Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Maria_M

Zaproszenie w Bieszczady

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, Maria_M napisał:

Poszłabym na spacer, gdzie majowe słońce
wiatropłowym ciepłem szyje kwiatom suknie,
zapomnienia drogą po bieszczadzkiej łące,
czy pójdziesz wraz ze mną, nim los życie utnie?

 

Nim oczy przygasną ulotnością chwili,
zatopią się w wirze czystej wody Sanu,
to jeszcze tej wiosny wybierzmy się miły 
na spacer Wetlińską Kotliną, kochaną.

 

By wędrować razem szlakami Tarnicy,
tam, gdzie Lutowiska pachną ziemią czarną,
świat nam nie wypomni, kroków nie policzy,
bo świat kocha ludzi, którzy miłość kradną.

 

Zanim wiosna z latem spłyną do jesieni,
kaczeńce przekwitną, dojrzeją czereśnie,
powziętych dziś planów żadna moc nie zmieni,
lecz, gdy zechcesz wracać, to uprzedź mnie wcześniej.

 

Wtedy pójdę z weną na skrzydłach połonin,
bo kocham samotność, z ciszą mi do twarzy,
każdy listek, trawka uśmiecha się, dzwoni,
bieszczadzkim natchnieniem w mojej głowie łazi.

 

MG 15.05.2019r.

 

 

 

 

 

 

 

 

Najbardziej frapuje mnie data, zapisana pod tekstem - wklejam skopiowaną przed chwilą - MG 15.05.2019r. Czyżby w moich (prawie, że) rodzinnych stronach zaczęto stosować inny kalendarz, z chwilą gdy opuściłem te okolice?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, bronmus45 napisał:

     

    Najbardziej frapuje mnie data, zapisana pod tekstem - wklejam skopiowaną przed chwilą - MG 15.05.2019r. Czyżby w moich (prawie, że) rodzinnych stronach zaczęto stosować inny kalendarz, z chwilą gdy opuściłem te okolice?

    Spokojnie. Zwykła pomyłka, już poprawiłam. 

    Edytowane przez Maria_M

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, Marcin Krzysica napisał:

    Dobrze znowu Ciebie czytać :) Miło że wróciłaś. 

    Zawsze tu jestem, tylko rzadziej zaglądam, ale miło to zabrzmiało :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 31 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    Uwielbiam te rejony, zwłaszcza te najdziksze i przy Zalewie Solińskim :)

    Jak już wpadasz, to z konkretem. Piękny wiersz. :)

    Pozdrowienia.

    Witaj! Niedługo weekend majowy, a Bieszczady czekają. 

    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 25 minut temu, beta_b napisał:

    Bardzo ładnie piszesz, Maryś. Równo, płynnie. bb

    Hej, Beta - bardzo dziękuję, zasyłam buziaki :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Cześć Marysiu, Samo dobro i światło. Mogę, jak dawniej?

     

    J. 

    Miło Cię przeczytać:)) Pozdrawiam i dziękuję.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    o nieee, nie lubię zbiegowisk, zajrzę w tygodniu :)))

     

    Ja też nie lubię tłumu. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Marlett napisał:

    Zachęcona zaproszeniem nie żałuję tej wycieczki :)

    PozdrawiaM.

    Dzień dobry Marlett, miło Cię spotkać na bieszczadzkich szlakach 😉Pozdrawiam :)) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, wjola napisał:

    cudne  Bieszczady :)

    razem z bieszczadzkim morzem :)

    Witaj Wjola! Dziękuję i zasyłam wiosenne pozdrowienia:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, iwonaroma napisał:

    czuję się zaproszona :)

     

    nad Zalew Soliński jeździłam w dzieciństwie z dziadkami, cudne wspomnienia...

    Oczywiście, przyjeżdżaj! 

    Miłego dnia:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Miałem iść już spać bo jutro praca czeka,  Aż tu nagle ranek zaskoczył człowieka. Wory pod oczami, strasznie oczy małe,  Włosy roztrzepane, sterczące, niedbałe.   Szef znów się doczepi formy pracownika, Nici z koncentracji, wezwie kierownika, Wyrzucą mnie pewnie, powiem do widzenia, Legną w gruzach wszystkie klientów marzenia.   Pewnie czytelniku jesteś dziś ciekawy,  Czy sprawdzone będą te moje obawy. Od zwolnienia z pracy zachowaj mnie Boże, Jutro będę spał już grzecznie o tej porze.   Spytasz dokąd zmierza wiersza tego droga, Że wciągam w poezję nawet Pana Boga. Niech już więc ustanie Twej frustracji burza, Ważą wszak się losy tu Anioła Stróża.   Może nietypowo brzmi me stanowisko, Ale jak mnie zwolni, to przepadnie wszystko. Już nie przyjdę rano, ani we dnie, w nocy, Już nie znajdziesz u mnie wszelakiej pomocy.   Taki właśnie morał przemawia i woła, Ludzkie są problemy nawet u Anioła. Chcesz zachować Stróża swego stanowisko? Kładź się przed północą zawsze i to wszystko.        
      • @AGFK, @Annie, @beta_b, @Dag, @eM_Ka, @Karina Westfall, @Maja Cyman, @MIROSŁAW C., @Jacek_Suchowicz, @Nata_Kruk, @Paweł Artomiuk, @Sylwester_Lasota Dziękuję serdecznie wszystkim za komentarze, serca i obecność. Pozdrawiam.
      • ALU PAT. SUPER BODO, DOBRE? PUSTA PULA
      • Trochę mam skojarzenia ze szkoleniami interpersonalnymi - mówię to, co myślę, (liter.), myślę to, co robię, robię to, co mówię.   Toteż zwolniłam się z pracy, bo się nie dało ;-) To się sprawdza, gdy wykonujemy w miarę prostą pracę, ale niekoniecznie gdy piszemy kryminał ;-) A na poważnie, z tym myśleniem, aby z wszystkim to pasowało, chyba najtrudniej, ale na pewno warto nad tym pracować, gdyż człowiek żyjący w zgodzie z samym sobą to pewnie człowiek szczęśliwy.   Pozdrawiam :-)    
      • ja myślę, że jednak cierpienie może odczuwać, ale, ponieważ, że musi też zarobić, to wszystkie orgazmy udaje - faceci są próżni pod tym względem okropnie. I tak dobrze, że jagut nie żąda. Siłaczka, bynajmniej   :
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności