Prawdziwy mężczyzna jest sobą od strony teoretycznej i praktycznej, akurat nie lubię kupować kwiatów kobietom - taka postawa jest dla mnie upokarzająca i jest to de facto uznawanie wyższości kobiet, chociaż: one są słabsze pod względem fizycznym i intelektualnym od mężczyzn, natomiast: pod względem psychicznym - są silniejsze, otóż to: żyję za około dwa tysiące polskich złotych miesięcznie - zrobiłem co mogłem: mam mieszkanie, stały dochód i wolność, jeśli jakaś dziewczyna zechce ze mną zamieszkać - to na moich warunkach (będę musiał ją zgłosić do administracji i będzie musiała płacić za czynsz, prąd i śmiecie - jako gospodarz mieszkania będę pilnował gospodarstwa domowego - robił opłaty), jeśli będzie chciała kupić pralkę, telewizor i szafę na własne ciuchy - to za własną kasę, jak dla mnie: dużo bardziej jest opłacalne chodzić do publicznej pralni raz w roku i chodzić nago w mieszkaniu - dzięki temu ubrania, które mają piętnaście lat - wyglądają jak nowe, skarpetki piorę w wannie - nie noszę majtek, niby po co? Dzięki temu oszczędzam prąd i wodę pralka używa dużo wody i prądu, tak: dbam o higienę osobistą - golę jaja, tyłek i pachy i chodzę do dentysty... To jest właśnie, proszę pani, rzeczywistość - realne życie, jeśli jakaś dziewczyna pragnie księcia z bajki - znajdzie go w szpitalu psychiatrycznym, jeśli chodzi o pracę - nie mam zamiaru pracować - praca nie jest w moim interesie - musiałbym wtedy utrzymywać osoby z wrodzoną niepełnosprawnością, panów w czarnych sukienkach i wszelkiej maści urzędników, nie tak dawno zapłaciłem 1700 zł jako składkę zdrowotną, chociaż: nie korzystam ze służby zdrowia, więc? Ktoś inny jest leczony za moją kasę! Tak, jestem osobą niesłyszącą - mam umiarkowany stopień niepełnosprawności - jestem po trzech pracach, wykształcenie: średnie zawodowe z egzaminem dojrzałości - maturą, jestem komputerowym składaczem tekstu - poligrafem, policzyłem: osoby z wrodzoną niepełnosprawnością i niezdolne do samodzielnej egzystencji, które nigdy w życiu nie pracowały - otrzymują z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych i Opieki Pomocy Społecznej - około 7000 zł miesięcznie, więc? To jest sprawiedliwe? To jest normalne? Nie, nie będę pracował...
Łukasz Jasiński