Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Don_Kebabbo

Użytkownicy
  • Postów

    1 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Don_Kebabbo

  1. Cenzor z dziewiątego rzędu: Nie, w tej formie to nie może wcale pójść: www.youtube.com/watch?v=guMyd5c59WY&feature=related
  2. Dzięki, tekst sprzed paru tygodni, ostatnio coś mniej mam takich pomysłów. Pozdrawiam.
  3. Z miejsc paru słychać już skowyt Za miesiąc, rok, trzy - oceniam Obrońcy zwierząt domowych Zabronią w burkach chodzenia Tymczasem w parku na drzewach Dywersja fauny, no proszę Natura prawo wyśmiewa Niejeden pająk krzyż nosi
  4. I to jeden jest z powodów Dla których to już za młodu Postanowił Kebab oto Nigdy nie być partiotą
  5. Lekko napisane, lekko się czyta. Pozdrawiam.
  6. Rymować można konsekwentniej, ale zakończenie ładne. Pozdrawiam.
  7. Dzięki. W tej mini Ameryki może i nie odkrywam, ale jeśli cokolwiek udało się obnażyć, to jestem zadowolona. (Po z derki).
  8. Dziełko powstało dosyć przypadkowo i za bardzo go nie dopieszczałem, z początku tylko próbowałem je zapisać w formie abab, ale szybko dałem sobie spokój. Tytuł podpatrzony, ale reszta od siebie. Cóż, niektórzy utrzymują, że liczy się wnętrze... Pozdrawiam.
  9. I Am Kloot - Cuckoo: www.youtube.com/watch?v=d0llSyfgwEE&feature=related
  10. Jednoznacznie można stwierdzić Iż zmierzamy w stronę żerdzi Tylko słychać okrzyk hurra! Nie mogących dojrzeć sznura
  11. No to skoro jesteśmy przy dołujących coverach: www.youtube.com/watch?v=o22eIJDtKho
  12. Lecz dla ludu sznur kokardą Gdy tym kilku Wielkim Panom Przyjdzie chętka by na twardo Coś zgotować na Wielkanoc
  13. Tak mi się pomyślało. Dzięki za zajrzenie.
  14. Wiara jest łaską, zatem, kochana Jakże ogromnym musi być szczęściem W salach szpitalnych o pustych ścianach W niepokalane wierzyć pocięcie
  15. Sorki, że dopiero teraz odpisuję, stary komp całkiem mi już klęknął. Powyższe machnąłem w dwa dni i właściwie to jest to okolicznościówka, taki wiersz rocznicowy można powiedzieć. Pierwszą strofę może kiedyś będę przerabiał, ale nie obiecuję. Pozdrawiam.
  16. Ślubuję miłość, wierność, uczciwość Czy to cokolwiek znaczy w praktyce Sam znam jednego, dla kogo było Na pierwszym miejsce Kroków-Balice Widziałem wiele (ta z tą lub ta z tym) Wiem, że i z drzwiami można się trzaskać Lecz to tak proste, że aż prostackie Zostawić żonę dla pizdyzgdańska
  17. Normalne jest, że psze pani Po tylu mroźnych wigiliach Rodzą się głupie pytania I wnioski (impondebilia) Wspomina pani non omnis Upadek jakiś i wyskok Ziarenka starych pyskownic Zabawy w kotkę i myszką Ja sam zaś kilku sprzyjaciół Szczenięce ciuciu, babeczki Palanta, który się naciął A kiedyś liczył na wiecznik To śmieszne, pewnie, wiem o tym Czas w końcu to tak niewiele Promocja życia z widokiem Na happy hours w burdelu Jest układ: Słońce i Ziemia (W tej chwili tutaj to wszystko) Podobne co dnia wydrzenia To samo co dzień twarzystwo I jeszcze palant, kaleka Co dzisiaj może jedynie Zasadzić drzewo i czekać Aż kiedyś palma odbije
  18. Zamiast bajeczki
  19. Tęczas zostaje, będzie kolorowo.
  20. Pewnie taki sam jak 20 poprzednich, hihi. Więc odpalę w autku i będzie jazda :D
  21. Życie to nie jest fabułka z masłem Lecz za niedługo wszystko się zmieni W tęczas wystrzelą barwy wyblakłe I wszyscy będą zadowaleni Ty też spedalaj mała kurewko Skończmy te głupie rozmowy w tokach Niech ci się przyśni Szewczyk Dratewka Dziewczynka, która zagryzła smoka
  22. Iron Maiden wydali nowy album, ale nie wiem czy dobry, bo nie miałem czasu przesłuchać.
  23. Oj, chyba trzeba podnieść podatek vat. I akcyzę. I cenę benzyny. I... (Czwarty grosik dla urzędu, przeca żreć coś musi)
  24. Egzegeto, a gdybyś tak czytał w ten sposób: Polityka i amory Tego łączyć nie należy Wszak to nie jest, he, terroryzm Kiedy walą się dwie wieże Polityka musi się pojawić ;)
  25. Jeden wieczór, dwa, może trzy piwa. Akurat tego tekstu nie dopracowywałem. Wyszło jak wyszło. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...