kogo ja widzę po latach tu. Podoba się. Nie czuję się na siłach na jakiś wyszukany komentarz/recenzję, bardziej pozostawię swoje wrażenie. Wiersz, do którego można wrócić i pewnie jak na to forum wybitny autor (korekta bo zabrzmiało źle;) nie tylko jak na to forum wyróżniający się).
Po trzecim czytaniu został we mnie "syk sunącego nieuchronnie piasku", które odbieram pod kątem grud rzucanych na wieko