Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Gosława

Gosława

szumisz starorzeczem Pilicy miły
cichym spokojnym nurtem który na zakrętach życia prowadzisz gładko

plamą niebieskiego źródła rozlała się nasza miłość
po najbardziej odległych skrawkach Tomaszowa

bez domu w wiecznej banicji
brniemy w niełasce trudnych losów
ze wschodu na zachód

niczym gęsi kołujące nad naszymi głowami
tylko puch marny
i groszkowa zieleń oczu nasycać będzie jesień życia

 

Gosława

Gosława

szumisz starorzeczem Pilicy miły
cichym spokojnym nurtem który na zakrętach życia prowadzisz gładko

plamą niebieskiego źródła rozlała się nasza miłość
po najbardziej odległych skrawkach Tomaszowa

bez domu w wiecznej banicji
brniemy w niełasce trudnych losów
że wschodu na zachód

niczym gęsi kołujące naszymi głowami
tylko puch marny
i groszkowa zieleń oczu nasycać będzie jesień życia

 

Gosława

Gosława

szumisz starorzeczem Pilicy miły
cichym spokojnym nurtem który na zakrętach życia prowadzisz gładko

plamą niebieskiego źródła rozlała się nasza miłość
po najbardziej odległych skrawkach Tomaszowa

bez domu w wiecznej banicji
brniemy w niełasce trudnych losów
że wschodu na zachód

niczym gęsi kołujące naszymi głowami
tylko puch marny
i groszkowa zieleń oczu nasycać będzie jesień życia

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...