Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ile to już razy najczęściej do szuflady

pisałem niezliczonych słów tysiące

ile już lat odgadnąć życia chcę szarady

łatwiej policzę bo to tylko miesiące

 

ukradkiem jak zawstydzony łzę ocieram

kiedy się obudzę snem cały natchniony

a kiedy każdy list z kolei szybko odbieram

jeszcze szybciej odpiszę muzie wzruszony

 

poranione serce nie czuje już samotności

w słońcu nadziei nie będę szukać cienia

promienie czuję dziś prawdziwej miłości

całkiem uwolniony z przeszłości więzienia

 

góra spełnionych marzeń wnet się piętrzy

jakby chciała nieba chciała schwytać obłoki

na moście wiary utkanym misternie z tęczy

co dnia coraz odważniej stawiam już kroki

 

aby przejść w mgnieniu oka na drugą stronę

na drugim brzegu czeka jedno tylko słowo

serce o mało z piersi nie wyskoczy szalone

witam cały wielki świat zbudowany na nowo

 

a na nim jedna droga ale jest trudna i długa

tam gdzie oczekują najprawdziwsi święci

jestem na tej drodze, to twoja Muzo zasługa

drogowskaz zachowam na zawsze w pamięci

 

Opublikowano

@Maciej_Jackiewicz

Macieju, spomiędzy wersów uśmiecha się radośnie zaangażowanie Piszącego. ☺ 

Przeczytałem z przyjemnością ;))*, chociaż wspomniane są nieco przydługie (wypełniacze) i trochę obciążone inwersjami. 

 

Serdeczne pozdrowienia.   

Opublikowano

Dziękuję Michail,

wypełniacze ? cóż jestem gadułą i często piszę za dużo ...

a inwersje są tu świadome aby skupić czytelnika na treści

a nie tylko przecinkach czy kropkach jak to niektórzy ,,mają,, w zwyczaju

ich szukać

 

niemniej dzięki za odwiedziny, serduszko i komentarz

pozdrawiam

Maciej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena "haiku po przejściu przez dadaistyczny filtr"- w punkt!
    • @Berenika97   pomogły, pomogły, jeszcze jak pomogły :)   dziękuję moja poetycka Siostrzyczko :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @leszek piotr laskowski   Gdy ósmy sakrament uchylił Ci drzwi, zrozumiałeś, jak kruche są ziemskie dni. Powrót z tej bieli w świat pełen blizn, to nie wygnanie do marnych płycizn.   To raczej dar, choć w smaku surowy, byś pisał rozdział zupełnie nowy. Skoro już wiesz, co na końcu czeka, żyj uważniej - nim wieczność poczeka.
    • @Poet Ka   to jest wiersz, który zaczyna się jak Bashō, rozpada jak Tzara i śni trochę jak Breton  ale ostatecznie zostaje sobą, bo zamiast znaczeń daje nam ruch, dzwięk i chwilę.   i małe wyjaśnienie :   Twój wiersz zahacza o dadaizm, ale nie w sensie czystej destrukcji języka jak u Tristan Tzara, tylko raczej w jego lzejszej bardziej muzycznej odmianie bo dźwięk ("łip”, "pa”), rozpad składni, typografia jako gest .   to nie jest bunt przeciw znaczeniu i  to raczej chwilowe zawieszenie znaczenia na rzecz brzmienia i samego ruchu . Ale jest tu też coś, co wykracza poza dada: - surrealizm (np. André Breton) pojawia się nie w obrazach sennych, tylko w logice skojarzeń -żuraw, sakura, namazake, potem nagle łopian, motyl, "przeswit”.   to się nie układa linearnie, tylko "przeskakuje” jakby tekst był zapisem strumienia percepcji. – bardzo mocno czuc   też wpływ haiku i estetyki japońskiej (tu można by przywołać Matsuo Bashō): krotkie ujęcia chwili, sezonowosć natura jako punkt skupienia (tu akurat ja nie czuje się dobry :))   tyle że  to rozsadzasz od środka  zamiast ciszy Bashō mamy nagle '!!!!!!!!!!!!!” i echa jak z jaskini . I to jest chyba najciekawsze bo  to nie jest czysty dadaizm ani surrealizm, tylko coś w rodzaju "haiku po przejściu przez dadaistyczny filtr” !!!!!!!   i to dla mnie jest super prześliczne !!!!!!        
    • @Migrena   Jeśli moje słowa choć trochę pomogły zobaczyć poza horyzont - to najpiękniejszy komplement, jaki mogłam dostać. Dziękuję. I pisz!  Potrzebujemy  Twoich obrazów. A wiosna uleczy - na pewno!      Gdy braknie dystansu, by nazwać swe cienie, Moje słowa niosą Ci ukojenie.   Wiosna to balsam, co świat rozjaśnia - Twój ratunek, gdy smutek wygasa.   Spójrz poza horyzont, tam bije światło, Z każdym oddechem będzie Ci łatwo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...