Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 204
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. Ale właściwie , kto tu ma się wstydzić ? - wszyscy i nikt , ale na pewno nie my? Pozdrawiam Kredens
  2. Wybuch jest- radość,taką jaką się pamięta z pierwszej miłości, czy to za mało? Pozdrawiam Kredens
  3. Tylko o zakładkę chodziło, przykro jeśli , to nie to , ale dla mnie, to Pozdrawiam Kredens
  4. Tak , z pewnością to podróż sentymentalna w pierwszą miłość , tak to czuję i takie właśnie niebo pamiętam -atramentowe Pozdrawiam Kredens
  5. Niebo atramentowe nad drzewami zakreślone magią stalówki zakładka między stronami pamięci wypada, otwiera kroki za mną odwracam się - ty- radość zwielokrotniona na próżno dziś szukać spojrzenia atramentowe fiołkowe za kołnierz mi sypiesz mrowieniem pierwszego niedosytu futerał skrzypiec odbija echo słów do jutra...
  6. Raz rytm kroków , raz grobowiec , trochę to niespójne, ale pomysł dom - miasto , a zwłaszcza portret na szczycie chodnika , dobry Pozdrawiam Kredens
  7. Laboratorium , może i trafnie , ale mało poetycznie jak dla mnie Pozdrawiam Kredens
  8. Może być i kapota Pozdrawiam Kredens
  9. Stary Kredens- to od ulubionego wiersza Arthura Rimbaud "Kredens" Podrawiam
  10. Drogi komentatorze Stanisławie , nie bardzo ten komentarz rozumiem Pozdrawiam Kredens
  11. Myślę ,że bez straty dla wiersza można by pierwszy wers usunąć ,tytuł wystarcza.Wielkie litery wprowadzają jedynie zamęt.Do "nad lasem"( podoba mi się) jest w tym jakaś melodia i tu skończyłbym strofę. Proponowałbym "dwuzwrotkowiec" .Z tej drugiej części wyrzuciłbym "owdowiała" ,"zima" i kończące "ty". Drobna kosmetyka ,a rozszyfrowuje nieco tekst. To tylko drobna sugestia.pozdr Dzięki panie Mariuszu , poprawiłam i myślę , że tak lepiej Pozdrawiam
  12. O nie, nie potrafię niczego to nie zmieni ni ptaków odlotu kwiatów umierania słońca znienacka rozświetlonego co byle cień pochłania w modlitwę duszną, różańcową przyoblekły czarne anioły przydrożnej wierzby duszę w niepokoje nocy w zmatowiałe chrusty półksiężyca znak nad lasem słyszysz jak ciągnie smutna muzyka ? w kruchtę powiała i drży zima śmierci przyjaciółka bądź, ze mną bądź do szpiku kości do bólu lędźwi
  13. Obrazoburcza kontaminacja Pozdrawiam Kredens
  14. Bardzo się starałaś ująć wszystkie aspekty życia , ale trochę to brzmi jak szkolna rozprawka Pozdrawiam kredens
  15. Chyba majtania kluczyków?, a poza ty , to gdzie Ty chadzasz na poszukiwania ideału? Pozdrawiam Kredens
  16. Dzięki Ran Pozdrawiam Kredens
  17. Mnie tam się podoba , ciepło , aromatycznie, znajomo Pozdrawiam Kredens
  18. Czy wróciłam ? tego jeszcze nie wiem . Pozdrawiam Kredens
  19. Zapach chleba pasuje do całości jak kwiat do kożucha, wiersz to w ogóle? Pozdrawiam Kredens
  20. Ach , po co taka impulsywność wypowiedzi? Mój wiersz jest o początkach życia w łonie matki , gdy dziecko ssie kciuk i nic nie wie o życiu , jedyny szczęśliwy okres , bo nieświadomy jak w ogrodzie Eden zanim poznali prawdę, jest też o reinkarnacji, i niechęci by było to prawdą , bo nie chcę powrotu , lecz jeśli tekst był niezrozumiały , to jego wina , niestety, choć wydawał mi się dość przejrzysty Pozdrawiam Kredens
  21. Nie uważam, aby Twoja refleksja o życiu, z pieluchami w tle, była literacko dużo lepsza Pozdrawiam Kredens
  22. Byłam w ogrodzie Eden w prapoczątkach, pływałam z kciukiem w ustach choć nie wiedziałam dlaczego musiałam wyjść choć nie wiedziałam po co Nie wrócę na straży stoją wirujące miecze czasu Jest wyjście i jest wejście Choć nie wiadomo dokąd Chyba , że historia się powtarza Nie, nie chcę!
  23. Myślę , że bajka była i pozostanie bajką , tak wtedy jaki i teraz. Pozdrawiam Kredens
  24. Cumulonibus ma spojrzenie ekstra indygo? Wiersz musiałam czytać zaglądając do Wikipedii- nie lubię- po drodze ulatuje czar , który chce się odczytać Pozdrawiam Kredens
  25. A co się stało z tymi cygarami? klimat owszem nostalgiczny i to się udało Pozdrawiam Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...