Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
tie-break

tie-break

Przez cały dzień czekał, aż wyśle

tę wiadomość o umówionej porze,

gdy sylwestrowy wieczór już otrząśnie się

z toastów i fajerwerków.

 

I wysłał tak, jak się krzyczy

z radości.

 

Później wracał ochoczo

przez gęsty śnieg.

Zdawało mu się,

że do domu.

 

Próbował chwytać na język

białe płatki śniegu dla ochłody

niczym za szczenięcych lat.

 

To nie była zwykła

grzecznościowa formułka,

nadgorliwość w kurtuazji.

 

Pierwszy raz odważył się

ją pocałować przez dzielące ich

czasoprzestrzenie.

 

Powiedziała mu następnego ranka

że w jej śnie to nie był on.

 

tie-break

tie-break

Przez cały dzień czekał, aż wyśle

tę wiadomość o umówionej porze,

gdy sylwestrowy wieczór już otrząśnie się

z toastów i fajerwerków.

 

I wysłał tak, jak się krzyczy

z radości.

 

Później wracał ochoczo

przez gęsty śnieg.

Zdawało mu się,

że do domu.

 

Próbował chwytać na język

białe płatki śniegu dla ochłody

niczym za szczenięcych lat.

 

To nie była zwykła

grzecznościowa formułka,

nadgorliwość w kurtuazji.

 

Pierwszy raz odważył się

ją pocałować.

Powiedziała mu następnego ranka

że w jej śnie to nie był on.

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...