdecznie pozdrawiam. :)
  11. @Berenika97 Dziękuję za małżonkę ... bez żony ani rusz ona uaktualnienia oprogramowanie aby mąż się nie zgubił gdy na chwilę sam zostanie ... Pozdrawiam serdecznie 🌹 Miłego popołudnia
  12. @wiedźma Twój wiersz emanuje niesamowitym ciepłem i zrozumieniem. Przechodzisz od metafory dziur w swetrze do brutalnie szczerej rzeczywistości. Bardzo podoba mi się fragment o byciu "ledwo zgiętym, a nie złamanym". Można być poturbowanym przez życie, iść wolniej, ale wciąż iść dalej. Pokazujesz słabość nie jako porażkę, ale jako element bycia ludzkim i żywym. Masz niezwykły dar opisywania trudnych emocji w prosty, nienachalny sposób.
  13. @wiedźma ... i wiedzę ogromną o przyrodzie mają bo czasami po chomikach zostają ... Pozdrawiam serdecznie Miłego popołudnia
  14. na pustej ulicy deszczowe miasto spływa w przestrzeni iluzji w smugach zmierzchu ciemność błądzi między oknami ludzka twarz brzmi znajomo szczególnie na psim spacerze przemoczone tramwaje wiszą na ostatniej pętli mijamy się suchą stopą wezbrane niebo dryfuje między piorunami
  15. @Berenika97 Dzięki :) tak... czasem odbudowywanie nie jest odwagą ani nadzieją, po prostu inaczej nie potrafimy.
  16. @wiedźma Właściwie mało tu o samych dziurach w swetrach.
  17. @iwonaroma "Chleba z tego nie będzie” - trafione w punkt! Ten tekst to genialna przestroga przed psychicznym wycieńczeniem, które fundujemy sobie, próbując „naprawiać” zdeklarowanych pesymistów. Czasem odpuszczenie i pozwolenie sprawom (oraz ludziom) na biegnięcia własnym torem to najlepsze, co możemy zrobić dla własnego zdrowia. Świetne! :)
  18. @aff ... z syropkiem z bzu trzeba uważać jak za mało cukru dostaje trucizną się staje ... Pozdrawiam serdecznie Miłego popołudnia
  19. @Waldemar_Talar_Talar W wierszu tak nieoczywiste zestawienia, ale wszystko brzmi naturalnie. Urocze. Bardzo mi się podoba. :)
  20. @andrew Czytam Twój wiersz jak fajną anegdotkę. Podejdę do niego feministycznie. :) Bo to jest dowód na to, że za każdym sukcesem (i przetrwaniem!) mężczyzny stoi kobieta. Widzę tu „efekt motyla” - wystarczy, że żona raz nie odbierze telefonu, a cała rzeczywistość zamienia się w thriller z imigrantami i seryjnymi mordercami w tle jako pokłosie medialnych manipulacji. Utwór udowadnia, jak bardzo potrzebna jest w domu ta druga połówka - jako głos rozsądku, jako organizator i jako tarcza przed chaosem świata. Bez żony ani rusz, nawet do przychodni! Bardzo podoba mi się lekkość i dystans do siebie. Serdecznie pozdrawiam i ukłony dla małżonki! :)
  21. Czerwiec – miesiąc zdrowia psychicznego mężczyzn Dzień tak mierny, choć przyjemny, każdy mężczyzna jest dziś wniebowzięty. Zdrowie psychiczne tak ważne, a zapomniane. Od kogo wsparcie przyjdzie? Po słowie „Amen”? Wiarę w siebie wpajają, siłę jak dąb, a tak naprawdę każdy z nas jest ni w ząb. Większość udaje bogów dla chwały. Jakby zależało od tego co najmniej, czy nazwą cię wspaniałym. Ważne by być, nie uciekać donikąd. Pomimo że jest się już górą zdobytą. Nie wątpijmy w nas samych w inne dni niż czerwcowe. Mówię do was mężczyźni: wyciągnijcie do siebie rękę na zgodę.
  22. @Berenika97 to skromność...
  23. Poet Ka

    Indycze gule

    @Konrad Koper dziękuję ❤️
  24. @Achilles_Rasti Zdrada, która przychodzi po cichu, boli najbardziej. A to porównanie do pająka uświadamia, że odbudowywanie zaufania to często nie wybór, ale kwestia przetrwania - mimo strachu, że znów ktoś je zerwie. Piękny i bardzo bolesny wiersz.
  25. @Poet Ka Nie mogę ocenić, bo nie czytałam. :) Mam w domu stosy książek do przeczytania, niedługo będą pełniły taką samą rolę, jak książki w domu starego pszczelarza z powieści "Wskrzesina" Boratczuka. :)))
  26. @Mitylene Piękne obrazy - spadające liście i falujące włosy tworzą wrażenie ciągłego ruchu. Jesień, czas i tęsknota splecione - czuć w tym ruch i ciszę jednocześnie.
  27. hehehehe

    Okno, wiem, Adama,

    Kena jeż, a dno słabej. <-
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...