Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Przychodzi lekko Z subtelnym uśmiechem Rani niepostrzeżenie I zostawia z grzechem
  3. @iwonaroma dopisuję się:)
  4. @FaLcorN mistrzu! odwagi... nie całkiem umrę przecież jak pisał mistrz Horacy.
  5. @Konrad Koper - dziękuję -
  6. @LessLove Dziękuję za kotka @LessLove 🤭 dobrego dnia!
  7. @Berenika97 Przeczytałam "Niedopasowana" i zatrzymała się przy "wilgoć ślizga po kręgosłupie". Bo to jest dokładnie TO uczucie, którego nie da się nazwać inaczej. Dziękuję, że napisałaś "trochę mnie nie ma". Bo dla wielu z nas to nie metafora. To codzienność. I dziękuję za "niedopatrzenie". To słowo zostało ze mną. Bo czasem boimy się bardziej tego, że jesteśmy tylko błędem w czyimś spojrzeniu, niż tego, że nas nie ma wcale. Trzymaj się. Nawet jeśli to tylko pył - to on też lśni w słońcu. Serdeczne uściski.
  8. Dzisiaj
  9. violetta

    Świna Uznam

    Rybka dała się złapać, jeszcze żywa była i ruszała szczękami:) w oczach przerażenie;) a my się zajadamy nimi:)
  10. @Rafael Marius zatarłam oczy brudnymi rękami:) dzisiaj dużo lepiej:)
  11. @Poet KaDziękuję za ślad. :)
  12. @Marek.zak1 Marku, to idealne uchwycenie tego, co chciałam przekazać. Dziękuję bardzo, pozdrawiam z uśmiechem:)
  13. Ja i moje wiersze, śpimy ze sobą. Nie ma dnia i nocy, zdania nie mają końca, a puenta zjada, pierwszy wers. Ja i moje wiersze, krew z myślą zmieszana. Rzeczywistość to tęcza, szara. Chcę i nie chcę... jeszcze. Ja i moje wiersze, smutne są pomniki, wysokie, martwe zdania, jak chłód matematyki, a trzeba mi kochania.
  14. @iwonaroma Słusznie, charakter trudno zmienić i nie warto próbować. Pozdrawiam
  15. Podoba mi się historia o tych swetrach. One się męczą i starzeją razem z nami. Są zrobione z różnych materiałów, a też dba się o nie bardziej, lub mniej, więc jedne niszczą się szybciej, inne wolniej i nawet starsze dobrze wyglądają. Pozdrawiam z podobaniem.
  16. Dziury w starym swetrze nie zawsze wiedzą, gdzie się zaczynają, gdzie kończą, gdzie zaczyna się zmęczenie. Czy są kamieniem? Czasem są z drżącego „jakoś będzie”, z tych wszystkich razy, gdy myślały: „dam radę”, a myślały: „tylko nie teraz”. Ich słabości to nie metafory. To wolne środy, kiedy nie mają siły wstać, kiedy nawet kawy nie chce im się zrobić. Siedzą w ciszy i są. Nie wstydzą się już. Wiedzą: kto nigdy nie był słaby, ten wie, co to znaczy podać dłoń i nie oceniać, czy drży. Mogą nie mieć odpowiedzi, mogą iść wolniej, mogą być rozerwane i iść dalej. To jedyny dowód: nie są złamane, ledwo zgięte - wracają. Szły po mapie życia brudnymi butami. Są żywe.
  17. @Achilles_Rasti zawsze chodzi o... proporcję lub stanowisko... narracyjne, czy też PL spowinowacenie ;)
  18. @Charismafilos zawsze cos musi być ....;)
  19. @Achilles_Rasti tak, ten piękny komfort poety - ile z niego jest w jego wierszu... :) zależy tylko o niego.
  20. @iwonaroma słusznie, nie nasza to odpowiedzialność zawsze i wszędzie brać na siebie umysły pesymistyczne :) On tam ma baczenie na każdego :)
  21. @Charismafilos na szczęście poeci mogą pożyczać emocje i historie... nie wszystkie są ich własne ;)
  22. @Achilles_Rasti ale my mamy wyjście coś zmienić, pająk nie, odwagi! :)
  23. @Charismafilos na szczęście ;) choć czasem mam wrażenie, że uparcie odbudowujemy te same sieci
  24. Lubię przychodnie, które chociaż nie muszą, drukują jednak recepty i skierowania, żeby człowiek też mógł coś z tego wiedzieć Całkiem podobne odczucia miałam niedawno, gdy trzeba się rozebrać, przedstawić z wszystkiego, a na końcu dostaje się numerek, który można sobie zapisać długopisem na przegubie ręki, żeby nie zapomnieć. Jak zły sen Pozdrawiam 🌼
  25. Naczytałeś się i w głowie ci się pomieszało
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...