Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 303
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. Biblia na stoliku strzykawka wymiociny flegma oczy w słup bez oddechu panika dance macabre? nie to taniec życia przyspieszyło czy zwolniło gdybyśmy znali przyszłość teraźniejszość mogłaby być nie do zniesienia dobrze to urządzone ale większość z nas to głupcy nie umiejący cieszyć się chwilą trzymaj się bracie kocham cię
  2. cierpienie jest czasem jak Księżyc przesłaniający Ziemię a czasem jak ziemia przesłaniająca Słońce bywa też Słońcem przyćmiewającym Kosmos co wtedy widać poza nim gdy tak pali niemiłosiernie że nawet miłosierdzie Boga spala się w jego ogniu czy oczyszcza czy spycha na dno piekła
  3. zbytek łaski gdy chce się wszystkiego w kolejce odwiedzin jedno dla mnie ciesz się że w ogóle ambiwalencja źle się z tym czuję małostkowość bo przecież może dni ostatnie w obliczu... ale ostatni telefon do innych wiem to już dawno a jednak boli tak samo a miej to w ... ambiwalencja tak ma
  4. lekko , zgrabnie i powabnie pozdrawiam kredens
  5. dzięki pozdrawiam kredens
  6. zapewne pozdrawiam Kredens
  7. póki daleko pozdrawiam kredens
  8. @Marlett no , nie można, ale starać sie trzeba pozdrawiam kredens
  9. @Waldemar_Talar_Talar również przesyłam ukłony kredens
  10. chciałabym abyś tu był ze mną usiadł i nigdzie się nie spieszył treść rozmowy powiedzmy też według schematu chciałabym tak niby schemat a jakże szerokie pole chaosu bo przecież ta jedna nigdy nie rozegra się już nie a może była według twojego schematu dla mnie był chaosem trójkąt koło koło trójkąt wpisać jedno w drugie razem
  11. szkoda czasu na żal uporczywy podstępny żłobi bruzdy ust skrojonych do pocałunków zrozumiesz gdy późno już za późno może nigdy się zakotwiczy unieruchomi nie popłyniesz w świetliste tonie możliwości
  12. @WiJa to nie Twoja wina , tylko wiersza co kluczy tu i tam zanim do końca dojdzie pozdrawiam Kredens
  13. pewnie długo miałam twarz nabrzmiałą zmierzchem marzeń tuż tuż przed rezygnacją tylko w ogrodzie z dala od oczu dawną przybierała postać szkoda że nie umiałam jej utrwalić by nikt nie zadawał pytań czasem bez słów by się nie wkradał ciekawie w enklawie miasta cisza nekropolii krzak białej róży się rozrasta nad poczerniałą płytą ja wiem że drozd śpiewak jest taki sam że nic się nie zmieniło jak w tysiąc osiemset którymś tam roku a jednak w melancholię wejść można z pogodą twarzy po tysiącu wygranych bitwach przegranych do ostatniego kroku
  14. @Jan_Wodnik uprzejmie przyjelam do wiadomosci pozdrawiam kredens
  15. tak nastroiło to 500 +? i czemu Wisła spadła do poziomu małej litery? pozdrawiam Kredens
  16. @WiJa ja tylko przestawiłam szyk wyrazów, no i układ wersów ale, co za problem, zmieniam
  17. @WiJa mała poprawka , tak lepiej?
  18. @Jacek_Suchowicz itd. nie będzie pozdrawiam Kredens
  19. @WiJa to jeszcze raz , teraz tak, aby buty zachować pozdrawiam Kredens
  20. @WiJa witam darowalam sobie pozdrawiam kredens
  21. tykasz zegarze to za wolno to za prędko zawsze z tą samą jednak pointą jak to minęło!
  22. czułość cię poskramia z nadmiaru sama jestem dzielić z kim nie mam chwil jak poemat ustalił się schemat nieschlebiania miłości czy dość ci czy nie umiesz nie chcesz czy nie rozumiesz? w za dużych butach może w za ciasnych pójdę przed siebie szukać dróg własnych a ty zdziwiony sam tu zostaniesz chyba że schemat granic przełamiesz
  23. @WiJa no nie wiem czy tylko, ale fakt , że życie to nie bajka pozdrawiam kredens
  24. @Waldemar_Talar_Talar witaj Niestety , takie bywa życie pozdrawiam Kredens
  25. @chlopiec dobry wiersz masz talent i pisz dalej siebie pozdrawiam kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...