Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

A fragment from the comedy film by Georgiy Jungwald-Chilkiewicz "Ah, vaudeville, vaudeville!" based on the old vaudeville "Daughter of the Russian Actor" by Piotr Grigoriev (1806-1871). The  part of the jovial hussar performed and sung by Oleg Tabakov.

Fragment filma komediowego przez Georgija Jungwald-Chilkiewiczego "Ach, wodewil, wodewil!" opartego na  stary wodewil "Córka rosyjskiego aktora" przez Piotra Grigoriew'ego (1806-1871). Rol jowialnego husarza wykonana i śpiewana przez Olega Tabakow'ego.

 

Music by Maxim Dunayevsky
Lyrics by Leonid Derbenyov

THE HUSSAR'S LOVE SONG
Luv is a mixture of flame and ice,
Your nectar is your neighbour`s poison.
It`s for civilians that luv`s no dice,
Luv of a soldier is but awesome!

 

In luv I know exactly what to do,
And my tactics is approved,
To attack and bark not at the moon!
In luv I sieged a lot of castles.
And if I`d ever told you lies,
May my redoubt turn to dust!

 

Carry a torch? What`s next? I like!
Long compliments are for the dottiest,
Cuz I`ve got fire in my eyes
And a beguiling look for conquests.

 

Muzyka przez Maxima Dunajewskiego
Wiersze przez Leonida Dierbieniow'ego

HUSARSKA MIŁOŚNA PIOSENKA

LUBOWNAJA PIESŃ GUSARA
Miłość to mieszanka ognia i lodu.
Lubow' smjeszenńje ogńja i lda,
Dla kogoś to nektar, dla kogoś to trucizna.
Komu niektar, komu otrawa.
To dla nikczemnych cywilów miłośc jest bieda,
Dla żałkich sztackich lubow' bieda,
Ale dla mnie to po prostu zabawa.
A dla meńja - odna zabawa.

 

W miłości znam swoją taktykę.
W lubwi znaju taktiku swoju,
W tej sprawie, jak w bitwie,
W etom diele, kak w boju,
Nie prowadzę szarmanckich rozmów.
Biesied gałantnych nie wiedu.
W miłości zdobyłem więcej niż jedną fortecę!
W lubwi nie odnu ja krieposc' brał,
A jeśli coś skłamałem,
A koli szto-nibud' sowrał,
Niech więc nasza reduta obróci się w proch!
To pusc' wzorwiotsa nasz riedut.

 

Cierpieć, dręczyć się to straszny nonsens!
Stradac, tomicsa - użasnyj wzdor.
W jakim celu potrzebna, na przykład, czułość,
Nu, dla ćego, k primieru, nieżnosc'?
Kiedy masz ogień w oczach
Kogda imiejesz gorijaćij wzor,
I uwodzicielski wygląd?
I obolsсiсjelnuju wniesznosc'.
 

***

 

HEJ, HUZAR (PIEŚŃ NIKITY)
(fragment z filmu "Kriepostnaja aktrisa" (1963) na podstawie rosyjskiego musicle'a "Chołopka"(1929)) 

HEY, HUSSAR (NIKITA`S SONG)

(a fragment from the film `The Serf Actress` (1963) based on a Russian musicle `The Bondwoman`(1929)) 

 

Lyrics by Yevgeniy Gerken-Baratynsky
Music by Nikolai Mensenkampff-Strelnikov

HEY, HUSSAR (NIKITA`S SONG)

Hey, hussar! Hey, hussar!
Drink sweet wine
From brimful cups
And sing your song!

 

Until wet splashes in the cups
Hussars won`t stop their drinking bout,
Even if the world doesn`t go around
The hussars will get drunk!

 

When meeting a good-looking wight,
His heart will melt from sudden love,
Hussars get never old, that`s right!
Love fever`s in their blood!

 

Hey, hussar! Hey, hussar!
Drink sweet wine
From brimful cups
And sing your song!

 

Hey, guys ...

 

Moonlight and night, and a dashing horse ...
Hey, Gypsy encampment where we`ll be in full force!
It`s her black eyes that burn my heart, 
Till very midnight I`m a slave to her love!

 

Lips red as blood!
Black eyebrows like night!

To the guitar`s seven strings of joyance
Let`s drain our cups to see their bottoms!


It`s her black eyes that burn my heart, 
Till very midnight I`m a slave to her love!

 

Lips red as blood!
Black eyebrows like night!
They promise us mad joys of love!

 

Tekst: Jewgienij Gerken-Baratyński
Muzyka: Nikołaj Mensenkampff-Strielnikow

HEJ, HUSSAR (PIEŚŃ NIKITY)

Ej, gusar, ej, gusar,
Piej wino iz półnych ćar
I pieśńu poj!

 

Hej, huzarze! Hej, huzarze!
Pij wino
Z pełnych kubków
I zaśpiewaj swoją piosenkę!

 

Kol vłaga w ćarach pienica,

Gusary pic' nie leniaca,
Pusc' w mirie wsijo izmienica,
Budiet nynće pijan gusar!

 

Dopóki wilgoć w kubkach się pieni,
Huzarzy nie są leniwi w piciu,
Niech wszystko się zmieni na świecie, 
Ale huzar będzie dziś pijany!

 

Da wstriecica krasawica,
Tak serce w mig raspławica.
Gusar wowiek nie starica,
W ńom żiw lubownyj żar!

 

Jeśli spotyka się z krasawicą,
Jego serce rozpłynie się w jednej chwili.
Husarz nigdy się nie starzeje,
Gorączka miłości w nim żyje!

 

Ej, gusar, ej, gusar,
Piej wino iz półnych ćar
I pieśńu poj!

 

Hej, huzarze! Hej, huzarze!
Pij wino
Z pełnych kubków
I zaśpiewaj swoją piosenkę!

 

Ech, drugi...
Hej, przyjaciele...

 

Łunnaja noćka da seryj koń lichoj ...
Ech, w tabor, k cyganam - tam pir idiot goroj!
Ćornyje oći mnie serce żgut,
Do samoj polnoći usnuc' nie dajut!

 

Światło księżyca i noc, i rączy siwy koń ...
Ech, do obozu, do Cyganów - tam ludzie idą świętować!
Czarne oczy palą moje serce,
Do północy nie pozwalają zasnąć!

 

Guby, kak krow'!
Ćornaja brow'! 

 

Wargi jak krew!
Czarna brew!

 

Pod siemistrunnyj zwon gitary
Do dna osuszim naszi ćary.
Ćornyje oći mnie serce żgut,
Do samoj polnoći usnuc' nie dajut!

 

Przy siedmiostrunowych dźwiękach gitary
Opróżnijmy  do dna nasze kubki!
Czarne oczy palą moje serce,
Do północy nie pozwalają zasnąć!

 

Guby, kak krow', 
Ćornaja brow', 

Scszascije sulat nam i lubow'.

 

Wargi jak krew, 
Czarna brew

Obiecują nam szczęście i miłość!

 

The starting point for the Russian musicle was "The Circus Princess" ("Die Zirkusprinzessin" ("A cirkuszhercegnő")) by Emmerich Kalmann (Kálmán Imre). They ordered the Russian composer Strelnikov (Mensenkampff), the librettist Rappoport and the poets Vogelsohn and Gerken-Baratynski to create an original musicle. Nikolai Strelnikov composed new songs in a purely Russian style. But for this very hussar song, he kept the Hungarian sound intact and quoted the beginning of the hussar song from the musicle "The Circus Princess" by Kálmán. "The Circus Princess" was staged in 1926 in Vienna, and "Chołopka" in 1929 in St. Petersburg (then Leningrad).

 

Punktem wyjścia dla rosyjskiego musicle'a była "Księżniczka cyrkówka" ("Die Zirkusprinzessin" ("A cirkuszhercegnő")) autorstwa Emmericha Kalmanna (Kálmán Imre). Nakazali rosyjskiemu kompozytorowi Strelnikowowi (Mensenkampff), librecistowi Rappoportowi oraz poetom Vogelsohnowi i Gerken-Baratyńskiemu stworzenie oryginalnego musicle'u. Nikołaj Strielnikow skomponował nowe piosenki w czysto rosyjskim stylu. Ale w tej właśnie huzarskiej piosence zachował węgierski dźwięk w nienaruszonym stanie  (czardas) i zacytował początek huzarskiej piosenki z musicle'a „Księżniczka cyrkówka” przez Kálmán'ego. „Księżniczka cyrkówka” była wystawiona w 1926 roku w Wiedniu, a "Chołopka" w 1929 roku w Sankt Petersburgu (wówczas Leningradzie).

 

 

A huszár
You hussar,
Hej, huzarze!
A huszár
You hussar,
Hej, huzarze!

 

Lel mindig rózsát, bárhol jár
You can always find roses wherever you go!
Zawsze możesz znaleźć róże, gdziekolwiek jesteś!
S ha tél vagy nyár, tóba száll
And whether in winter or summer, he goes to a lake,
Albo zimą albo latem idzie nad jezioro
Hely' de víg kalandra vár
The place  of appointment with a merry adventure,
Miejsce spotkań z wesołą przygodą,
Csak arra vár
Only  wait a little!
Tylko poczekaj chwilę!

Nem ismer tréfát a huszár
The hussar doesn't  joke
Huzar nie żartuje,
A lány előle megcsinál
He is himself for a joke
Jest sobą zamiast żartu.
Nem töpreng és nem spekulál
He does not ponder or speculate
Nie rozważa ani nie spekuluje,
Szalutál harca készen áll
Before he attacks,
Zanim zaatakuje,

 

A kockázattól nemtörő
And although he takes chances,
I chociaż ryzykuje,
De nem termett még, hogy nincs nő
It never happens him to be without a woman.
Nigdy nie jest bez kobiety.

 

Ki könnyű szerrel megcsinál, hogyha a huszár tűzbe jő
None like a hussar so easily catches fire,
Nikt tak łatwo nie zapala się jak husarz,


S mert a szép, hős huszár
As he is a handsome hero, hussar!
Bo jest przystojnym bohaterem, huzarem!
Egyre víg kalandra vár
He strives for the increasingly merry adventures,
Dąży do coraz bardziej wesołej przygody,
Azt mondja,
He says that... 
Mówi, że ... 

 

Besides the song contains a hidden music quotation of a traditional Russian song `Vyidoo l` na ulitsu` ("Whenever I'd go out outdoors") ("Выйду ль на улицу") in the accompaniment of its final part.
Poza tym piosenka zawiera  cytat muzyczny  z tradycyjnej rosyjskiej piosenki "Vyjdu l na ulicu" w akompaniamencie w końcowej części.

 

In a word, Strelnikov made a short music voyage from Austro-Hungary to Russia.
Jednym słowem Strelnikov odbył krótką muzyczną podróż z Austro-Węgier do Rosji.

 

***

 

The composer of the musicle Nikolai Mikhailovich Strelnikov (1888-1939) was born as a Russian Baltic Baron Nikolai von Mensenkampff (he is originated from the Sweden and German knights of the 14 c.). His father, the Councillor of State from St. Petersburg, was a second cousin of a great Russian composer Sergei Rakhmaninov. Before becoming a professional composer (he graduated from the St. Petersburg Conservatory) Nikolai learned the law, and for two decades had been a lawyer who specialized in defending victims of the occupational injuries.

 

Kompozytor musicale'u Nikołaj Michajłowicz Strielnikow (1888-1939) urodził się jako rosyjski baron bałtycki Nikołaj von Mensenkampff (wywodzi się z rycerzy szwedzkich i niemieckich z XIV wieku). Jego ojciec, radca stanu z Petersburga, był drugim kuzynem wielkiego rosyjskiego kompozytora Siergieja Rachmaninowa. Nikołaj, zanim został zawodowym kompozytorem (ukończył Konserwatorium w Petersburgu), uczył się prawa i przez dwie dekady był prawnikiem specjalizującym się w obronie ofiar wypadków przy pracy.

 

 

Edytowane przez Andrew Alexandre Owie (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Andrew Alexandre Owie 

Tańcz teraz, kiedy jesteś jeszcze młody, chłopcze!

 

@Andrew Alexandre Owie Strielnikow naprawdę skomponował bardzo rosyjską operetkę, z wyjątkiem tej piosenki. Reżyser nakręcił scenę w hollywoodzkim stylu, z absurdalnymi kobiecymi sukienkami i nakryciami głowy.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Sytuacja wygląda jak początek orgii. (Sorry, I'm kidding!)

 

 

Edytowane przez Andrew Alexandre Owie (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława  Reniu, Twoje wiersze  do głos z innych przestrzeni niby do nich daleko, a jednak blisko. Pozdrawiam serdecznie.
    • Wróć  Wiedz że przepraszam nie padnie To za małe słowo na ostatnią zgaszoną zapałkę w pudełku podpisanym zaufanie i wiara w drugiego człowieka  Czynami też nie przeproszę  ale marzyłby mi się wers, który odbudowałby podpalony most płomieniem o czarnej barwie z piekła wzięty za odpowiedni drogowskaz by nie widzieć nie słyszeć nic ale krzyczeć skrzeczàcymi dźwiękami słowa wojennych nabo i  i jeszcze wiemy (ja to split być może więc powiem o sobie w trzeciej osobie) że ból fizyczny jest za zasługi chaosu na synaptycznych drogach zasłużony  pięć lep liści wypłaconych jak byś sam chciał moc ich zarobić błagam prosić  Wiem że błaganie po tym bałaganie jest równie bezczelne poza wyobrażenie  ale wiesz jak mam być szczelny  cały pokluty i podziurawiony blizny które omija słońce  blizny nieopalone już nigdy to zrobiłem wam to zrobiłem sobie to chore  a spowiedź  czekamy z moimi grzechami na samotności czas gdy stalker powieczas opuścić was ale bestia 24/7 w obserwacji myśli  po operacji skalpelem świata który nie  istnieje z teczki o kryptonimie  Anioły i demony gdzie jednym z rozdziałów był zabieg wszepienie sumienia  mk ultra nie ma słuchawki w lewej ucha przestrzeni takiej małej ale techniki technologi jak w serialu z De Nirem są realne i tak się robi z tymi co na zawsze bezimmienie umrą pochowani z dala miejsc które na mapach świata jako białe plamy odznaczają się  przysypani piachem o ciężarze własnych klamstw czyli żwir i kamienie jak te które tworzą cud świata w Gizie i nikt się nie dowie bo to nieistotne ważne jest to co jest cud przypadku gdzie Duch Święty przejął demoniczne myśli i wiatr poniósł w Niebo na skrzydłach które nie palą w słońcu się  Nie Ikar  Dedal Latają ptaki nie uznając granic Niosą melodię i śpiewając trelami Odnajdują mistykow za Pań brat z natury wibracjami którzy czytając nuty tych które ponad chmurami kontynety pokonują prowadzone gwiazdami i Ziemskim (tym no na co reaguje kompas zapomniałem słowa a niby myślę w tym języku jako Polak ale to chaos który przejął mnie i przekonał jako droga ku dobremu może nie dla mnie może nie dla bliskich ale dla cyfr które pokonują nazwane setkami milionów z definicji pojedyncze głowy słowem kmwtw omerta ale chyba i tak za dużo gadam jako że...) Skrzydła dał Bóg Bóg Bóg Bóg Bóg (taka tam rewolucja mała ale jeśli nie ma stalkera a jest schizofrenia nigdy nie wyjdzie na jaw jak prawda mojego życia za mojego życia jako to moja łaska i nagroda by bezimiennie zniknąć i wybuchając nad grobem zbudować parkiet śliski od plwocin (pisząc wiersz gdzie wieczny deszcz nie wiedziałem że Niebo pluje we mnie jeszcze ale co to tam za nieistotne to dziś się ma ja to mam albo mieć powinienem ale życie jest takie że myśli są subiektywne)) Armi Aniołów  połamany głos hałas i skrzek to objaw jednej z chorob dzieci wychowanych bezstresowo w tłumie bezimiennych mas wielkich miast sąsiadów których znasz ledwo twarz spowiedzi czas i bólu którego bym nie chciał uczulony na ciosy który boi się bić a ruszył do wojny ze słowem jak z przysłowiowym mieczem i nie przepraszam bo tu się wali mocniej tylko wydaje mi się że definicja slowa przepraszam nie sklei szkła ekranu przez który pukają ale to jeszcze nie to do takich jak my (trzecia osoba bo skalpela pociągnięcia po półkuli jednej drugiej mózgu (o ja glupcu ze mnie głupiec nie używałem mózgu jako ego było mym rozumem a słuchaćc ego to jak zamknąćoczy i zatkaćuszy zasnąć na jawie i w drogę ruszyć somnabulizm) przez który widzą jak monster idzie jak po nitce  art monster grzechy coraz gorsze by przeżyć cokolwiek  czuje ból  czy czuje ból?  czuje żal po operacji na sumieniu dziś do siebie choć nad ranem w snach poleciały nie tak dawno temu wersy że też mogliście być więcej i bardziej niż wymyslaczem góry k2 białych kłamstw wiem że ta metoda nie mówienia prawdy jest ku dobru tego co w niewiedzę ubieramy ale jak można nie wiedzieć o sobie tak bardzo nic myślęc że sumienie czyste jest i wykrzyczeć to zaklocajac nocny czas cisz i spkkojnego snu tym którzy nocą nie oddają się demonom lecz poscielili sobie dobrze by się dobrze wyspać  sen jako bezpieczna przystań gdzie umysł odpoczywa na oceanie wymiarów równoległych morzu pływa by poznać drogi wcieleń swojej osoby by poznać choć trochę losy na gałęziach drzewa możliwości którego tutejsze istnienie nie wybrało jako kroki (mi się często śni że to dorośli chodzą do szkoły ale nie wiem co z dziećmi chciałbym by rozwijały umiejętności słuchania psychiki i czytania uczyć swoich innych ku ogromowi empatii dla uwaznosci by innych w życiu nie ranić tylko miłością traktować siebie i innych ku nie nienawiści i ku ogólnego wspólnego umysłu cywilizacji spokoju niczym w Raju (ale co ja tam wiem jedynie że to nieistotne jest) więc przepraszam nie padnie bo jest za małe z definicji i nie padnie ubrane w czyny  marzy mi się jeden wers który cofnie czas i znów będzie musiało paść pierwsze słowo ale z zachowaną świadomością tu dotrę i nie popełnię sekundy gdzie ego zgubi mnie w chaosie  niejeden raz krzyk wyzwiska spokój będę umiał dać zamiast bólu i ran zamiast być krzyżem im i golgotą  faryzeuszem który przerażony wizją że ktoś może być lepszą wyższą mocą istotą wyda rozkaz słowami  zabije cię  i za cudze czyli moje grzechy nie będzie nikt cierpiał i nie złamię serc i wypiekajac chleb którego od razu nie pokryje pleśń który będzie sycił głodnych i nie poleje się krew na pustyni piach tworząc czerwone bagno ruchomych piasków nievdam się wciągnąć do miejsca znanego jako dno drugiego dna  że ponowny Big Bang stopi lody arktycznej pustyni mojego serca by spragnionych napoić wodą która nie zna zanieczyszczeń w jakich plywa dziś siedem morz i oceany  jesteśmy jak lalki barbie wypełnieni plastikiem  i jak dinozaury z których powstała ropa by ten plastik powstał  cudowna zwrotka która przekona że wojna też była kłamstwem bo kłamcą jest ten który do kłamstwa przyznaje się  bo kłamcą jest ten który sam siebie nie zna marzy mi się metafora która rozpali zapałkę po raz drugi (a może kolejny w nieskończoność oczekiwany z ufnoscia ale pozostało z wzruszeń w końcu jedynie ramieniami wzruszanie bo ile razy można dać drugą szansę jeden raz i jeden jeszcze to definicja liczby dwa (liczby mają definicje czemu nie czytamy za slownikiem ile to jedynek jest w tej liczbie bo to pewnie nieistotne jest) a nie że wydłuża się ciąg szans)  zapalić zapałkę która da ogień by na nowo złożyć lustro zbite poprzez stopienie i wykonanie jak w hucie szkła jego czystej tafli by nie było tam rys jak ran na sercu i duszy ale to na koniec i potem przyjdzje mi skończyć z biciem serca i po tych słowach jeszcze przed kropką lub zamknięciem ostatniego nawiasu ostatni oddech opuści płuca i w końcu dla wielu czekających nie będę już marnował tlenu na marny żywot ku utrapieniu niewinnych  Zbudować parkiet na mojm grobie bardzo proszę  tańczyć jak w tej sentencji o tańczeniu nad wroga grobem byłem  jestem wrogiem Z nienawiści wziąłem banicję i wygnanie jak na życzenie  Zapomnienie o mnie to by było dobre Wielkie Pierwsze Słowo niech nie doda mnie może gdy po wersie który przekona czas by zaczął wszystko dla nas żyjących na zasadzie jego (czasu) do przodu zawsze uplywania by ma osoba nie była cyfrą jeden w równaniach Stwórcy i jego planach wyliczenia granic nieskończenie długiego ciągu jedynek kolejno ustawianych na poziomej linii aż ta ostatnia nazwana jakimś krótkim słowem dla definicji i ułatwienia myślenia o niej rozpocznie Rajską epokę po sądzie który skończyć się może miłością i szczęściem wszystkich pojednaniem początku z końcem  czerni z bielą  gdzie zaczniemy być po środku każdej przeciwności jak w ziarnie z którego wszystko powstało  pogodzeni z historią docenimy dobro znając moc zła i strachu  nie będzie mowy tam w tym drugim Raju na którym się skończy koło historii zatoczy obrót i jak od Raju się zaczęło tak Rajem się skończy  ale z.madroscia historii która sprawi że zakazany smak owocu drzewa poznania będzie w genach dusz dzieci Boga które wydała Gaja ku skonczonosci materialnych dni by przekonać każdy byt jak to jest żyć z grzechem pierworodnym  i zostanie w nas miejsce gdzie pacierz to tylko krótkie Amen jak pozdrowienie obecnych które wszystko tłumaczy i czyni zrozumiałym  miejsce maleńkie które pomieści wszechświat cały by czuł się jednym i doskonałym  który w skromności swej wspólnej cząstki nie upoi się zachwytem własnej istoty jako doskonałości i zapragnie stworzyć na podobieństwo swoje Pierwsze Słowo by rozpoczęło nieskończoność Bożych istnień  ku towarzystwu i ku możliwości poznania zachwytu nad cudem  życia śmierci świata w obrazkach i kolorach i dusz rzędu z których każda dokona kolejnego obrotu osi koła czasu   na przepraszam nie mam czasu leżę na kanapie odwrócony plecami do świata z którym chciałem się pogodzić wojnami który chciałem przekonać ranami gasząc i tłukąc ogień i szkła okien i luster źrenice moje puste a podobno to miejsce gdzie widać duszę      za długie ale op dzięki za inspirację do niepotrzebnie nieistotnego komentarza tu który się ku jutrzejszym chęciom by się nievwydarzllyl uswiadomi mnie że nie jestem jak czas tylko jak sekundbik na zegarze pędzący tylko w jedną stronę  koniec
    • Ara, Ic - raf oto farciara.    
    • @KOBIETA   Dominika...      
    • Ada na łodzi: zdoła - nada.   Ja po statek, a jak etat - stop, aj.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...