Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 063
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    106

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Migrena Miło mi, że Ci się spodobał. Wiesz, czasem wchodzę do tekstu, do środka, jak do domu. I zabudowuję się dookoła - aż w końcu nie ma wyjścia, czasem muszę wylecieć kominem. Ale kiedyś zostanę tam na zawsze :)
  2. @Leszczym Masz rozpoznawalny styl, Michale, ale Twój tekst jest raczej zawsze gęsty, i łatwo coś przeoczyć - a jak dajesz tekst, zawsze można odszukać potrzebne miejsce.
  3. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Waldemarze, trochę nadrabiam słowem, bo ja taka nie jestem. Dobrego dnia :)
  4. @TylkoJestemOna Michnikowski do zjedzenia :) @Leszczym Michał, dobrze, że dodajesz tekst.
  5. @MigrenaBędzie Cię bolała głowa - dobranoc Czarusiu.
  6. @Migrena A wiesz, mam tak, że jak kogoś nie lubię - to zapachu, który używa, też nie. No i to samo mam z imionami. Głupie to jakieś, chyba.
  7. @Migrena Tak Ci się wysypuje z rękawa? No ładnie, dziękuję - w sam raz na dobranoc :)
  8. @infelia Czytam i to bardzo chętnie. Wiersze to są Tabletki ze słów
  9. @Robert Witold Gorzkowski „Pachnidło” (czytałam i widziałam film) to rzeczywiście opowieść pełna fantazji, ale i prawdy o obsesji piękna, o samotności i o potrzebie bycia kochanym, ale rozpoznanym przez zmysły. To szalone pytanie: czy można pachnieć miłością? Może nie dosłownie, ale metaforycznie. Przecież ludzie naprawdę zapamiętują zapachy tych, których kochają. Czasem bardziej niż słowa.
  10. @infelia To nie jest wiersz z żalu - to manifest kobiety, która długo milczała, ale milczenie stało się zbyt głośne. W każdej strofie czuć: ona nie prosi już o uwagę, ona mówi „zobacz mnie taką, jaką naprawdę jestem”. Nie kruchą, nie słabą - ale taką, która zbiera z ziemi nawet jego ślady, i z tych śladów buduje siebie na nowo. Cisza - jest krzykiem kobiety zawiedzionej, ale świadomej, silnej, która nie pozwala z siebie uczynić cienia. Twoje słowa są jak popiół po wielkim ogniu - gorące jeszcze, pełne pamięci i mocy. Przejmująco piękny wiersz. Dziękuję, że mogłam go przeczytać.
  11. @TylkoJestemOna :)
  12. @Adam Zębala, dziękuję
  13. @TylkoJestemOnaDziękuję. Jest takie przysłowie czy powiedzenie "Dobrego knajpa nie zepsuje, a złego kościół nie naprawi" - jest trochę przewrotne. Zawsze jakiś wpływ ktoś ma na kogoś. - Czasem jedno dobre słowo zmienia komuś całe życie, - Zła atmosfera potrafi zniszczyć nawet najczulsze serce, - a ciepło drugiego człowieka koi więcej niż niejedna modlitwa. Z pozdrowieniami :)
  14. @UtratabezStratyChyba będzie ciąg dalszy, przypomnij mi proszę, że obiecałam, zobaczę co da się zrobić, tymczasem :)
  15. @UtratabezStraty A wiesz, że chciałam żeby tak było, też w wierszach innych autorów widzę i czuję siebie. I wtedy wiersz mnie przekonał, uwierzyłam (choćby autor kłamał) Dziękuję :)
  16. @Rafael Marius, @MIROSŁAW C., dziękuję
  17. @Berenika97 No i to są życzenia z dna duszy, a nie jakieś tam... szczęścia, zdrowia
  18. @MigrenaZmysł słuchu i zapachu mam bardzo wyczulony, czuję przez szkło. Wiesz, jak zawiązaliby mi oczy i zaprowadzili do czyjegoś mieszkania, w którym byłam, to wiem gdzie jestem.
  19. @Przytulia35 Śpiewaj tak dalej, a ja się się zasłucham nieprzytomnie...
  20. @Migrena Pachnie opowieścią… z cienia i z żaru. Zaskoczyłeś formą - bliżej prozy niż wiersza, ale z wyraźnym rytmem Twojego stylu. Trochę surrealne, trochę żartobliwe, jakby zapach był tylko punktem wyjścia do czegoś więcej. Czytam i stawiam Twój zapach trochę dalej od moich, żeby się nie pomieszały - bo to by dopiero było :)
  21. @Migrena Ach, to muszę chyba jakimś kremikiem typu, Voltaren komentarze posmarować. Dzięki :)
  22. @LeszczymOjtam, ojtam, zaraz "przerąbane" Mam w rodzinie Michała, nic mu się nie porąbało. Będzie lepiej, bo gorzej już było, No wiesz ,raz na wozie'... Tymczasem :)
  23. @Przytulia35 Może Ty jesteś od Przytulania? Dziękuję :)
  24. @Maciek.J Wciąż sprzedają się Leśmiany, Tuwimy, Asnyki, Staffy... Powiem odważnie: gdybym miała sprezentować komuś tomik poezji, zawsze wybiorę klasykę. Masz rację - tomiki współczesnej poezji leżą w koszach po złotówce. I nikt ich nie chce. A może dzieje się z nimi to samo, co na pokazach mody? Może i modne - ale kto to będzie nosił? Chyba mam podmienione serce, bo wciąż mnie ciągnie do tyłu. I nic na to nie poradzę - może mam to zapisane w DNA, jak kolor oczu, czy szerokość uśmiechu. I powiem jeszcze jedno - wcale nie chcę nic „poradzać”. Chcę, żeby tak mi zostało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...