ihar niefarmalny Opublikowano 26 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2010 (wiersz jest moim przekładem z białoruskiego poczynionym i umieszczonym tu na prośbę autorki) Impreza skończona, i plakat już zżółkł chiński zegarek na ścianie warczy Poetka, która już nic nie napisze starymi piórami rzuca do tarczy Błagali ją – Pani! wierszy nam trzeba pokryjmy wierszami najmniejszy płot! Więc napisała na bramie drukarni Ce Ha potem U a na końcu Jot I leży w łóżku w jedwabnej pościeli i w dupie ma kasę i w dupie ma czas Starymi piórami trafia w dziesiątki a chujem po oczach szerokich mas Przechodnie, krytycy, znajomi i tłum Z uśmiechem ironii patrzą na tekst Lecz te ostatnie słowo poetki Mówią im więcej niż niejeden wieszcz Poetka o jednym wciąż jeszcze marzy nauczyć się trzymać i pędzel i farby i swoje życzenia dla wszystkich wydawców domalować na bramie drukarni a to oryginał Імпрэза мінула, зжаўцела афіша. На сценачцы трэнькае дзедаўскі “Кварц”. Паэтка, якая нічога не піша, Гуляе старымі асадкамі ў дарц. Яе папрасілі:- Шаноўная пані! Складайце нам вершы аб свежай раллі! Яна напісала на браме друкарні “Ха”, доўгае “У” ды кароткае “І”. Цяпер яна песціцца ў ванне і ложку, І ёй напляваць на заробак і сан. Яна патрапляе асадкамі ў дошку І хyем у вочы yсіх гараджан. Сябры па пяры i раптоўныя сведкі Хаваюць усмешкі ў бароды, аднак Апошняе слова бясслаўнай паэткі Ім бліжай, чым трэск афіцыйных пісак. Паэтка ж выношвае думку такую, Што стане мастачкай, - як-небудзь, i там, На браме друкарні, яшчэ дамалюе Свае пажаданні yсім выдаўцам.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się