Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 937
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. Najgłębszą więź tworzę z własnymi myślami spokój na zewnątrz w zapleczu tyrada lekkość na scenie żeliwna fasada a w środku walka i myśli gromada dzieci co trzeba pozbierać przytulić tak to nie bajka lecz codzienna praca co w perspektywie się jednak opłaca samoświadomość na pełnym etacie
  2. W biegu z przeszkodami pokonuje siebie, by po chwili spostrzec że znów jestem w niebie. Z przodu widząc głazy w duchu kombinuję (nie dam rady więcej - za chwilę zwariuję). Kolejne podejście kolejne kłopoty, chciałam iść stabilnie - pod nogami kłody. Kto mówi że łatwo w innym świecie żyje, stabilne są cegły - ja się w życiu wiję, ułożę plan w głowie zaraz odwołuję, albo rzucę z żalem: los zweryfikuje. Bezpieczeństwo - bajka. Na ziemi pogoda. Jednego przewróci - innemu sił doda.
  3. Przyjemny obrazek, powyższe bym zmieniła i neologizm „wprowadacze” - może „wprowadzacze”? Ale też brzydko brzmi... bb
  4. Co siedem lat zmienia się podobno charakter i nasze potrzeby/oczekiwania. Budowanie „nowego”- jako faza poznawcza i rozwojowa może być stresująca; stąd poczucie zagrożenia, żalu (po rozpadzie starego). Fajny tekst, Lu. I pomyśl, że tak aż do śmierci ;) bb
  5. Rezygnuję z dyskusji i obserwacji wiersza. Jak dla mnie psychologiczna waga i symbolika jest nadużyciem, ale - nie mój cyrk i nie moje małpy. Nie czuję zrozumienia po drugiej stronie ale nie zamierzam nikogo zmieniać ani uświadamiać. bb
  6. Nie odnosiłam się do kolejności ale przedstawienia spermy niczym komunii i aktu jej ofiarowania. Pozycjonuje to kobietę - nie jako partnera a podrzędną istotę. I to mnie uderza. O tym schemacie kulturowym piszę, pielęgnowanym religijnie i historycznie. I nie jako feministka a człowiek. bb
  7. Ona dostąpiła zaszczytu? Pana prawda kulturowo się tłumaczy, ale na szczęście to nie mój świat i nie moja praprzyczyna. bb
  8. Wdzięczny tekst i zabawa słowem. I puenta. bb
  9. Jakby pisanie było skazane na modę. Po co? Szukając akceptacji ogółu i kanału przyswojenia, nawet próbując do czytelnika dotrzeć - nie mamy pewności co się stanie. Dobre teksty jak dobre ubrania - są bezczasowe. Plus pytanie, które zadaję od dawna: na co komu to pisanie... bb
  10. Plastycznie, dynamicznie. Tak lubię. bb
  11. Fakt Marlett, obok poroża i landszaftu :) - makatka na ścianę, ściskam, bb
  12. zmieniam, dzięki, bb
  13. Akceptacja „jest jak jest” i zgoda na siebie (co wcale nie jest oczywiste). Spokój niesie. Podobasię. BB
  14. Kosmetyka, wyrównałam sekatorem liczbę sylab w wersie, żeby rytm zachować, rymy są dalekie, delikatnie muskają. Wersy bym poprzekładała, ale nie chcę za bardzo ingerować... Niezłe Deonix, choć nie lubię opisów. ;) Może jakiś erotyk ostatnio napisałaś? ;D Ściskam, bb
  15. Niezły tekst, niestety taka postawa często się zdarza. Tym co świadome - może parodia pomoże, reszty nie ruszam. Bb
  16. Oxy, tyle już w komentach zostało powiedziane, że nie będę tracić czasu: bardzo mi się podoba. bb
  17. Masz pomysł? prosty tekst, mogloby byc proste zakończenie.
  18. póki jeszcze coś się chce choćby seksu czy przygody póki w żyłach krąży krew nie poddawaj się wpół drogi to pragnienia ciągną wartko choćby trudne do spełnienia póki jeszcze coś się chce to jest powód do istnienia
  19. i eros popłynął na szczęście nie zginął zapisał się w słowach :D Ładne, bb
  20. zgrabne, lubię, bb
  21. kiedyś interesowalam sie tym obszarem emocji i mam kilka wniosków: naturalny rozwój wywodzi się od tzw. nadziei pierwotnej, na niej rozwija się wew. poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do świata; optymizm wewnętrzy to pochodna. przy zaburzonym rozwoju - zostaje zew afirmacja/religia/wzorce (ew terapia ;). jest kolosalna różnica między optymizmem zew. a wew., to jak między myśleniem a czuciem. bb
  22. zbilansuj i zbalansuj, kiedyś pisałam że moje myśli układają się w pepitkę... na reszcie się nie znam. pozdrawiam lu bb
  23. bajago, to prawda. Czarku, w mojej głowie ułożone wersy zdają się proste. Z racji procesu przełożenia idei - umajanie wersów ośrodkami poetyckimi może zaburzyć przekaz. a dla mnie to koraliki na nitce nanizane, kolejno tłumaczone... sam widzisz Wiktorze, jak różnymi ścieżkami myśl podąża... pozdrawiam, choć to tylko taki pr ;) bo to prosta rymowanka o złożonej strukturze (psych.) ;) bo treść to walka a puenta miała pokazać odpuszczenie :D Marysiu, to proces, nie stanowisko. :) Wszystkim dziękuję za uwagę i ciepło pozdrawiam. bb
  24. żeby tęsknić trzeba docenić. malowniczo opisane, bb
  25. gdy będę cię chciała zaciągnąć do łóżka obiecaj nie pozwól to wszystko zepsuje gdy spojrzę głęboko poczujesz ślad dreszczy obiecaj uciekaj na boga chroń skórę! nie będę żartować i bawić się w berka nie czekaj chcę wszystko za każdą też cenę są letnie kobiety miłości spokojne mnie ogień rozpala i wyzwolenie czy już to rozumiesz i pójdziesz sam sobie? przestraszyć chcę krzykiem to łatwiej niż zostać zatracić kontrolę w uczuciu nie znoszę i poddać mężczyźnie: porażka za prosta płci walka zatraca głębokie pragnienia więc rób jak uważasz... nie jestem z kamienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...