Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 268
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. 'Odmień czas kaleki" , toć to żywcem od Baczyńskiego. Nazbyt myśli poddajesz rymom , co bardzo zubaża wiersz czyniąc go nieco infantylnym w wyrazie pozdrawiam kredens
  2. zawsze ta nadzieja , a szczęście to jedno i drugie , gdy się rwie stosujemy system pocieszeń, oto, w gruncie rzeczy, jedno z nich pozdrawiam kredens
  3. wiersz zamierzenie wygląda na ostatnią dość chaotyczną rozmowę ? - stąd zwroty typu "narobił" ? - nie wiem zamierzenie czy nieudolność pozdrawiam kredens
  4. te magnolie na końcu , to ni przypiął ni...dodają sztuczności , choć i tak jej tu wiele, mnie ten wiersz nie przekonuje pozdrawiam kredens
  5. słowo " wypada" dziwnie tu brzmi , jakby asekuracyjnie , bo to nie to samo co trzeba , muszę , wypada , ale nie do końca mi się chce? " armie tęczowe wyprzeć poza nawias" a gdzie on jest i jak go sobie wyobrazić może obozy koncentracyjne ? - zgroza pozdrawiam kredens
  6. ano, tak pozdrawiam i dzieki za czytanie wierszyka kredens
  7. dzieki ze podzielacie moj zachwyt nad latem pozdrawiam kredens
  8. pięknie napisz jakbyś pisała latem cieniem znad rzeki zapachem jeszcze potrafisz rzucić beztrosko piłkę w górę ? zdmuchnąć dmuchawiec niech szybuje jeszcze umiesz czekać aż ucichnie burza by dziko brodzić w ciepłych kałużach? a wszystko za darmo wszystkiego do woli źrebię na łące wiatr południowy i słońce słońce słońce
  9. no , tylko pozazdrościć pozdrawiam kredens
  10. zawsze masz wybór tu i teraz pozdrawiam kredens
  11. tak, warto a na pewno lepiej tam byc pozdrawiam
  12. dziwne trochę to to jest pozdrawiam kredens
  13. ... kropki tak zaczynaja rozmarzenie w pracy zeby z wolna glowa... sorry za brak znakow powinnam juz dawno zmienic te klawiature ciecia? no moze pozdrawiam i dziekuje za odniesienie sie do wiersza kredens
  14. ...i oto spacer z wolną głową drzewa przestrzeń daleka nic wielkiego nie napiszę wchodząc w pól letnią zadumę drogi nieruchomą ciszę trawę w znoju słońca co się cykadą nastroiła krzyki jeziornego ptactwa gdybym tutaj była niestety tylko pamiętam w miejskim zaduchu rozwijam i snuję wieczory które pachną miętą gdy księżyc wybucha i nad głową kołuje
  15. "niespodziewanie" co do tego konkretnego dnia , "czasem" dotyczy dni oczekiwanych również pozdrawiam
  16. wczoraj miły dzień niespodziewanie w odróżnieniu od oczekiwanych na które łaszczymy się i rzucamy czasem jak zgłodniałe psy pogoda a i owszem pieściła wbrew prognozom nogi ocaliło auto marzeń choć nie moje niosło po mieście w uliczki znajome sprzed lat rozmowy przywoływały wspomnienia dzień trafnych spostrzeżeń słów niezgrzytliwych spojrzeń przejmujących drobinkami uświadomień kocham drobne kruche kroki matki jej radosne zakrzątanie znak krzyża nad grobem można by dalej snuć wątek niech się zasnuje sam w dni równie ciepłe pogodne ze stacji na stację bez pożegnań i z powrotem
  17. brakuje -e w długi - tam gdzie o snach wiersz pełen największych wartości mogę się tylko pod nim podpisać, co do treści , pod względem literackim dwie pierwsze zwrotki są poetyczne dwie drugie brzmią jak odezwa do sumień , zabrakło w nich natomiast poetyczności, moim zdaniem oczywiście pozdrawiam kredens
  18. Witam Czy zlot będzie ?
  19. wlasnie, trzeba czasem uwazac , bo moga sie spelnic, nigdy nie wiadomo pozdrawiam kredens
  20. chcę wierzyć w miłość nie tylko gdy wiosna wybucha nie tylko gdy szepczesz słowa przysięgi zawsze z tobą całe życie weźmiesz na ręce i zakołyszesz chcę wierzyć gdy ze mną nie będziesz z inną miodu kielich wypijesz chcesz wierzyć choć ślady nasze deszcz zmyje czas wbije we wspomnienia zapomnienia ostrze chwilę szczęścia w kamień zmieni chcę wierzyć
  21. Dzięki bardzo pozdrawiam świątecznie i nie tylko kredens
  22. Wytrzymamy w myśl tego wiersza pozdrawiam równie serdecznie Poetkę. Czy wybierasz się na zlot do Włocławka? kredens
  23. zdeklasowany wyrzucony z siodła i tak się zdarza nigdy nie wiesz co cię spotka nawet sobie nie wyobrażasz jak można upaść boli a w rany soli nasypią leżysz a ci dokopią po co? lepiej spytaj dlaczego albo nie pytaj wstań otrzep się i idź jutro może być dla ciebie choć myślał ktoś że dla niego
  24. Jesli nic sie nie wydarzy , to zglaszam chec kredens pozdrawia
  25. co za Bóg do Ciebie przychodzi? Taki Bóg to Twoje założenie, to jest w Twojej głowie, Bóg nigdy nic takiego by nie powiedział , czuję bunt ciekawie wypowiedziany zwłaszcza w ostatniej zwrotce pozdrawiam Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...