Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myśli i chmury tworzą kołowroty,
te kół nawroty i dym,
w czyj rytm w kołobrocie twarze
przed widokiem swym kolą okiem.

Święte łotrzynie w taniec obrotny
zamknięte w kontrapunkcie rechotu,
drwi chorał na grząskim błocie -
śnięte mury lśnięte w kałuży krwi -
nienasycenie obrotu.

Piersi, stopy, oczy tworzą kołowroty,
głów przeloty mych nagich,
odartych z odwagi,
zapragniają snów.
Świeci cień uśniętych dzieci:
cztery rogi, w rogach cztery nogi,
karmazynem lśniące podłogi,
a u podnóży sklepienia ona, śmiech srogi,
dobywa z czaszki rogi, drwi z cienia.

Śpi czuwanie błogo wieczne
gdy kołuję bezwolnie, obok niej, z powietrzem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...