-
Postów
1 399 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez Don_Kebabbo
-
Słowo kocham - inaczej
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Peo niebieska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pan-cuś pokryncił :) Przecież to wierszyk o matce :) Ale podoba mi się pomysł, żeby 'matko kochana' można było odczytać także jako przerywnik (kolokwialnie, ale zabawnie), trzeba by jednak zamienić czwarty wers od końca na np. 'Ty dla mnie jesteś i będziesz' :) Co do wiersza to, jeśli chodzi o treść, jest ciepły, wręcz pastelowy (przeczytawszy tytuł myślałem, że aż tęczowy będzie ;)) i jeśli jego adresatem byłby chłopak to też pomyślałbym coś w rodzaju 'weź mu to, dziewczyno, wyślij, a innym daj spokój', ale doczytawszy do końca przeżyłem miłe zaskoczenie, że jest inaczej. Od strony technicznej jednak, no cóż, jest słabo. W drugim wersie 'w kolorach pasteli utkanym' byłoby naturalniej, interpunkcja jakaś taka z kosmosu (przecinki wewnątrz wersów są, ale na końcach już nie, co dziwne, bo kropki Autorka tam jednak stosuje), no i wszystkie rymy na jedno kopyto (ym-ym, ą-ą; aż mi się przypominają moje pierwsze teksty na forum ;)) Pozdrawiam i trzymam kciuki za kolejne wiersze. -
poziom się znacznie podnosi
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Pan poeta 2 utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
A Sokratesa nie byłoby w ogóle, gdyby nie jego rodzice. Każde pokolenie korzysta z dorobku swoich przodków, gdyby było inaczej do tej pory siedzielibyśmy w jaskiniach. -
Poeta łowi w strumieniu, który przezeń przepływa (S. J. Lec)
-
[...zatkane pory skóry...]
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Tomasz_Biela utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo ładne przerzutnie pomiędzy strofami, szczególnie dwie ostatnie. Jeszcze nie wiem, jak ten wiersz interpretować, ale chodzi mi po głowie, że podmiot liryczny jest osobą zamkniętą w sobie (wniosek z ostatniego wersu), za wszelką cenę (wychodząc z opresji & motto wiersza) pragnącą coś w życiu osiągnąć (pierwsza strofa), a jednocześnie nieco narcystyczną. Pozdrawiam. -
Wszystkiego najlepsiejszego.
-
ekhem, wstyd się przyznać, ale nie miałem styczności... Wiersz godny uwagi i dziwię się, że jeszcze nie został skomentowany. Dwie pierwsze strofy bardzo dobre, ostatnia jakby trochę odstaje i wydaje mi się, że zakończenie na 'odkrywam' byłoby bardziej dobitne (zwłaszcza w kontekście tytułu), ale to moje subiektywne wrażenie. Niemniej jednak warto się zatrzymać. Pozdrawiam.
-
Być jak Paris Hilton
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Mr._Żubr utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jestem jestem jestem myślę więc jestem jestem jestem no to znikam buziaczki :* :* :* Uśmiechnąłem się :) Pozdrawiam. -
Jak w wątku powyżej. Wasze zdrowie!
-
Dziękuję i dołączam się do życzeń. Zdrówko! :)))))
-
Co prawda trzeba oszczędzać, ale ten wiersz kupuję w całości. Pozdrawiam.
-
Pożycz mi twój fluid.
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Kasia Kraszewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
'przeogromne' - czy to trzeba aż tak wyolbrzymiać? Ten przedrostek rzadko dobrze w wierszu wypada, tu mnie wręcz rozśmieszył. Podpisuję się pod komentarzem drewnianych palców. Pozdrawiam. PS. Ale jeśli to debiut, to nie jest tak źle, jakby z mojego komentarza mogło wynikać ;) Klimat mi się podoba, ale treść można by dopracować. -
Zapaść
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Henryk_Jakowiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Skoro wena opuściła Nic nie zrobisz, tak już bywa Ale przecież idą Święta Niech i ona odpoczywa Pozdrawiam. -
100% mnie w wydychanym powietrzu
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Ania_G. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Po pierwszej strofie myślałem, że podmiot liryczny jest papierosem :) 'Inna niż miasto rozgłośnia' mi się spodobała, 'całkiem znośne miasto' w kontekście tego, że podmiot jest powietrzem też można bardzo ciekawie odczytać. Reszta niestety przegadana, samo 'miasto' pojawia się 3 razy, a i wyżej wymienione 'całkiem znośne', choć w innej formie, powraca. No i te motyle. Na początku jest mowa o minus piętnastu i moim zdaniem za szybko ta wiosna przychodzi. Całość wymaga zdecydowanych cięć i poprawienia, in maj opinion. Pozdrawiam. -
Tak się zastanawiam, ilu ich dziś po drodze minąłem...
-
Lubię takie klimaty. Wrażenia odnośnie wiersza raczej pozytywne, chociaż z zastrzeżeniem: Przedostatnią strofkę raczej tak bym widział: kolejne sceny z przypadkową obsadą i nieznanym finałem – taki film A przynajmniej bez wersu nigdy się nie kończy, bo kłóci się z 'ostatnim kadrem'. Pozdrawiam.
-
Widocznie nie doczytał Pan do końca. W ostatniej strofce dzięki zrezygnowaniu z interpunkcji Autorka (być może celowo, być może niezamierzenie) uzyskała bardzo ciekawy efekt, mianowicie taki, że czytelnik tak naprawdę nie wie, czy podmiot liryczny znajduje się w domu, czy na zewnątrz. Pozdrawiam.
-
Nie będę podawał miasta, ani nazwy lokalu, w których do zdarzeń doszło, ale zapewniam, że historia przedstawiona powyżej jest autentyczna. Pozdrawiam.
-
Na pewno uwrażliwia (: W minioną środę po opóźnionych zajęciach nie mając gdzie spędzić dwóch godzin pozostałych do odjazdu pociągu wybrałem się na małego browarka, co zaowocowało tym, iż po wyjściu z lokalu mając jeszcze sporo czasu skierowałem swoje kroki w odwrotną niż dworzec stronę, celem pospacerowania po mieście. Dzięki temu cudownemu, jak uważam, zbiegowi okoliczności w pewnej chwili minęła mnie kobieta z dzieckiem i uczyniła to akurat w tym momencie, w którym dziecko zwracało się do matki: Oliwka była najlepsza. Nie dość, że zaraz zwróciłem uwagę na wieloznaczność imienia Oliwka, to jeszcze po pewnym czasie dotarło do mnie jak pięknym ośmiozgłoskowcem słowa te zostały wypowiedziane. Dla pewności wszelkiej oprócz odnotowania zdania w pamięci zapisałem je także w telefonie i, nie ukrywam, zamierzam je kiedyś w jakimś wierszu wykorzystać. Przepraszam, że tak się rozpisałem (w żadnym wypadku nie jest to zachęta do stosowania dopalaczy), ale poczułem potrzebę pochwalenia się jedynym momentem w moim życiu, w którym dane mi było poczuć się jak poeta, gdyż, mimo iż parę razy zdarzyło mi się wyławiać ze słów współrozmówców niezamierzenie wieloznaczne frazy, to po raz pierwszy takie zdanie przyszło do mnie z zewnątrz z ust całkowicie przypadkowego przechodnia, zupełnie przypadkowo i całkowicie wyizolowane z jakichkolwiek dodatkowych słów. A poeta chyba powinien zauważać poezję otoczeniu, czyż nie? Ja coś jestem mało wrażliwy i do mnie to trzeba łopatą :) Pozdrawiam. PS. Chyba powinienem założyć własny wątek ;) A do Autora tego wątku: poezja jest obok, trzeba ją tylko zauważyć i wydestylować :)
-
No, to już wiem za co wypiję dzisiejszy browarek :) Jestem tu jeszcze krócej (2 lata), ale wolę nie myśleć, co bym teraz z piórem czynił, gdyby nie cenne rady forumowiczów (zwłaszcza na początku mojej tu bytności pod tekstami, które, na szczęście, jużem był usunął). Wiem, popadam w patos, ale to ze wzruszenia ;) Pozdrawiam i dziękuję.
-
A może by się umówić (tak w gronie użytkowników), że dział Z jest działem dla początkujących, a dział P dla tych ciut lepiej piórem władających? Eee, głupi pomysł, przecież temu właśnie chcemy kres położyć... Pozdrawiam. PS. Że tak ni z gruchy ni z pietruchy wyskoczę z pytaniem: co spowodowało usunięcie almanachu? (pytanie niejako jest związane z wątkiem głównym i bardzo bym prosił o odpowiedź; moim zdaniem był dobry: każdy nowy użytkownik mógł zobaczyć jaki mniej więcej poziom pisania jest na tym portalu uznawany za wysoki, bo przecież sprawnie działający dział Z nie oznacza, że będą się w nim pojawiać same dobre utwory).
-
Dorzucę swoje 3 grosze do dyskusji, bo chciałbym zauważyć, że ten pomysł jest tylko pozornie dobrym rozwiązaniem. Bo co jeśli ktoś wkleja wiersze, a usunął jednorazowo, bądź stale usuwa te, które już wcześniej opublikował? Jak program ma te osoby uwzględnić? Nie ma na to szans, chyba, że od momentu kiedy zacząłby działać, ale wstecz na pewno nie (chyba, że te informacje są jeszcze gdzieś zapisane). Pozdrawiam.
-
krótki film o dorastaniu, recenzja
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na playing_angel utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Od momentu aż fin de siecle mogę ten film zrecenzować pozytywnie. Reszta nie dla mnie. Pozdrawiam. -
stare miasto w sanie
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Ewa Maria Gomez utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
boli mnie serce starówki - to szczególnie przypadło mi do gustu. Pozdrawiam. -
jak pisać wiersze, kiedy wena uszła-Instrukcja Nr 6
Don_Kebabbo odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo ciekawa instrukcja, ale właściwie to w wierszach chyba o to właśnie chodzi, żeby prozę życia na poezję przerobić. A tworzenie neologizmów to świetna sprawa pod warunkiem, że na jakichś logicznych zasadach, dada be be (moim zdaniem) Pozdrawiam. -
Pytanie Autora jest bardzo na czasie, ale, chociaż wielokropek... metafora, to pozostałych wielokropków bym się pozbył ;) _____________________________ jakieś formy (enter) piękno to jest to i kropka . _____________________________ Tak mi się forma uwidziała, a jeśli chodzi o treść, to: Tezy będę bronił twardo Że dziś rym jest awangardą Pozdrawiam i gratuluję udanego debiutu.