Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 208
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. Ten wiersz zatrzymuje choć tytuł co innego... dzięki za ocenę pozdrawiam gorąco kredens
  2. chciałeś pofolgować sobie w tym w czym obecnie nie przystoi ,, no bo współczesność od tego stroni , czy taki zabieg literacko słowny - zabawa słowem? pozdrawiam kredens
  3. to miłe ..ale ... idź pozdrawiam kredens
  4. ja też pozdrawiam Kredens
  5. Dzięki bardzo , wzajemnie serdeczności pozdrawiam Kredens
  6. rezygnacja ostatni etap paleta odcienie szarości wspomnienia zatarte coś jakby w pustkę pejzażu nie widać śladów skąd dokąd ach porzuć smutki łódź pustą u brzegu wyrusz na przełaj wskroś łanów zielonych w puszczę przepastną gąszcz słońcem skropiony ile tam jeszcze tajemnic oczu stęsknionych stopy u źródła zanurz na drogę bez adresu póki jeszcze nie zmierzchło miecz nie przeciął kresu idź
  7. Ano , chyba tak Dzięki pozdrawiam Kredens
  8. sen gonisz ucieka rozkosz czasem nie jest dana dlaczego karma ? baletnica pierś wypina zachwyca garbuska chowa się za trzciną łabędzie szyje płyną dlaczego karma ? miłości pragniesz spełnienia nie ma jej nie ma niema jest dlaczego...
  9. nie przypominaj mu o sobie niech zapomni skoro pragnie ja będę płakać aż wypłaczę łzę ostatnią może wtedy będzie łatwo dalej iść nie odejdę z wszystkich miejsc pozostanę oddam Panu każdą łzę każdą ranę i uwierzę jeszcze raz w moc miłości choćby zapomnienia ból szarpał rwał aż do kości
  10. No to są moje emocje , przepraszam ale mało w takiej chwili dbam o czytelnika pozdrawiam kredens
  11. nie chce czekać na śmierć, co ty wiesz o Ziemii kredensie...żal o kurczę blade skąd takie pytanie nie rozumiem w jakim to kontekście Kredens
  12. Dzięki za chwilę nad moim wierszem pozdrawiam kredens
  13. a da się?Czasem wpadam w taki styl , bo też jest mi bliski. Dzieki za czytanie i komentarz Pozdrawiam kredens
  14. będę się tak błąkać ode drzwi do drzwi w okna cudze zaglądać światła łowić wskroś mgły od ołtarza do ołtarza od modlitwy po bluźnierstwo słowa dziwnie ciężkie stwarzać i zabijać w duszy ścierwo wszystkich ran gwałtów emocji i czekania na próżno kiedy wciąż nie dość i nie dość mi choć z gwiazd wieje złą wróżbą snów zaklętych w jeziora z których nie ma ucieczki kiedy jutro jak wczoraj trwożne łkania złych wieści
  15. co najpierw jajko czy kura? pozdrawiam kredens
  16. a spleśniały też , a poza tym czy chleb można w ogóle obrażać i to podstawnie? kredens pozdrawia
  17. zgrabnie i z uczuciem Kredens
  18. wiersz ciekawy, ale na ziemi to niemożliwe więc najpierw musisz zaczekać na śmierć pozdrawiam kredens
  19. Ciarki namyśl , że co , to jest ciekawe co pomyślałaś pozdrawiam Kredens
  20. Ja też pana nie kumam chociaż czy chcę , ale czy muszę Kredens
  21. stare w Starym , to akurat pasuje pozdrawiam kredens PS a cóż to takiego czerwone emocje i czy mają u ciebie negatywne skojarzenia , chyba tak
  22. głazem padły słowa czułam ciało skrzyżowanie nóg paluch oparty o nogę stołu niechęć toczyła głaz do siebie wszyscy byli godni zasługiwali żyli w tym duchu tylko ja trup w nieustannej agonii sensu uparcie podnosząc głowę by nadziać ją w końcu na żerdź ostatecznej klęski jakże płynnie zanosili modły wiedzieli co i jak powiedzieć adoracja skontaminowana z bluźnierstwem pychy może a może to tylko moja projekcja zbędna nadbudowa nad zwietrzałą konstrukcją genu
  23. to oczywiste , ale tak myśli prawie, każdy gdy tego oczekuje . Czuję gorycz...
  24. W pełni podzielam tę opinię pozdrawiam Kredens
  25. chyba trzeba było w ogóle pozdrawiam Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...