Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. Aż tak daleko myślą nie sięgałam Pozdrawiam kredens
  2. Tak też można , czemu nie Dzięki za czytanie i komentarz Pozdrawiam kredens
  3. Przegadany? no noc jest długa zwłaszcza ta nie dospana więc i tak skróciłam do minimum jej udręki Pozdrawiam kredens
  4. Ano nie sa , choc tu o nich ani slowa pozdrawiam kredens
  5. A , dzieki pozdrawiam
  6. nocą przyszedł koguci sen niepokój migotanie dnia następnego w kodzie potrzeby powtarzanej od nie wiem kiedy dręczy sen marudzi zostaje w tyle jak towarzysz zmęczony ciągnę go proszę zaklinam przysiada co chwilę w końcu grzebień sczerwieniał wystrzelił budzikiem z jarmarcznej niedzieli pamiętasz jak mnie wtedy namówiłeś?
  7. Zemsta jest rozkoszą bogów , niestety Pozdrawiam kredens
  8. no to fajnie Pozdrawiam Kredens
  9. las zgubił co miał rzeka się przykryła pola śpią miasta skrzą zima
  10. e tam w dobie automatow takie porownanie wypada blado pozdrawiam kredens
  11. podmiot liryczny skacze w rozne skojarzenia co daje dosc chaotyczny choc liryczny niespojny obraz pozdrawiam kredens
  12. w czyim to imieniu? pozdrawiam kredens ps a poza tym obcietym kutasem sperma nie poplynie
  13. fajna fraszka odstraszak pozdrawiam kredens
  14. zycie jest zawsze w kazdych czasach nie trzeba nic gloryfikowac tylko sie wspomina zawsze z nostalgia chocby dlatego ze minelo (to angielska klawiatura sorry) pozdrawiam kredens
  15. niestety tylko tytul mnie zafrapowal sory ale pisze na angielskiej klawiaturze pozdrawiam kredens
  16. no właściwie można by wyrzucić, Pozdrawiam Kredens
  17. Dzięki pozdrawiam również, ostatnio odkryłam , co dawno odkryte, rap, daje duże możliwości wyrazu i tak sobie piszę Pozdrawiam Kredens
  18. nie nie mów mi że jesteś moim przyjacielem nie mów mi takich słów jest w nich treści wiele możesz nie spełnić żadnej z nich gdy przyjdzie czas a przyjdzie wtedy szydło z worka wyjdzie i przebije przyjaźń która nią nie była w gębie miałeś watę mocno cukrowaną serce nadmuchany wielki pusty balon tyle mi dałeś ile chciałeś potem zabierałeś nie nie mów mi że jesteś moją przyjaciółką nie szepcz mi na ucho aż potem mi głupio treści pustych o tych owych tamtych wszyscy siebie jednakowo warci z idei odarci poczekaj przyjdzie czas a przyjdzie szydło z worka wyjdzie i przebije przyjaźń która nią nie była przyjaźń cenną jest uczuć rzadka gratka jeśli wytrzesz się nią jak w brudną szmatę to zaboli mnie tego nigdy nie wybaczę
  19. Ostatni wers moim zdaniem niepotrzebny - niepotrzebne dopowiedzenie Pozdrawiam kredens
  20. Czy to aby sprawdzone? No, ale poecie wolno przecie Pozdrawiam Kredens
  21. przypomina trochę wiersz dla dzieci Tańcowały dwa Michały Pozdrawiam kredens
  22. Ostatnio podoba mi się rap i może dlatego tak pojechałam Pozdrawiam kredens
  23. Rzeczywiście podobny , jak to ludzie podobnie myślą i do tego jeszcze po głowie im się czasem snuje , że są oryginalni , a tymczasem co drugi to niemal genetyczny bliźniak. żartuję oczywiście Dzięki pozdrawiam kredens
  24. Też trochę to miałam na myśli, nakręciliśmy się chyba wszyscy Dzięki pozdrawiam Kredens
  25. Tak, może czasem, a czasem już nie Pozdrawiam Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...