Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • już nie jest. nieważne, wiedziałem że długo nie będzie ;) powodzenia Luule. mnie stąd pewnie wyjebią ale ja się tylko na to uśmiechnę :)
    • wyłapałam ich z tłumu akurat byli w trakcie próby poprzestania na płaszczyźnie oczu nie wychodziło im to dłoń chciała dłoni zgubili kierunek na bycie rozważnym   rozsypane iskry zebrane z ich oblicz zapisałam do galerii ciepłych spojrzeń to magiczne miejsce choć nie zapalam wieczorami światła siedzę tam w jasności   terenu zauroczeń
    • @Paweł Artomiuk nie wiem co Ci odpisać, bo zaskoczyłeś mnie. Dziękuję, choć ja wolę określać to hasłem, że piszę wiersze. Powyższe nie przechodzi. Ale udawać nie umiem, tu potwierdzam;)  Ps. Paweł, nie dam Ci punktu, bo nowy avatar będzie nieaktualny:D
    • Witam wszystkich. Proszę o ocenę i krytykę.    Flisak na rzece myśli   Będziemy pływać choć to nie jest szanta Pamiętaj z życiem nie ma co się szarpać   Nie ma co się szarpać z życiem…  Nie ma sensu.    Jest mi czasem ciężko bo noszę cały świat na barkach. Krętą rzeką słów spławiam też ideę na barkach. Jestem trochę taki flisak jak był Noe na arce Potop myśli i pomysłów, ja się śmieje z tym starcem.  Święty wsparł się o barierke, wrzuca peta do wody. Mowi: "Jak se coś za mocno wkrecisz to się zaczną schody!  Głowa ciężka Ci się zrobi jak u szyi psa kamień"    tu na arce same wilki… On się cieszy a ja wzajem.   Swąd padliny się tu miesza, z lekka wonią gnoju za burtę gówno wywal, nie pomagaj myslom w boju.  Bo po latach głowa to juz puste pole bitwy. Leżą konie martwe, nie zdzierżyły tej gonitwy.  Ty jak husarz co zajezdzil je miast wrzucić na luz Szybuj i dryfuj mam nadzieję że już kumasz ten blues.    Motywy marinistyczne…  Myśli są takie plastyczne…    Pan od głowy mi powiada: "Weź wypełnij ją helem".  Nie da rady Panie to jak z nie udanym weselem: Kucharz z żoną, druchna z grajkiem, młody ze świadkową. myśli-sodomitki, czarny miesza je rogata głową.    Zbieram baty od życia głośno krzyczę litosci Więcej bicia nie zniosę mięso odłazii od kosci   Jak przyjadą ci od Jana jeźdźcy apokalipsy Zewrzyj pięść i wal ich w wyszczerzone trupie pyski.  Bądź jak bomba co żołnierzom z dupy nogi wyrywa Z problemami nie ma żartów tylko silny wygrywa.    Zyletka szczerzy się zębami zachęcająco,  Da ci ulgę w zamian weźmie twą posokę gorąca...   Siwy starzec sandalami drepta po pokładzie.  Spluwa za burte, wiatr zostawił mu fryzurę w nie ładzie. Pytam: A gdzie płynie to mobilne zoo?  On zdziwiony: Przeciez tego nikt nie wie. A co?    Drogi flisaku na tym właśnie polega dryfowanie  Że się nie ma celu. I co ma się stać to się stanie.  Czasem góra lodowa, czasem wiatr w plecy wieje. Nie myśl tyle. Patrzy w dal, pomarszczona twarz mu się śmieje.  Chciałbyś mieć życie tak słodkie jak esencja tokajska?  To pamiętaj najważniejsza - akceptacja! Zapamiętaj najważniejsza - AKCEPTACJA   Bo nie ma co się szarpać z życiem…    Pływam najdalej. Chcesz znać moja do sukcesu furte?  Powiem Ci: Koło sterowe wyrzuciłem za burte...      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności