Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. hehehehe

    Nerda dren

    I za kota tato kazi A to kazimy! Dom Adam odymi za kota A kto kazi? Wy! Żywi za kotka!
  3. https://suno.com/s/nJBTGOlL1TfMx1DR Nie można wstawić pliku dźwiękowego to link powyżej. Pozdrawiam, bb
  4. @Jacek_Suchowicz 🌻
  5. @huzarc Może nie jest aż tak, jak piszesz.
  6. Dzisiaj
  7. @tie-break Trafna diagnoza. Niby wszystko widać, ale nic nie wiadomo, wszystko jest udawaniem, pozą iluzją obliczoną na tani poklask i udawany zachwyt. Nagość staje się symptomem pustki.
  8. Witaj - nadzieje trzeba mieć - miło że byłaś i czytałaś - dziękuję - Pzdr.serdecznie. @Andrzej P. Zajączkowski - @huzarc - dziękuje -
  9. No tak. To takie moje haiku. Czasem mi taki wierszyk pomaga je napisać, czasem może jest wprowadzeniem, coś dopowiada, nie wiem sama. Dziękuję pozdrawiam 🌼 Jak miło że Ty mnie Moniczko wciąż pamiętasz pozdrawiam @jazzkółka Och jaskółki to również prześliczne ptaki, u mnie chyba najwięcej tych sikorek :)
  10. Dla leniwych: https://www.youtube.com/watch?v=F-oSFyrn8dw *** choć sama nie wiedziała cichy szept wysłała jej szept usłyszał słuchał i dyszał na szept, krzykiem odpowiedział choć silił się – nie wiedział że krzyk choć głośny mniej, niż szept radosny w końcu ciszej i ciszej serce mówiło, mówiło i tak dalej, wciąż dalej aż szeptem przemówiło ona, gdy szept usłyszała przerażona, aż struchlała on, gdy krzyczeć przestał czym jest miłość poznał teraz, gdy oboje szepczą wszystko wiedzą, wszystko słyszą choć daleko ziemię depczą razem śnią i razem dyszą
  11. A to jest bardzo ładny wiersz. Ten świat cyfrowy, wszystko dokumentujący,obdzierający z prawa do prywatności, jest dla ludzi wyjątkowo bezwzględny, a tutaj.. delikatnie napisane Pzdr.
  12. hehehehe

    Ara

    Aro, kopara Iwy. <-
  13. hehehehe

    Nerda dren

    I zakładzik babki zdał Kazi
  14. Alu, że z sake te kasze żula?
  15. hehehehe

    Cała moc.

    Z rei Mani namierz
  16. Oto łba toki.
  17. Isi kota w ogon trafiono, i fart - nogowato kisi.
  18. To im i miot.
  19. _M_arianna_

    Cała moc.

    Namierza raz rei man.
  20. _M_arianna_

    Do kąta

    Raz "re" im o tą: kątomierz.
  21. Ma i u teatru nurt, a etui?
  22. Ile... faza mija: daj im Aza Feli. Gna remu bumerang. Me raz: faza REM.
  23. Świat ostatnio lubi chodzić na plażę nudystów. Tam można do woli patrzeć, dziwić się, nawet kpić z łysiny, przerośniętych znamion, żylastych nóg i obwisłego brzucha. Świat nie chce już niczego ukrywać, nie ma się także czego wstydzić, ani przed starcami, ani przed dziećmi. Tylko czasem, gdy za mocno słońce przypieka jakiś zdziwiony wiersz okrywa mu ramiona kolorowym ręcznikiem.
  24. Co jada żul... iluż, a daj - o, co.
  25. Wczoraj
  26. A to nie. Do faceta to inaczej bym mówił - żeby wytarł smarka i nie histeryzował. (Czy to seksizm?). Dodatkowo natomiast również za to - równie zabawne nieporozumienie - przepraszam. Mam nadzieję, że wyczerpałem limit przeprosin w tym półroczu.
  27. Gdzies tam w Weronie. Gdzie pory roku ulotne. A posągi mówią lirycznie Powieści erotycznie, mistycznie. W snami lśniącym ogrodzie, Gdzie czerwień róż krzaczastych Odbija biel księżyca śpiącego… NIE NIE NIE! ZBYT ROMANTYCZNE, …Muszę to jakoś podkręcić. W ogrodzie cierni zdrad. Romeo, w reflektorze Julkę ślepo castinguje. Zejdź z balkonu, to cię wypróbuję. Stań na scenie, pokaż nam! Swe najlepsze Najlepsze w życiu ruchy. Niech Werona Zobaczy co kryje. A ja ocenię, Czy można cię kochać:0 Oh hej! Wyglądasz w tym pięknie! Przesunę cię w prawo. Masz ładne łydki! Więc brawo! Ciebie w lewo… Za tą twarz. Lewo, lewo, prawo, lewo... Zabawmy się znów! Gdy nie odpiszę, Cóż, problem nie mój! Skrzętnie wybieram obiekty Kolekcjonuję, jak Pokemonów karty. Chcesz być jedną z nich? Kocham ta grę, Ja wybieram. Ty płaczesz. Co chcesz wiedzieć kochanie? Ćśś, z tym krokiem nie mów wcale. Bo Kupidyn… ominie mnie bokiem. To toksyczna gra Ekscytująca gra. Rozgrywka bez kości Palce suną po planszy ciał. A gdy wychodzisz, Następne lewoprawo. Wszyscy gramy w tą grę, Licząc na miłość z księżyca, A to tylko sztuczne podchody. Gdzie się podziały prawdziwe zaloty? Lewo, prawo, prawo, lewo. Jak w kasynie, przegrasz. W ruletce z serc. Kto w nią nie grał, Niech przeklnie. Kochamy momentami. Na scenie, ranimy kobiercami. Osadzając się w rolach Chwilowych aktorów. By zniknąć ze swych żyć. By zniknąć znowu z mojego…
  28. @tie-break Dziękuję za zainteresowanie i polecam inne wiersze. Myślę, że Sara potrafiła zapakować wielkie uczucie w małą kopertkę i przewiązać wstążeczką. Co do metrum, próbowałem w ośmio- i dziewięciozgłoskowcu. Tu było za mało, tam za dużo i stanęło na tym łamanym metrum 8/9. Wypowiedziałem na głos - trzy razy - i nie było źle.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...