Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 204
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. Chyba dużo słuchasz Dżemu -wyraźne echa Skazany na bluesa Za dużo zaimków - zbędne Pozdrawiam Kredens
  2. To jak w Hamlecie , gdy pokazuje trupią czaszkę i mówi poprzez nią do wszystkich kobiet , choćbyś nie wiem ile pomady na siebie włożyła, to tak będziesz wyglądać - nie zacytowałam dokładnie, ale oddałam ducha . Powiedziałaś mniej więcej to samo, tylko bardziej współcześnie , jednak perfumerią powiało tak samo Pozdrawiam Kredens
  3. Wiersz z którym trzeba się zmierzyć(dłuuuugi!), ale dla mnie warto było , bo bardzo trafnie i do rymu i logicznie i choć znane motywy to miłe , bo bliskie. Pozdrawiam Kredens
  4. "Z samotności przecież nikt nie wyleczy"- to brzmi jak założenie a priori, a to tylko Twoja prawda, bardzo smutna i paskudnie nieprawdziwa chyba , że tego namiętnie chcemy , co w depresji wcale nie jest takie rzadkie, bo czasem bardzo "kochamy takie stany". Ja też je miewam , nawet miałam silną depresję i wiesz co wtedy sobie pomyślałam , złapałam się na tej myśli- że jeśli kiedyś ten permanentny smutek by minął , to chyba by mi go brakowało. Oczywiście temat jest szeroki. Pozdrawiam Kredens
  5. Nie wiedziałam,że moja miłość Nie jest aż tak wielka Nie rozlała się Na krańce ziemi A ty tam właśnie byłeś Za mało było Tobie Za mało Myślałam, dałam wszystko I jeszcze więcej Byłam w błędzie Nie naprawię tego Nie mam już nic Dałam wszystko I jeszcze więcej Więc w antymaterii ducha W czarnej dziurze tkwię Wszystkich miłości utraconych Pogubionych jak buciki Idę kulejąc Drogi nie widzę tylko kurz ziemi Czy ożywczy spadnie deszcz?
  6. Bez konstruktywnych wypowiedzi- przesunięcie , Bernadetto1, to nie fair play Pozdrawiam Kredens
  7. Smutek żale obciąża balastem - trochę masło maślane , smutek w żalach , żale w smutku "obciążają" się wzajemnie, może smutek życie obciąża balastem ? albo dni Pozdrawiam Stary kredens
  8. Ja w ogóle zrezygnowałabym z tej ryby i napisała np. odrętwiała usprawiedliwiam cię automatycznie, bo cierpienie chyba nie usypia, tu chodzi raczej , jeśli dobrze zrozumiałam, o pewien constans uczuć w kierunku chłodu - to odrętwia stąd moja propozycja, nawet tytuł zmieniła bym na constans właśnie , co sugeruje wers "wszystkiego można się nauczyć", ale spoko to Twój wiersz Pozdrawiam Kredens
  9. Tak o wiele lepiej , choć to "czuję" wydaje się być zbędne Pozdrawiam Kredens
  10. Każda komórka do bólu swe pamięta - co to jest "swe"? Pozdrawiam Kredens
  11. Czytałam ten wiersz kilkakrotnie i zastanawiałam się co mi tu nie pasuje. Forma owszem, lekka i zwięzła zarazem , ale to porównanie ze śnięta ryba nie wydaje mi się najszczęśliwsze. Śnięta ryba na wpół czuje , a trzeszczenie nie tylko w stawach to cierpienie , raczej silne. Ryba pod lodem zimy żyje i może tak jak my z utęsknieniem czeka wiosny , ale nie jest śnięta. Pozdrawiam Stary Kredens
  12. Wiersz zbudowany przez nagromadzenie paradoksów -potrzeba wolności i determinizm( głód i pragnienie) , pustynia i pełnia? - tylko w czym ? brak odpowiedzi , przeszłość - odrzucona , ale bez niej nie byłoby się tym kim się jest , człowiek z przeszłości czerpie własnej i pokoleń . Własnej- przypomina mi się fragment uroczego wiersz coś .. "wiosenna bujność traw , krucha kwiatów uroda, porzućmy więc smutek , niech miniony czas sił nam doda' . Próba filozoficznego ujęcia losu i pragnień człowiek, trochę zbyt, moim zdaniem, płytka, ale pobudzająca do refleksji Pozdrawiam Stary Kredens
  13. Dwa ostatnie wersy moim zdaniem świadczą raczej , że życie to nieustane dzieciństwo , constans, a nam się tylko wydaje , że coś się zmienia. Dobry wiersz, jeśli mogę wyrazić moje skromne zdanie Pozdrawiam Stary Kredens
  14. A co ma nimfomania do poezji, że tak na marginesie spytam? A co do wiersza, musiałabym poemat napisać dłuższy niż wiersz. Nie wiem czy wypada. Może zatem napiszę krótko: 1. błąd ortograficzny - niepewnej (nie z przymiotnikami razem) 2. tekst nadęty jak bania - że zacytuję: o ironio!, bowiem, mocarnej, milionami, itp 3. słownictwo typu bowiem - jakby zbyt archaiczne 4 cóż to za osobliwy pomysł zaczynania każdej linijki wielką literą? 5. wiersz jest toporny, źle się czyta, myśl prowadzona nieudolnie - czy autorka w ogóle wie o czym pisze? ja jako czytelniczka mam poważne wątpliwości. Pozdrawiam jakom LadyC(old) Nimfomanka- oczywiście megalomanka a wyszło , że dyletantka jestem , tak mi się pokręciło sorry, co do błędu to go nie ma, bo napisałam to w zaprzeczeniu; nadęcie? to fraszka , jak ktoś to dobrze odczytał stylizowana na patos w moim zamierzeniu; nad tym bowiem , to faktycznie sama się zastanawiałam ; duże litery?- a dlaczego nie? Wiem, stanowczo wiem o czym piszę, o mieczu Damoklesa, symbolizującym zagrożenie który wisi nad nami nieustająco na najmocniejszym włosie wszech czasów, a jeśli nawet spada , to na nowo go zawieszamy , bo lubimy się bać i to zagrożenie stwarzać. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź i za czytanie Stary Kredens
  15. Lady C proszę o konstruktywne uwagi , z góry za nie dziękuje . Nie jestem megalomanką i chętnie sama przesunę ten wiersz tam, gdzie jest jego miejsce, jeśli te uwagi będą uzasadnione. Pozdrawiam Stary Kredens
  16. Pan Skraba i Pan Lecter etatowi przesuwacze więc to już znaczenia nie ma, że ja dla nich nic nie znaczę Pozdrawiam Stary Kredens
  17. Dzięki wszystkim za czytanie i komentarze Pozdrawiam Stary Kredens
  18. Miecz Damoklesa wisi Nade mną Nad milionami Lecz nie ma obawy Pieczę sprawuje Nad nim Tryb niedokonany A jeśli jednak spada? Któż go na powrót Zawiesza? Drżących, zlęknionych Rzesza? O ironio! Nie pewnej dłoni kata Mocarnej kruchości włosa Powierzono los świata
  19. Przyłączam się do moich przed komentatorów , świetny wiersz na ćwiczenie dykcji, zwłaszcza to czeznąc, kamyki nie potrzebne Pozdrawiam Kredens
  20. Dzięki Ran Gis, pozdrawiam równie cieplutko niczym szaliczek , (aleśmy się zrobili towarzysko adoracyjni ale co tam, czasem fajnie tak pocukrzyć , w końcu aż tyle tego w życiu nie ma ) Stary Kredens
  21. Jeśli uspokoił Cię mój wiersz , to warto go było napisać Pozdrawiam Stary Kredens
  22. Wszystko fajnie rozumiem, tylko dlaczego akurat żyrafą? Równie dobrze hipopotamem? , czy to jakiś symbol? Pozdrawiam S. Kredens
  23. Tak prawda, zbędne to "mi" dziękuję za tę uwagę i za czytanie Pozdrawiam serdecznie S. Kredens
  24. No tak, wszędzie indziej trawa jest bardziej zielona, choć oczywiście czasem może być i tak, że to miejsce, to nie to miejsce i nie ten czas Pozdrawiam Stary Kredens
  25. No tak, wszędzie indziej trawa jest bardziej zielona, choć oczywiście czasem może być i tak, że to miejsce, to nie to miejsce i nie ten czas Pozdrawiam Stary Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...