Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Dyziek_ka

Użytkownicy
  • Postów

    1 031
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Dyziek_ka

  1. Atak z ręką na sercu Kiedy kupowałeś znaczek ? Dziękuję Pozdrawiam
  2. Słuszna bardzo refleksja i chyba nam żal Dziękuję Pozdrawiam
  3. Cieszę się że odbierasz tekst jako żartobliwy, moim zdaniem uśmiech przez łzy jest początkiem, jest zawsze autentyczny. Tak jak odkrywasz smutek wynikły bardziej ze świadomości uciekającego czasu i tęsknoty nie za listonoszem czy listami, a za niecierpliwością czasu w którym oczekuje się na kolejną porcje listowego zapachu, uczucia w nim i w słowach Bardzo ciekawy wpis Dziękuję Pozdrawiam
  4. Podobno od niedawna w naukowy sposób udowodniono przewodnią siłę woni w przyciąganiu osobowości. Wirtualność tego nas pozbawia. Dziękuję że zechciałaś się dołożyć w tym temacie Pozdrawiam
  5. Wiem, wiem powinienem „twardym” być w obronie własnych „wartości” Ale jeśli mi się Twoja wersja czytania bardziej podoba ? Jeżeli będzie to nadal mój tekst? Zmieniam. Piszę to co mnie nurtuje co przeżywam, a zależy mi, aby przekazać to w sposób najczytelniejszy oddając najwierniej co czuję. Ważne jest aby inni mogli odebrać to najpełniej, dlatego sam tekst powinien być najlepszy z mi znanych. Twoje poprawki są lepsze ( pamiętasz napisałaś, że jestem wrogiem samego siebie ‘bo lepsze jest wrogiem dobrego” ) Wstawiam Twoją wersję Pozdrawiam
  6. To prawda, no nie piszemy. Fajny ten „ślad kopiowego ołówka” większość już nie ma pojęcia. Ale ,ale to by wskazywało że mamy podobną pamięć ( nie, nie napiszę jak długą), podobną. Dziękuję odsłuchałem też lubię Borysa najbardziej w „ Jaskółce” ( nie pamiętam czy to nie tytuł który sam wymyśliłem) Pozdrawiam.
  7. Romantyzm się nie gubi, znajduję go tutaj, choć to też technika, bo w Twoich wierszach też go zostawiasz niemało. My tęsknimy za talizmanami z przeszłości. Pozdrawiam
  8. I pocztówek już nie wysyłamy ani kartek światecznych zmiany Panie Anioł, zmiany . Dziękuję za czas Pozdrawiam
  9. Nie , tylko my go tam nie szukamy, pamiętając to co nas roztkliwiało. Tylko poczty żal Dziękuję i pozdrawiam
  10. radio spadło wysiadło nie ma radia nastała cisza stadna ucichł jazz ktoś się drze że komar jej kanapkę je to przyrodzie wbrew powinien jeść krew mewa kanapkę cap i w piach mógłbym zauważyć będąc na plaż gdy praży moje wakacyjne ciało wstało dziś nie musiało w towarzystwie opiekanych śledzi w pokoju siedzi telewizyjną pogodę śledzi pogodę mają Szwedzi u nas tez jest pokazała Kozakiewicza gest drożyzna jak wpisie piszą za darmo tyko jodem oddycham kicha wasz kolega donosi nie ma czego zazdrościć
  11. Nie wiem dlaczego, ale czuć taką podskórną energię, która jak lew pragnie przyjaźni z motylem, umiejętnie dawkowany nastrój. Pozdrawiam
  12. Wiersz jak tango stwarza ten tajemniczy klimat czerwono czarny. Upaja Pozdrawiam
  13. woń papeterii "błękitne chmury” ofrankowanej za kilka groszy ktoś feromony w kopertach nosił dzisiaj donosi tylko faktury kiedy za długo ciebie nie czuję a do słuchawki skarżysz tęsknoty i zamiast listów ślesz esemesy gubię ów zapach pamięć choruje uśmiechy wklejasz w intymnym mailu ekran błękitem liter pociesza elektronicznie woń swoją wskrzeszasz choć mam cię w nosie od bardzo wielu wielu lat
  14. I masz je bo musiałeś być chyba z nimi w zgodzie gdy pisałeś. I nie miej do siebie pretensji za odstępstwa, to przecież sól charakteru i temat do następnych tak interesująco zabawnych Pozdrawiam
  15. Oj to ten klimacik! Zabawa odczuciami, kilka kropli sarkazmu z absurdem i uśmiech zamiast uchachania. To najjaśniejsza z czarnych rozrywek. Brawo Pozdrawiam.
  16. poszedł bo chciał a tak dobrze miał, miał, miaaał Dzieki Pozdrawiam
  17. T Biela Dziękuję z szacunkiem. Pozdrawiam
  18. Dziękuję za czas i uwagi. Nie ze wszystkim się zgadzam. Ale na polemikę jeszcze nie mam czasu. Radbym choć jeden Twój pogodniejszy przeczytać. Do przeczytania
  19. kotek od nas odszedł w smutny deszcz cieple mleczko gumowa myszka znudzona ogonek przytula z tęsknoty kłopoty z pustką na pościeli wspomnień kilka a myśli znieść nie potrafię że zdradliwa obca rękę pod brzuszkiem go drapie hańba
  20. Uwielbiam takie pojawiające się obrazki, jak w klipach, a tu takich perełek wyobrażni sporo. Zwłaszcza "zielonym echem pleców" "głośników szarych ścian" "nieśmiało rozwinęłam zapasową parę niewykształconych skrzydeł" Pozdrawiam
  21. Wiersze nie mogą kłamać „bo szeptem się nie kłamie” Doskonale rozumiesz, tak jak ja rozumiem te myki. Podziwiam właśnie to, jak lirycznie pokazujesz, wewnętrzne oszustwo peelki
  22. Twój wiersz jest tak emocjonalny, że nie potrafię Ciebie zrozumieć. Proszę, jeśli chęć zajrzyj po raz drugi do „ Gdy się zawieszam” Pozdrawiam
  23. Po raz drugi ( popracowałem w./g wskazówek, mam nadzieję) i jak
  24. Do gustu mi przypadło choć z daleka trąci nieprawdą „obrazy – te ze mnie i te ze ścian zapomną się samoistnie, nie było nas stać na werniks” Samoistnie się nakłada werniks I nie stać nas na zapomnienie (podpowiada doświadczenie) Myślę ,że dla wyparcia tego co boli, kłamiesz. Pozdrawiam
  25. Sugerujesz, że może być jeszcze inne znaczenie? To dobrze odczytany podtekst. Dziękuję za czytanie Pozdrawiam ( w nagrodę rozwiązanie) stale za młodzi z otwartą gębą ze zdziwienia staniemy przed nią ciągle bez doświadczenia giniemy w kolejnych prawdach węsząc, gdzie czatuje zdrada za światełkiem na bagnach w biegu, za każdą która spada zwykle w zbłąkanych uliczkach bliscy ogona przydeptania bez przerwy gonimy króliczka mimo stałego dorastania za młodzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...