Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Poet Ka Ciekawe połączenie zmysłowości i duchowości. :)
  3. Dzięki Waszym komentarzom dokonałem ciekawego odkrycia z mechaniki lirycznej. Dziękuję @andrew @Moondog @Leszczym @wiedźma @Berenika97 @Poet Ka @Benjamin Artur @Leszek Piotr Laskowski @tetu @LessLove
  4. @jjzielezinski Bardzo dziękuję za życzenia! Również życzę miłego weekendu. :) Pozdrawiam. :)
  5. @Benjamin Artur Od razu na myśl przychodzą jego "Wyznania" - droga od burzliwej młodości do ascezy. Bardzo podoba mi się kontrast między witalnością poranka („miałem w sobie las”, „żar”) a rezygnacją i pustką wieczoru. Powtórzenia pełnią tu funkcję refrenu, nadając całości rytm litanii lub modlitwy pełnej zwątpienia. Najmocniejszym punktem jest dla mnie fragment o pysze - to świetna puenta tłumacząca, dlaczego podmiot liryczny czuje się niewidzialny dla Boga. Świetny tekst!
  6. @violettaDzięki
  7. @Stary_Kredens Dziękuję za komentarz. Cóż mogę rzec? "Si vis pacem - para bellum" = "Jeśli pragniesz pokoju - gotuj się do wojny" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97 Dziękuję Bereniko za przepiękny i poruszający komentarz. To bardzo miłe co piszesz w kontekście recytowania mojego wiersza. Oczywiście byłbym zaszczycony gdyby coś takiego kiedyś nastąpiło, ale póki co wolę zejść na ziemię i skupić się na bieżących sprawach i starać się być godnym życia w wolnej i niepodległej Polsce, o którą walczyli nasi Seniorowie. Życzę miłego weekendu, miłego sobotniego wieczoru i pięknej Niedzieli. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @MIROSŁAW C. Jest w tym dużo prawdy - tak samo jak w przysłowiu, że: "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie". Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  8. @Gra-Budzi-ka ładny wiersz :)
  9. @andrew Wzruszające. Ten wiersz chwyta za serce - kontrast między "byli młodzi, bardzo młodzi" a ogromem tego, co oddali. Prosta forma, a jak wiele w niej prawdy o cenie wolności. Chwała Bohaterom!
  10. @Berenika97 dziękuję! Zachowam do sztambucha :)
  11. @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  12. @Charismafilos Najchętniej czytam o słabości Z podziwem dla Twej szczerości, Z zachwytem nad grą słowności, Z uwagą dla tej trafności, Z szacunkiem do wrażliwości, Z ulgą od sztucznej wzniosłości, Z poczuciem pełnej spójności, O słabościach piszesz najlepiej * komentarz celowy z klamrą entuzjastyczną
  13. @Annie Dziękuję :) @Charismafilos Biblioteka otwarta 24h. :)
  14. @Berenika97 Zacne. Pozdrawiam.
  15. @jjzielezinski Na sojuszników możemy liczyć, tylko w czasie pokoju ...
  16. @tetu Wiersz zdecydowanie z pazurem! Świetna jest ta kocia metafora, a przejście od leniwego zlizywania mleka do nocnego polowania robi drapieżny, ale i bardzo zabawny efekt. Biorę z przymrużeniem oka, ale i tak zostawiam ślad pod tekstem. 🐈‍⬛🐾 Bardzo dobrze się czytało! :)
  17. @Moondog jak zamknę oczy to nikt mnie nie widzi.
  18. @jjzielezinski Świetny wiersz, który mógłby służyć za poetycką lekcję historii. Bardzo dobrze się czyta, ma regularny rytm i konsekwentne rymy parzyste - czyli doskonale nadaje się do recytacji. Znakomocie przedstawiłeś tragiczne tło polityczne sierpnia 1944 roku. Wersy o spadochroniarzach trafiają w samo sedno - Polacy do końca wierzyli, że brygada Sosabowskiego będzie zrzucona nad Warszawą, a tymczasem polityka aliantów wysłała ich pod Arnhem. Celnie wypunktowana jest też bierność aliantów i zła wola Stalina, który odmówił lądowania brytyjskim i amerykańskim samolotom, skazując zrzuty zaopatrzenia na niepowodzenie. Użycie symbolu Jałty jako ostatecznego przypieczętowania losu Polski po zdradzieckiej polityce mocarstw dopełnia tego gorzkiego obrazu. Bardzo wartościowy utwór, ku pamięci tych, którzy nie kalkulowali, lecz walczyli o wolność.
  19. @Charismafilos Coś w ten deseń
  20. @bazyl_prost nie zapominaj o wierze:)
  21. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Dziękuję - to mocna interpretacja. Wiersz rzeczywiście może dotykać różnych "krwawych świtów", tych osobistych i tych, które niesie świat. Cieszę się, że skłonił do takiej refleksji. Serdecznie pozdrawiam.
  22. Zawsze zauroczy.
  23. Stoję stoję obok życia a ono pędzi, się wyrywa, skacze do góry, celuje w chmury, spada do dziury nawlekam czas na rzęsy smutek z kurzu obdzieram kolejka słów ułożona czeka aż wsiądę aż zagwiżdże czajnik para buchnie samotnie w oddechu dnia się zatrzyma w prawo i w lewo zatańczę zawiruję zwariuję przytrzymam się nocy przymknę oczy i świat mnie znów zauroczy
  24. @Charismafilos Bardzo ciekawy wiersz, niezależnie od sposobu, w jaki powstał, bardzo energetyzujący... A rewolucja kocha manifesty, a później... pożera swoje dzieci, mówią :-) Co prawda nie jesteśmy w jednym pakiecie promocyjnym z @wiedźma ale cel zmiany zawsze jest warty uwagi. Jest moc, która mi imponuje.
  25. Dzisiaj
  26. @Charismafilos psychoautoanaliza , brzmi to trochę jak cios z dawnych czasów, może sobie zarapuj...
  27. @tetu Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa. Cieszę się (i trochę się wzruszam), że tak odebrałaś ten tekst. Takie komentarze są dla mnie najcenniejsze. Serdecznie pozdrawiam. @andrew Bardzo dziękuję! Właśnie o to chodziło - że czasem jedna lalka musiała zastąpić cały świat bezpieczeństwa. Dziękuję za ten mądry wierszyk. Serdecznie pozdrawiam. @jjzielezinski Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa. Łączniczki, sanitariuszki, dzieci-kurierzy - to bohaterstwo często pozostawało bezimienne, ukryte w cieniu murów, dokładnie tak jak sekrety w plecach lalki. Tym bardziej zależy mi, żeby o nich pamiętać i przypominać. Serdecznie pozdrawiam. @Marek.zak1 Dziękuję za te słowa i za podzielenie się tak osobistą perspektywą. Tak, wiem - przedstawiłeś to bardzo ciekawie w swojej książce. Sytuacja w Warszawie - postrzeganej przez okupanta jako serce polskiego państwa i główny wróg - była całkowicie inna niż w Krakowie. Niemcy ustanowili Kraków stolicą Generalnego Gubernatorstwa i planowali uczynić niemieckim, historycznym miastem. Warszawę w tych planach czekała praktycznie zagłada - Niemcy planowali wyburzyć ok. 96% zabudowy, w tym wszystkie zabytki - zamienić ją w małe, prowincjonalne miasto dla niemieckiej elity z węzłem komunikacyjnym. Ludność miała być tylko niemiecka. Był to tzw. „plan Pabsta” z 1942 r. Serdecznie pozdrawiam. @Poet Ka @Posem @Sylwester_Lasota @Charismafilos @Benjamin Artur Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...