Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    13 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. Konwój prawie bezkrwawe pole walki tutaj ilość jest najważniejsza gromadzi krople śliny w gardłach oczekujących zwołać rodzinę to mieć więcej dla wszystkich i tak nie wystarczy ale kogoś trzeba pogłaskać dla statystyk mnożenie -zmienna dzielenia za białym parawanem - tam miłosierdzie staje się kruchym bezużytecznym fajansem wrzesień, 2012
  2. Fajny tytuł, choć wolę jednowyrazowe... a treść wciągnęła bardzo, tylko w trzeciej coś mi nie gra. Przypuszczam, że Atlantyk i Morze Śródziemne nie mniej są rozbitkami niż turyści z pechem, porozbijane na dzielnice między kontynenty. Ta myśl napełnia mnie pewnością ze szklanką na lądzie. albo porozbijani (turyści), albo porozbijanym (pechem), albo ja coś mylę... W czwartej zwrotce jest.. rozbitym.. wcześniej, rozbitkami i porozbijane, może inne słowo w to miejsce, warto, wg mnie. Zrobisz jak zechcesz. Pozdrawiam.
  3. Niektóre wersy, tworzą b. przyjemny nastrój... np. matka wkłada dłonie w nagość ciasta.. i ten zapach kminku i zakwasu, mógłby "iśc" od niego. Tlen do ścian, hmm, niekoniecznie, dla mnie. Ale to, bardzo ... stoczył się świat bezszelestnie jak ninja... ...reszta tonie w bezwładnym zaćmieniu myśli nieskończonych na czas... Trzecia bardzo mi się podoba, czwarta do zaakceptowania... powtórka dłoni i ciasta. Przepraszam, że tak trochę wybiórczo... zajrzałam dla tytułu. Pozdrawiam.
  4. Jak to u Ciebie, jeden wyraz w tytułe, co od zawsze lubiłam. Treść ciekawa dla mnie i ciekawie ułożone wersy, jest możliwość "przejść", Pozdrawiam.
  5. Podoba mi się Twój pseudonim, bardzo lubię pociągi, tzn podróżowanie nimi. Wiersz, w moim odczuciu, przekombinowany.. ciekawe, kto stoi za słowami.. Ci. Pozdrawiam.
  6. Tytuł nie podoba mi się, ale treść wiersza, to "zmagania myślowe" dojrzałej kobiety, dobrze zapisane. Słowa.. głód wiedzy.. kojarzą mi się z poznawaniem, w sensie uczenia się, i tutaj, osobiście, wolałabym.. i głód, że jesteś.. itd. Pozdrawiam... :)
  7. Taka treść w sonecie... niebanalnie, fajnie, z przyjemnością czytałam. Pozdrawiam.
  8. Utożsamiam się z tytułem, też "lubię powracać z daleka", bo na swoim najlepiej. Fajnie by było, jakby wszyscy kierowali się czystymi intencjami, jak bywa, wiemy. (...) kiedy miłość kapitanem odnajdzie kierunek.. zgadzam się... :) Pozdrawiam.
  9. Lilka ma sporo racji, wszędzie są te niechciane ulice i prawie wszędzie, nie dba się o nie, kiedy są odnowione, uogólniłam, bo jest poprzednia wypowiedź. Co do treści, możnaby trochę skrócić, ale nie wnikam, nie byłam tam... o rytmie już pisano. Są fajne fragmenty i do piosenki pasowałoby, czemu nie. Pozdrawiam... :)
  10. Halciu, urodzinowy może być, jubilatce wszystkiego dobrego... :) Pozdrawiam.
  11. Cyklopie, bez urazy, chyba łatwiej chińskiego się uczyć.. ;) Nie doczytałam do końca, sorry. Pozdrawiam.
  12. Ten ktoś, to chyba Bóg, tak zrozumiałam treść. Pozdrawiam... :)
  13. Kraft, rozwijasz swoje pisanie, jest lepiej. Tytułowa "Koniczyna" została zroszona dopiero w ostatnim wersie, o poranku, "szukałam" jej w wierszu i znlazłam. Drugi wers.. układam z kloców szpary.. hmm, ale do przyjęcia. Treść wiersza podoba mi się. Pozdrawiam.
  14. Nie raz dawałam "grosik" dla proszących i zawsze myślałam, czy to aby na pewno na jedzenie. Nie zawsze tak było. Są wśród tych ludzi przebiegłe lisy i Twój Tadzio taki jest, co pokazałaś w wierszu. Dodam od siebie, że możnaby pominąć .. cóż że nie mam że tak powiem.. bo i tak zostanie dobre przejście do czwartej, która z piątką nieco odstaje składniowo od pozostałych. Dla mnie także bez.. morał z tego będzie jaki.. ostatnia jest przecież czytelnym morałem. Tak, zasponsoruje łącznie. Liczę na wyrozumiałość dla mojego czytania... :) Pozdrawiam serdecznie.
  15. Lilko, bardzo ładnie, lirycznie.. w każdej zwrotce jest coś, co wywołuje uśmiech, nie z treści, ta akurat nie do śmiechu, ale za pomysł ułożenia całości. Dobry tytuł. Pozdrawiam... :)
  16. Jak na fraszkę przystało, są akcenty humoru, jest przyjemna treść, ale jest też.. .. ukoję, uspokoję.. może za ukoję, jakieś inne słowo.? tylko sugeruję. Poza tym, każda burza kiedyś się kończy, jak jeszcze jest ktoś, kto na rękach przeniesie... Ujęły mnie te "kwiaty" - koniczyny, taki bukiecik może sprawić radość. Pozdrawiam.
  17. Marlet, dziekuję za wyjaśnienia, no tak, ja widziałam ten z drzewa i nie chciałam go topić. Mostek niech zostanie, jeśli prawdziwy. To nie trud, to była przyjemność, dziękuję za odpowiedź.!... :)
  18. Dobrze oddane emocje... na krawędzi... aż dreszcz przechodzi. Pozdrawiam Janusz.
  19. Anno, przeczytałam wiersz i posty, ale treść dla mnie tajemnicza, zasupłana, może ja mało kapująca, sorry. Pozdrawiam... :) PS. uśmiechnąż się, jeszcze umiem.
  20. Fajnie wymyśliłeś to przejście, od nienapisanego wiersza, po seks do kwadratu. "Ukradkiem" zachęcasz. "Obiecałam sobie", że Tobie nie wpisze się... ale te, sobie samej, mogę zrywać, bo fajny wiersz i nie potrafiłabym go pominąć.... a przy okazji... muszę, po prostu muszę to z siebie wyrzucić. Od jakiegoś czasu tylko wrzucasz wiersz ( nie tylko Ty, spoko) i znikasz, nawet nie odpowiadasz na posty, a ja, głupia zaglądam i zglądam, i po co.? Gdzieś "obiecałeś" poprawę, no i... jak wyglądasz.? Wybacz, że tutaj to "wywalam", ale ot tak, samo "wykipiało". Pozdrawiam. PS. Krzycz na mnie, ile chcesz i tak nie usłyszę... :P Co do czasu, nikt go nie ma za wiele.
  21. Oswajam się z Twoim "nowym" pisaniem i rozumiem teraz, dlaczego tak bardzo brakowało Ci stopów w "Burzanach"; masz przerzutnie, tyle, że dokładnie wskazane. Pokombinowałam, bez interpunkcji i troszkę rozbiłam, ale to dla mnie, bo.. wiadomo. Forma powyżej nie bardzo mnie przekonuje, ale.. może i ja kiedyś tak, natomiast treść wiersza podoba mi się bardzo, poza .. ciągną się jak guma do żucia.. i ewentualnie bez.. czuję że się kręcę. Jeszcze pytanie, w piątym wersie ma być.. miedzy ludzki.? nie międzyludzki.? Mam nadzieję, że tym razem odpowiesz, Rafale. Pozdrawiam.
  22. Zgadza się, każdy ma swoje skojarzenia, ale nie zaczęłabym, chyba, pisania od słów, na półpiętrze... Chciałam dodać "przedsmak" tej ucieczki i cieszę się, że znalazłaś coś, co określiłaś słowem, ładnie i za to dziekuję. Jesień.? gdzie.? Pozdrawiam letnio... :) @Achilles_Rasti... fajnie, że przeczytałeś. Dzięki.
  23. Tak, poświęciłam chwilę uwagi, ale bardziej cieszy mnie Twoja odpowiedź. Doradziłam jak umiałam, zwracając uwagę na rzeczy, które kiedyś mi zarzucano. Tutaj nie musisz niczego zmieniać, jako Autorka wiesz co, gdzie i jak. Nie zawsze zerkam na głosy innych, inne portale - nie bywam. Posty mogą być podporą w trudniejszych wierszach, ale na ogół sama próbuję doczytać, co w.. i pomiędzy. Uleganie sugestiom bywa nieraz zwodnicze, wpadłam w to. Hej... :)
  24. Oxyvio, dziękuję za wyrozumiałość i wyjaśnienia. Co do "świeżych", wiem, jak się uleży widzimy czasami możliwość małych zmian, znam ten "ból". Hej... :)
  25. Bardzo fajny wiersz, świetne .. sny z kryjówek pod stołem; dorosłość to kruszenie szkła i spokój.. czy .. przykłada czoło do czoła. Końcowe.. jestem silny.. to niezbity dowód, że peel żyje... Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...