Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krzysztof_Kurc

Użytkownicy
  • Postów

    3 595
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krzysztof_Kurc

  1. Nie straszę. ;) Ale cieszę się że tekst wywał takie wrażenie. Dzięki za wnikliwy wgląd w wierszydło, jest w nim pretensja ale i tytułowe Miłości. Pozdrawiam ciepło Krzysiek Jestem zdziwiony! Początkowo myślałem, że to jest "oda do" Miłości. Jak groźba! tak mi to zabrzmiało. Zdrówka! Cieszę się kiedy poznaję odczucia i sposób interpretacji tego co napisałem. Twoje spojrzenie na ten tekst podoba mi się i na pewno pomoże mi w dalszych próbach pisania. Zdaję sobie sprawę, że nie zawsze intencje zostają odczytane dokładnie tak jak autor myślał. Pewnie wynika to z niedoskonałości autora ( który musi się jeszcze wiele nauczyć ), jednak uważam że domeną wierszy jest niedosłowność zmuszająca do uruchomienia wyobrażni i własnych uczuć przez odbiorcę. I dlatego, jeszcze raz, cieszy mnie Twój odbiór tego tekstu. Pozdrawiam Krzysiek
  2. Interesująca "alegoria", ale nie tylko, bo...... "To jej ramiona robią tyle zamieszania," ;) Pozdrawiam jeszcze świątecznie Krzysiek
  3. Strachy nie są tak traszne jak normalność.;) Do wszystkiego podobno można się przyzwyczaić. Pozdrawiam Krzysiek
  4. Nie straszę. ;) Ale cieszę się że tekst wywał takie wrażenie. Dzięki za wnikliwy wgląd w wierszydło, jest w nim pretensja ale i tytułowe Miłości. Pozdrawiam ciepło Krzysiek
  5. Wiersz nie wesoły, święta dla mnie nie wesołe. Zawsze jest szansa że ktoś oznajmi radosną wiadomość. ;) Pozdrawiam ciepło Krzysiek
  6. Tekst wieloznaczny, tak jak Miłości znaczenie, a tytuł to liczba mnoga i początek pierwszego wersu. Pozdrawiam pewnie już pośniadaniowo i miłego dnia życzę Krzysiek
  7. a gdyby tak zamiast o, było A? ładnie Przemyślenia warte A. Pozdrawiam ciepło Krzysiek
  8. Czekam na ciąg dalszy Twoich spostrzeżeń. Pozdrawiam Krzysiek
  9. ....kiedy szumią, nie ruszają konarami na wietrze, padając nie łamią się, wyrywją z ziemi korzenie.... Pozdrawiam Krzysiek
  10. Pozdrawiam Magdo, porannie i sennie. Krzysiek
  11. Dziekuję i pozdrawiam jeszcze światecznie, życząc miłego dnia. Krzysiek
  12. słowa trą się w powietrza pułapce zamknięte odległością milczenia czasem namiętne chrapliwie artykułowane nieścisłości uczuć rozkazującym trybem oznajmione zagęszczonych drgań w przesyłce z podsłuchu niepewnym podpowiedziom bez wiary nie poddam nic z siebie wyciąć nie pozwolę głosu starodrzewom zazdroszczę
  13. Dzięki za życzenie na święta. Serducho się cieszy. Niech Twoje święta płyną spokojnie, z radością i przyjaźnią w tle. Pozdrawiam ciepło Krzysiek
  14. Pocztówka. Pozdrawiam
  15. Dzieki Mariuszu za dobre słowo i chwilę zastanowienia. Pozdrawiam Krzysiek
  16. Wynika z tego że wierszydło lekko przydenne. ;) Pozdrawiam Krzysiek
  17. tak jest lepiej ale ja bym jeszcze okroił "w lenistwie" pozdr. Wszystko jeszcze jest możliwe. ;) Dzięki za czytanie. Pozdrawiam ciepło Krzysiek
  18. Dzięki Piotrze, byłem na Twojej stronie, dużo ciekawych tekstów. Pozdrawiam Krzysiek
  19. Bardzo podoba mi się Twój komentarz. Pozdawiam optymistycznie Krzysiek
  20. Nie żałuję, oddaję. ;) i już. Pozdrawiam Krzysiek
  21. Cieszę się że zatrzymałem choć na chwilę. Twoje okrojenie podoba mi się. Pozdrawiam Krzysiek
  22. w nas ciepłe miejsce otwarte codzienną rozmową wino nie zdąży odetchnąć po oczekiwaniu w lenistwie odnajdziemy pod poduszką spóźnione święto snu zbyt wczesne przebudzenie po północy dzień nie umiera od tonięcia w bieli chroni drugie dno
  23. Hej Judyto - Katarzyno, miłe "w nas". Pozdrawiam ciepło Krzysiek
  24. Widzę że ta pościel jednak nie na miejscu. Przełamując ośli upór wytnę ją. Pozdrawiam ciepło Krzysiek
  25. Owszem zły nie był ten wieczór, a tekst w barłogu napisany, więc pościelowy. ;) Ciepło pozdrawiam Krzysiek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...