Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    7 141
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    68

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. Pokazując światu jakby o to prosił czasem ugiąć się trzeba nikt korony nie nosi
  2. Alicja_Wysocka

    nie licz

    Miły Alku, chyba sie ze mną nie natańcujesz mnie jednej nogi i zębów brakuje :)
  3. Alicja_Wysocka

    nie licz

    bogaty ręki nie poda sprawdzone, ani jeden przecież dłonie masz zajęte bo ciągle klepiesz biedę.
  4. Alicja_Wysocka

    lipa

    Zaniemówiłam :)
  5. Bezbłędny jesteś! :)))
  6. Ojej, nawet nie wiedziałam, że tu tyle wierszy! Rym prześlicznie sypie się Wam z rękawów, najpiękniej dziękuję :) uśmiechy, kochani za darmo rozdaję im więcej rozdam tym więcej zostaje.
  7. Przy następnym wierszu zrobię dopisek: - Jasiu, nie licz :) A tak deczko poważniej. Możliwe, że mam lepsze "dzieci" niż te krzywe. Starsze, młodsze. Jedne bardziej udane, inne mniej - ale wszystkie są moje. Nie wszyscy zaraz muszą je przytulać, niektórych zwyczajnie denerwują. Ja to rozumiem. Dobranockowo pozdrawiam :)
  8. Nieee Jasiu, już sonetu nie napiszę. Mam jeszcze parę ale Ci nie pokażę. A będziesz mi tam znowu coś liczył, a ja się będę wstydziła. To nie na na moją głowę, ta matematyka. Strasznie nie lubię liczyć, nawet na siebie :P Mam awersję do liczb, (nie do liter). Nigdy mi nie wychodzi tak jak bym chciała :) A Ty faktycznie Rzepik Czepialski jesteś. Ale i tak Cię lubię, wiesz? :)
  9. Ja także Stasiu. Może dlatego, że wpływ mogę mieć na nią taki jak na pogodę.
  10. Jasiu, a dlaczego Ty przy sonetach się wku...? To ja już nigdy żadnego sonetu, ok? :)
  11. Jejku, fajnie! :)))
  12. Alicja_Wysocka

    ****

    Piszesz fantastyczne limeryki, a ja nie potrafię buuuu.
  13. Urzeczony lśnieniem księżycowej rosy, Wplatałeś mi srebrne szepty we włosy. Rozdzwoniły się cicho dzwoneczki liliowe, Składając w muzykę, krople kryształowe. Posłyszał te nasze miłosne wyznania, Promień księżyca, co nas odsłaniał. Seledynem brokatu posrebrzył nas dwoje I czarownym snem, księżycowych ukojeń. Tą mgłą zapomnienia, splątani, spowici, Trwamy tak nadal bezwstydnie niesyci, Więc gdy tylko postrzegę to światło na niebie, Lunatyczką się staję i idę do ciebie. I odkąd w twej mocy jestem uśpiona, Na świetlistej linie trwam zawieszona.
  14. Och Alku, zakręciło mi się w głowie. Ale tak jakoś cudnie - dziekuję :)
  15. Stefciu, może jaśniej? Kto ma płacić i za co? Za wstawianie wierszy czy za komentowanie, bo całkiem się pogubiłam. Czy Ty o mnie, czy do do mnie, bo coś o jakiejś Ali czytam? Ja biednieńka jestem jak mysz, a Ty z takim pomysłem? Na atrament mi ledwie starcza :P Pozdrawiam :)
  16. Mało który biały wiersz trafia do mnie. Ten przytuliłam :)
  17. Alicja_Wysocka

    plakat

    Dziękuję Kochani :)
  18. Jacku, jesteś Genialny! Dzięki za tę miniaturkę. Do tej pory nie wiedziałam dlaczego tak lubię rym. Otworzyłeś mi oczy tym:"że tak wszystko chce się do pary" Szóstkę za podpowiadanie Ci daję - ja pojedyńcza :) Zosieńko, Tobie także, za kwiatki :)
  19. No dobre, dobre! Brawo :)))
  20. a gdyby tak zamiast deszczu spadały nam rymy z nieba, to na cóż te parasole? wiem, pióra by nosić trzeba! te wszystkie rynny dachowe koniecznie zmienić w rymówki, i duże beczki podstawić żeby nałapać wierszówki. i fajnie byłoby nawet słońcu, w czubatych kałużach utaplać się w rymowankach, przeglądać albo wynurzać. ach, jakby to było cudnie gdyby tak wierszem padało - a komu się nie podoba ten niechaj pisze na biało!
  21. Jasieńku, ale Ty mi się podobasz! Tylko czy musisz byc tak koszmarnie i gramatycznie poprawny? :) Moje fantazje czasem wykraczają poza ramy logiki i zasad. No i w zetkneciu z takim Estetą jak Ty słychać tylko jedno wielkie bum! Podeślę Ci maść na oczy, ok? Może złagodzi ból jaki zadaję Ci pisaniem takich potworków. Tymczasem mógłbyś mi wytrzeć plecy? :) Pozdrawiam z uśmiechem :)
  22. Ojej, jasiu zły - chyba nie godzi się robić zarzutu z długości wiersza, nie uważasz? To chwyt poniżej pasa. Nie spodziewałam się usłyszeć go z ust takiego Przezacnego Komentatora jak Ty :) Co mają baletki do liści ? Skojarz to proszę z tańcem, najlepiej ostatnim. Nie żegnaj (liści) z takim żalem, bo lecą do kałużowego nieba. Nad liczbą sylab nie pracowałam, bo on nie do śpiewania. Jasieńku, "zbawiennej przerwy" raczej nie będzie, bo on daaawno temu napisany, nie wczoraj. A za nim jeszcze kilka setek w zapasie. Poprawić go raczej nie mogę, no chyba, że wznowię nakład jako poprawiony - ale niespecjalnie mi się to uśmiecha. Natomiast inwersja jest w poezji rymowanej bardzo często i celowo stosowanym zabiegiem. A teraz, jeśli pozwolisz, skorzystam z Twojego pomysłu i pobiegnę się wykąpać. Pozdrawiam Cię ślicznie i kłaniam lewą nóżką :)
  23. Jesiennej ciszy song mglisty Wiatr gra na cytrach gałęzi W baletkach z materii liściastej Ostatnie tchnienie uwięził. Nie żegnaj ich z takim żalem Spójrz tylko tam, gdzie trzeba Wszystkie, gdy umrą to lecą Do kałużowego nieba.
  24. Rozklejam ogłoszenia Na słupach obdartych: Poszukuję pracy Umiem stroić żarty. Za każdy napiwek, Nawet za psi grosz Mogłabym za ciebie Śmiać się życiu w nos.
  25. Alicja_Wysocka

    rymy

    widły się w rymy złożyły? :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...