Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. No tak, ale wszyscy jesteśmy tacy przyziemni i to chyba z konieczności , pisałam raczej o chwili ostatniej i ostatecznej z nadzieją na raj , mój własny , prywatny raj z największym marzeniem na zawsze Pozdrawiam Stempelku Kredens
  2. Wcale , aż tak się nie zamęczałam , samo przyszło Pozdrawiam Kredens
  3. Przepraszam , że odpowiadam na oba komentarze naraz , ale sprowokowała mnie do tego ich skrajność , która jest dowodem na to jak różnie można odbierać czyjąś ( nie wzbaraniam sie użyć tego określenia) twórczość. No cóż każdy ma prawo , ale Pani Agnieszko , biorąc pod uwagę moje uczucia , gdy pisałam ten wiersz ośmielam się powiedzieć , że jest pani wrażliwą osobą , a Pan Mithotyn , no cóż, nie wiem , ale dziękuje za czytanie i komentarz i serdecznie oboje pozdrawiam Kredens
  4. Jakże często odchodzę od siebie potem chcę wrócić jak do czegoś pierwotnego lecz pozostała tylko myśl nieuchwytna jak we śnie gdy błąka się to tu i tam albo jak w wielkim lesie bez drogi mieście obcym, szarym i mglistym nad ranem gdy wszyscy jeszcze śpią a żadne okna nie należą do ciebie kiedy wiesz, że miłość odeszła nie zatrzymała jej kłódka na moście ani twoje słowa ani żadne inne zaklęcie w przyszłość powrócić?... przez spiralę czasu wejść tajnym przejściem ogrodu marzeń niespełnionych i wyjść z najwymarzeńszym z nich w otwartą przestrzeń nieba na zawsze
  5. Taki wiośniany jesteś ? Tylko takiego spotkać na swojej drodze i więcej nic Wiersz to Ty, Ty to wiersz , fajne tylko te chmury nieco oklepane , ale to szczegół Pozdrawiam Kredens
  6. Zaiste , miłe wspomnienia , szkoda, że tylko wspomnienia , ale cóż dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki Pozdrawiam Kredens
  7. Nie wiem dlaczego , ale ten wiersz wydaje mi się niespójny i raczej jak dla mnie niezrozumiały , bo np. "wystarczy zostawić' ... do czego wystarczy ? i dlaczego najmądrzejszy przy pustym talerzu , skoro pragniesz pełnego , a Bóg i tak stale się spóźnia - paradoksy pozdrawiam Stary Kredens
  8. Dzięki bezet , tak mam w komórkę wpisanego mojego serdecznego przyjaciela. Uwagi dobre i dzięki za czytanie . Dla mnie najważniejsze było oddanie klimatu tego wspomnienia , bardzo już odleglych czasów, zapach których pamiętam jako żywo Pozdrawiam Kredens
  9. A i owszem ja też lubię i też pozdrawiam
  10. Matka wolała las nawet gdy pękał nasycony żarem nam lśniła rzeka płynęła wytchnieniem nieubłagane postanowienie zamykało z trzaskiem suchych gałązek południowej nudy, skwar liście lizał zwijały niechętne pod gorącym jęzorem delikatność materii z esencją lata łowiłyśmy dźwięki rzeki jej wesołe nawoływania skinęła na znak łaski nareszcie w dół po piachu z lekkością ptaków
  11. W smutku świętuję poezję od nowa wychynęła z zimy mała, maleńka niepotrzebnym sentymentem czas okrutny opadaniem powiek zaznacza minione, już tak jakby mniej zostało w rozległe pola drogowskazów nie powraca nie prostuje nie odwraca mknie dotrzymywałaś kroku? tak, ale zadyszana z tobą daleko już daleko za nim jestem w przenikaniu światła w mrok
  12. Wszystko jest proste gdy kocha się naprawdę , a okrasą niech będzie życie Pozdrawiam Kredens
  13. Drogi Mariuszu , czasem nie chodzi o oryginalność jako przeciwstawienie banalności , czasem chodzi o uczucie proste i gorące, jak wtedy kiedy sie mówi kocham , kiedy się kocha naprawdę , któż się wysila na słowa ?,tak samo jest z cierpieniem Pozdrawiam Kredens
  14. Na szczęście Tal Maciej , to nie wszyscy czytelnicy . Drugi wiersz otrzymał swego czasu wiele pochwał,( bo to moje bardzo stare wiersze ) za oryginalność pomysłu. No , ale ludzie mają różne gusta i zapatrywania i ja Twoje również szanuję i pozdrawiam, a w komentarzach mógłbyś trochę popracować nad literówkami , bo to też oznaka szacunku, tak podług mnie Kredens
  15. Mało wrażliwości w Tobie , dużo wyniosłości( głupiej) Pozdrawiam Kredens
  16. A wiesz, tak po prawdzie, to trochę i o mnie. Dobre Pozdrawiam Kredens
  17. Myślisz , że by chciała? Ja myślę , że nie. Pozdrawiam Kredens
  18. No przecież w labiryncie można się zagubić , chyba , że ma się nić Ariadny ,ale Ty jej nie wskazujesz więc , nie wiem , czy to jest najszczęśliwsze określenie Pozdrawiam Kredens
  19. Dla mnie wiersz dziwny i niezrozumiały mimo trzykrotnego czytania , a może to tylko dlatego , że tak mnie dzisiaj głowa boli? Pozdrawiam Kredens
  20. Dzięki za czytanie i pracę nad moimi wierszami , jednak wole swoją wersję , zdecydowanie Pozdrawiam Kredens
  21. Zebrało się panu na żart i to wszystko pozdrawiam Kredens
  22. I Ukąsiła mnie żararaka zgryzoty jad szybko się rozprzestrzenia jeśli nie znajdę antidotum zginę od tego cierpienia jak wielu ludzi jad ten poznało co drąży głębiej i głębiej? zatruwa duszę i ciało dzisiaj jest on we mnie jakże trudne są ranki jakże lękliwe wieczory noce które nie dają wytchnienia Boże , ja wiem, znam istotę Twojego spojrzenia, jestem małym okruchem w wielkim oceanie cierpienia II Czy zauważyliście jak w chwilach cierpienia kłębią się słowa z tragicznym -R? dramat, zgryzota, ciężka choroba zatrata, trwoga i śmierć i brak i rozpacz R jak żararaka i tarantula skorpion gotowy uderzyć nie ma tu miejsca na ciepłe szczęście na czułą miłość i cichy dom A wiara? - próżna A dobro?- kruche A róża?- róża, niestety, ma cierń
  23. Czy radość z ozdobnikami w formie epitetów jest większa niż bez nich? Radość to ty i to wszystko , a jednak coś nie coś zmieniłam , a niech tam Pozdrawiam wszystkich ciepło
  24. No tak , bo w końcu tylko siebie mamy , mądry ten Twój wiersz Pozdrawiam Kredens
  25. Ale właściwie , kto tu ma się wstydzić ? - wszyscy i nikt , ale na pewno nie my? Pozdrawiam Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...