Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Świat ostatnio lubi chodzić na plażę nudystów. Tam można do woli patrzeć, dziwić się, nawet kpić z łysiny, przerośniętych znamion, żylastych nóg i obwisłego brzucha. Świat nie chce już niczego ukrywać, nie ma się także czego wstydzić, ani przed starcami, ani przed dziećmi. Tylko czasem, gdy za mocno słońce przypieka jakiś zdziwiony wiersz okrywa mu ramiona kolorowym ręcznikiem.
-
Co jada żul... iluż, a daj - o, co.
- Wczoraj
-
A to nie. Do faceta to inaczej bym mówił - żeby wytarł smarka i nie histeryzował. (Czy to seksizm?). Dodatkowo natomiast również za to - równie zabawne nieporozumienie - przepraszam. Mam nadzieję, że wyczerpałem limit przeprosin w tym półroczu.
-
Gdzies tam w Weronie. Gdzie pory roku ulotne. A posągi mówią lirycznie Powieści erotycznie, mistycznie. W snami lśniącym ogrodzie, Gdzie czerwień róż krzaczastych Odbija biel księżyca śpiącego… NIE NIE NIE! ZBYT ROMANTYCZNE, …Muszę to jakoś podkręcić. W ogrodzie cierni zdrad. Romeo, w reflektorze Julkę ślepo castinguje. Zejdź z balkonu, to cię wypróbuję. Stań na scenie, pokaż nam! Swe najlepsze Najlepsze w życiu ruchy. Niech Werona Zobaczy co kryje. A ja ocenię, Czy można cię kochać:0 Oh hej! Wyglądasz w tym pięknie! Przesunę cię w prawo. Masz ładne łydki! Więc brawo! Ciebie w lewo… Za tą twarz. Lewo, lewo, prawo, lewo... Zabawmy się znów! Gdy nie odpiszę, Cóż, problem nie mój! Skrzętnie wybieram obiekty Kolekcjonuję, jak Pokemonów karty. Chcesz być jedną z nich? Kocham ta grę, Ja wybieram. Ty płaczesz. Co chcesz wiedzieć kochanie? Ćśś, z tym krokiem nie mów wcale. Bo Kupidyn… ominie mnie bokiem. To toksyczna gra Ekscytująca gra. Rozgrywka bez kości Palce suną po planszy ciał. A gdy wychodzisz, Następne lewoprawo. Wszyscy gramy w tą grę, Licząc na miłość z księżyca, A to tylko sztuczne podchody. Gdzie się podziały prawdziwe zaloty? Lewo, prawo, prawo, lewo. Jak w kasynie, przegrasz. W ruletce z serc. Kto w nią nie grał, Niech przeklnie. Kochamy momentami. Na scenie, ranimy kobiercami. Osadzając się w rolach Chwilowych aktorów. By zniknąć ze swych żyć. By zniknąć znowu z mojego…
-
@tie-break Dziękuję za zainteresowanie i polecam inne wiersze. Myślę, że Sara potrafiła zapakować wielkie uczucie w małą kopertkę i przewiązać wstążeczką. Co do metrum, próbowałem w ośmio- i dziewięciozgłoskowcu. Tu było za mało, tam za dużo i stanęło na tym łamanym metrum 8/9. Wypowiedziałem na głos - trzy razy - i nie było źle.
-
@Alicja_Wysocka Dziękuję 😊
-
Ładnie :)
-
@CharismafilosPoprawię się, obiecuję ;)
-
@tie-break apeluję o... odpowiedzialność!... za słowa ;)
-
Spoglądając ukradkiem w Twoją twarz, Jestem szczęśliwy, że kiedyś Czułem ją tak blisko. Nie, nie mam żalu do Czasu, Że mi Cię odebrał. Czasem mam żal do siebie, Że tak mało wykorzystałem nasz czas.
-
Moje wiersze milczą skuliły się w ciszy i pozie znieruchomiałych dłoni odbicie w lustrze ćwiczy uśmiechy śmiejąc się prosto w twarz za oknem wiatr kołysze blade drzewa łapiąc liście w takt melodii dogasającego dnia bezsenna noc nie daje spać tuląc wspomnienia a słowa straciły nadzieję i termin ważności. Autor fotografii: M. Lewandowska
-
1
-
@CharismafilosHa ha, racja, poniekąd. Nie odpowiadam za skojarzenia ;)
-
@tetu – w tym coś jest, żeby pić herbatę w milczeniu.
-
@Starzec genialne w prostocie i niejednoznaczności! :)
-
Sara Teasdale - Po rozstaniu (After parting)
Witalisa odpowiedział(a) na Andrzej P. Zajączkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rytm wiersza może też oddać dynamikę emocji. -
zegary w zasadzie są zbędne stopami odmierzamy czas
-
@tie-break rozbieranie.. językiem, to chyba inna faza tej relacji ;)
-
@Charismafilos Czytelnik nie wyzwawca. (Własnych myśli sprawca.) Fajnie, że zajrzałeś, pozdrawiam!
- 19 odpowiedzi
-
0
-
Od znaku do znaku
Charismafilos odpowiedział(a) na FaLcorN utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@FaLcorN mistrzu - zgrabne, choć w paru miejscach zgłosiłbym odrębne zdanie czytelnika ;)- 19 odpowiedzi
-
1
-
Wiersz jest skromny pod względem metaforyki, ale zawiera w sobie bardzo wiarygodny zapis osobistego doświadczenia. Rozpad związku przechodzi przez różne fazy. Obojętność zasadniczo jest tą limes, do której zmierzamy, bo absolutna obojętność chyba jednak nie istnieje. A że miłość wygasa... jest wiele powodów, naturalnie - niedopasowanie, rozczarowania, osobiste bagaże, niekompatybilność jeśli chodzi o różnego rodzaju mechanizmy psychologiczne - no bywa. Poezja - trochę jak psychologia - rozbiera to wszystko na śrubki, zębatki - tylko posługuje się niezwykłym narzędziem - językiem :)
-
Może być, może... :)) taka symbioza jest najlepszą z możliwych. Pozdrawiam Dialog to nie taka prosta sprawa. Zauważyłam, że są takie rozmowy które muszą przejść przez falę monologów, jakby się coś musiało opróżnić, żeby dopiero wejść w dialog, bo dialog to konkrety... Pozdrawiam :) Miło że przypadło do gustu. Pozdrawiam :) Nie da się ukryć że monologi lubią się stroić, ludzie się na nie nabierają. Można odkrywać codziennie nie tylko drugiego człowieka, ale i siebie samego :) Pozdrawiam
-
@marekg świetne! W dali Dali Salvatora dali Gali ;)
-
@hollow man rozumiem o czym piszesz.
-
@Poezja to życie Dotyka mnie ten wiersz :( pozdrawiam.
-
@Nata_Kruk Dziękuję. Przesyłam pozdrowienia.
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne