Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Przez cały dzień czekał, aż wyśle

tę wiadomość o umówionej porze,

gdy sylwestrowy wieczór już otrząśnie się

z toastów i fajerwerków.

 

I wysłał tak, jak się krzyczy

z radości.

 

Później wracał ochoczo

przez gęsty śnieg.

Zdawało mu się,

że do domu.

 

Próbował chwytać na język

białe płatki śniegu dla ochłody

niczym za szczenięcych lat.

 

To nie była zwykła

grzecznościowa formułka,

nadgorliwość w kurtuazji.

 

Pierwszy raz odważył się

ją pocałować przez dzielące ich

czasoprzestrzenie.

 

Powiedziała mu następnego ranka

że w jej śnie to nie był on.

 

Edytowane przez tie-break (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...