Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 803
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. @Czarek Płatak... chyba dawno Cię nie czytałam. Bardzo a wrześniowy blues.... :) nad głowami z trzaskiem klucz zamyka niebo spróbujmy je otworzyć, bez trzaskania chmurą, żeby pola, sady wdychały promienie, nastawiając koszyk i lica rumiane, pozrywamy dary, jesienią ukochane. Pzodrawiam.
  2. @Milady... jak dla mnie, świetny pomysł, z humorkiem... :)
  3. @tetu... to jakby oczy opatrzności, chociaż... ta piana (?) Czasem myślę, że ci niewinni MUSZĄ być winnymi dla wielu "uznanych" tego świata, w myśl zasady.. przecież jakiegoś winnego trzeba mieć, żeby obmyć własne pazury.. A piana toczy się zewsząd, toczy się z wielu ust i... chyba coś więcej się za nią kryje. Zostawiam ślad czytania i pozdrawiam Cię.
  4. @Migrena... Chyba tak to właśnie wygląda, dzięki za te słowa. O zagrożeniu, o którym wspomniałeś, czytałam kiedyś i pewnie było ich trochę więcej, ale póki co, cisza o tym... @andrew... polEtycy mają historię za nic, umieją o niej 'wrzeszczeć', gdy coś im nie tak. Dziękuję. @Annna2.... można to tak określić, jak to dobrze, że ktoś... za nas... Niech nam dane będzie poleżeć pod gruszą, zawsze... Dziękuję Anno. @tetu... jak miło mi, przeczytać takie odzew na treść wiersza. Bardzo Ci dziękuję za to odniesienie. Ależ proszę... :) @Czarek Płatak... te ręce może by już całkiem odpadły za to wszystko. Oby chłopcy bawili się statkami z papieru. Dziękuję Czarek, za wejście. @Milady... @Rafael Marius... dziękuję. Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam.
  5. Nata_Kruk

    Symfonia

    Konrad... fajne, próbowałam za.. nasza... po prostu.. leśna.
  6. Nata_Kruk

    (rajskie jabłuszka)

    Iwona... nadchodzi... cieszę się i nie, że to już.
  7. Waldek.... "księżycowe zaćmienie".. nie brzmi dobrze. Czy nie lepiej, choćby.. znów zaćmienie księżyca (?)
  8. Nata_Kruk

    Księżniczka

    Ta księżniczka.. to wiosna, prawda.?
  9. Nata_Kruk

    *** (fontanna w parku)

    Konrad... :)) tak jest, mokry. @JWF... ładnie.. w tej.. fontannie.
  10. Zabawnie na poważny temat.. Tak, precz z wojnami, tylko pokój. @piąteprzezdziesiąte... Fajny limeryk.
  11. @Radosław... wiersz, może nie wiedział, co je.. ;).. żartuję. Dzięki. @Czarek Płatak... schronu nie ma, ale przetwory robię.. bo lubię. Dziękuję za słowa, fajnie, że przypadło. Panowie, pozdrawiam Was.
  12. ... hmm.. nadal czytałabym... oniemiało... :)
  13. Nata_Kruk

    haiku - wrze_sień

    @piąteprzezdziesiąte... dziękuję za śladzik... :)
  14. Tak... :) dziękuję za wejście. Koniecznie.... o to należy dbać, to nasz obowiązek. Mnie jest potrzebny, on coś dopowiada... :) Dziękuję za komentarz. Zostawiłaś mi piękny komentarz, z serca dziękuję. Jak żyć... niestety tzw. TV ogłupia, dlatego ponad trzy lata żyję bez. Mam wrażenie, że ludziom te wszystkie newsy spowszedniały, ludzie stali się nieczuli... może nie do końca, ale jednak... bo ileż można tego słuchać. Każdy ma swoje własne kamienie życia do ogarnięcia. Żyjmy tym, co piękne, po prostu. Dostawiłam 'zagubioną' literkę... ;) Pozdrawiam Gości.
  15. Mirek.. poplusowałam. dołączam do przedkomentatorów.
  16. I miał rację.... czaaasem ktoś jaaakieś wnioski wywlecze. @Berenika97... to przypadek... kolejny tytuł z historią. Cóż... U Ciebie absolutnie nie przeszkadza mi "wyliczanka", ktoś może tak to określi... Pierwszy i ostatni wers, łączy całość, że tak to określę, plus. ps. nie dasz mi się odezwać.. :)) ... tak.
  17. Vioooolaaa... zdecydowanie... o ciepło... popraw, please..:) Pachnie grą wstępną... ;P
  18. Historio Sprzed stu lat, z wczorajszego dnia, wpisujesz nas w swoje karty, a my ciągle tacy skomplikowani dla człowieka obok, jakby Boreasz cyklicznie owiewał pamięć. Wyziębiona jednak pamięta, zbiera łzy, osusza sól - gdyby można posypać nią oczy królów tej ziemi - niech trą powieki, do krwi - jej strumyki stają się potokami. Nad wodą fort z kamyków grzeje się w słońcu. Gwar, maluchy holują papierowe statki. W porcie z traw słychać żabi rechot. Historyjka jednego, bajkowego popołudnia. Jak dobrze, że kanonada kilometry stąd. sierpień, 2025
  19. @huzarc... po komentarzu Bereniki, nic mi dodać, nic mądrzejszego nie wymyślę..:) Dobitne, dobre. I ten tytuł.. z historią... :) (zbieg okolicznych ości.)
  20. Cudowne, liryczne obrazowanie. ... :) NIE MA.
  21. Mnie także wiersz podoba się.
  22. ... dobrze opisujesz te małe i wielkie "scenki"... upał... pozdrowię jeszcze< Anno.
  23. Dzwonek... w szkole tak to chyba wygląda... zawsze hałas i... gonitwa na przerwach.
  24. zacytuję... Był samoukiem, a nie samonieukiem, a to jest różnica, zresztą diametralna i jaskrawa, a my lubimy takie i granice, i różnice. Oniemiał.. parę osób i kilka chwil poziomem własnokształcenia i własnowiedzy. Były obszary, do których doszedł sam i tylko on. Mniemam jednak, że przy tej okazji powstało całe grono różnorodnych domniemań. Leszczym... interpunkcję można by uzupełnić, jeżeli ma być. Nie wiem, czy od.. zresztą.. można zaczynać zdanie, dałabym przecinek. Ma być... Oniemiał..(?) czy.. oniemiało parę osób... Fajnie ostatnie zdanie... :) Ty raczej nie jesteś.. samonieukiem... :)) Wersy u mnie przesunęły się, Ty masz większą czcionkę. Hej.. letnio, dzisiaj bardzo letnio.!!!
  25. Jest zmysłowo, przyjemnie działa na wyobraźnię... od słów... "oplotły mój świat".. do końca.. szczególnie. Bereniko.. pozdrawiam na noc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...