Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 937
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. Nie utrzymasz w locie skrzydeł gdy pikuje duch anioła i nie złapiesz gdy opadnie gdy w zderzeniu z ziemią skona nie znasz siły by go wesprzeć choćby nawet szorstkim gestem wie że jesteś i się starasz ale ego świata zdepcze bo nie zawsze co magiczne sprawdza się też w szarym życiu można niebu chylić czoła ale ciężar w sobie wyczuć. ---- I tak bywa z artystami gdy z rachunkiem im daleko tworzą dzieła wiekopomne i brakuje im na mleko.
  2. Niezły tekścik, Justi, inspiruje. ;) bb
  3. Hehehe, choć momentami przestaje być śmiesznie. Psie souveniry przywłaszczam ;) bb
  4. Ładne, potrzeba intymności i czasu prywatnego, delikatnie, asertywnie wyrażona. bb
  5. Równy, niezły, poprawny, ale dołująca ostatnia zwrotka. Planowane rozczarowanie. Nadmierne oczekiwania to za mało. W zasadzie współczuję PL, jest skazany na nieszczęście, zgodnie z zapotrzebowaniem. Pozdrawiam, bb
  6. Dzień wymaga wysiłku, reakcji, stresu. Co - jak brak jasności jak żyć, co robić? W nocy można oddać się przeszłości, bez opamiętania. Dobrym i złym chwilom, ale już oswojonym. Mogłabym się mądrzyć o integracji osobowości (stąd motyw dziecka w sobie), ale jestem amatorem. Wiersz zatrzymał. bb
  7. Ja na drugie mam Zdziwiona. Wiersz z przyjemnością przeczytałam, kolorowy, wyrazisty kawałek ludzkiej historii; jest niedokończona, a przynajmniej mi jej brak (nawet nie kropki a całej zwrotki dalej). Ale pewnie taki zamysł miał autor. Pozdrawiam, bb
  8. Marlett, napiszę o sobie. Czasami "fajne" to jedyne słowo, które przychodzi mi na myśl. Przekaz prosty, forma zgrabna, tekst poprawny, nie zawieszam się emocjonalnie, nie pobudza do dyskusji, czytam i przelatuję dalej. Mogę robić: CtrlC CtrlV na to co powyżej, ale po co? Gorzej, jak są samotne utwory, o których pisze Justi. Nie obdzielę wszystkich uwagą, mam też swoje życie, prócz tego - że relacje to wymiana. Trzeba inwestować w komentarze, żeby potem zbierać żniwo przy swoich utworach. Uff, tak myślę. Ściskam, bb
  9. Uwielbiam Pana, Panie Janku
  10. publicznie, ponownie: uwielbiam :D
  11. Natko, ja się oplułam po dezynsekcji :D bb
  12. Wolałabym myśleć, że jest na granicy; wers bogaty w "chyba" - daje mi podobne wrażenie jak "pewność - "wiem" w wierszu. bb
  13. Zależnie od nastoju inaczej tekst można czytać: jako wyraz ironii, opisu wprost. Każde słówko jest w swoim bloczku. Za to lubię Twoje pisanie. bb
  14. Dobry tekst Leszku, wyraz akceptacji. Ja też, bywa, uśmiecham się do lustra i myśli które przepływają. bb .
  15. Wszystko proste, prócz zastosowania 2 os.: wiesz. To jak wyciągnięta ręka o pomoc? Motyw zapadania, autodestrukcji i na końcu cichy jęk (do świata)? Świetna ta implozja. Zabieram. bb
  16. Justyś, dobra robota. Plan jest. ;) bb
  17. ładnie, i ładna Ładne, mgły giną niepostrzeżenie; wyraźniej popcorn pęka, ma większe cząsteczki. bb
  18. Nata, trudno mi coś dodać do wcześniejszych komentarzy, bo podobnie odbieram i podzielam. Pełne wdzięku, urokliwe. I ten zadymiony smutek, który się z rozkojarzeniu zadomowił... bb
  19. beta_b

    Maciąg

    ma ten ciąg, jak i Ty do słów żonglowania
  20. Niezły czarny humor, Lu. W zasadzie zgadzam się. Jak mi się w głowie bardziej poukłada i wrócę ze dwa razy do tekstu, poszukam innego obrazka o tej samej treści. Świnka wypada amatorsko ;) Lu kochana, tam i tu stanowił czas przeszły i teraźniejszy. Tu i tam - czas teraźniejszy i przyszły. Zatem plan jest pozytywny. Jak i sam stan - do przetrwania. To chciałam przekazać, że: To obieg. Uczucia się wypalają i smutek też - kiedyś musi wyparować... Ściskam Lu i dziękuję, za cierpliwość, cierpliwość i czas. Za analizy i komentowanie. To wcale nie jest takie oczywiste, żeby z takim zaangażowaniem czytać cudze teksty. W dodatku ze zrozumieniem. bb
  21. Marlett, w niedzielę był Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Okolicznościowo tekst zamieściłam, choć poczucie było pierwej niż okazja. Justi, o miłości piszemy do znoju, o depresji prawie nie. Wstydliwa jak biegunka. Córka pasera co kradnie dobre chwile. A jest i nie chowa się po kątach. Cenny jest Twój komentarz, Waldku, chodziło mi o jasny przekaz. Roklinie, w depresji nie ma życia, choć jest moc w dropsach. Czasem wystarczy jedna recepta, żeby się bodziec pojawił ;D Alu miła, przekażę PL, będzie jej błogo. Będzie PL ciepło we wspólnej słów bliskości. Wszystkich pozdrawiam ciepło, bb
  22. Ładny obrazek, rozumiem, że ten papieros często Lu w kuchni towarzyszy przemyśleniom :) bb
  23. paruję smutkiem odkręcam kurek hipnotyzujący płomień obraz wspomnień trochę tam trochę tu lepiej to niż nigdzie dyndające sceny zawieszone w próżni najgorsza jest pustka kiedyś w końcu smutek zgaśnie jak skończona świeczka wytaplam się w błocie radośnie jak dziecko albo wiosna bez upału plan na przyszłość mam ... trochę tu trochę tam
  24. delikatne, ma wdzięk, bb
×
×
  • Dodaj nową pozycję...