Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    7 141
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    68

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. człek pewien, dawno to było raz pierwszy o karczmę zahaczył, wyrosła mu grzybem po deszczu więc wstąpił cud ten zobaczyć. że grosza akurat miał wiele i jeść mu się bardzo chciało, głód był mu język rozwiązał to zebrał siły na śmiałość. - raz w życiu niech zjem po pańsku, co dają mało - to drogie, gdy innych stać tylko na szczyptę dziś stół zastawić tym mogę... niestety, zamiast sytości wnet poczuł piekący ból gdy połknął czubatą łyżką na obiad zjadając sól. *** od tamtej pory już wszystkim i jemu w pamięci zostało, że dobre w życiu jest to czego naprawdę masz mało.
  2. No Jasiu, Jasiu - ja Ci takiego wiersza nie wyślę. Nie wyślę Ci żadnego, bo Tobie sam Diabeł nie dogodzi (sorki) Nie widzisz konceptu? Racja chyba już późno, może rankiem zobaczysz, a jeśli nie, to i tak chyba straty nie będzie, nie przejdziesz tych Najśmielszych Oczekiwań. Pozdrawiam rozbudzona - ze snu :)
  3. Jacku, mój "talent" do Ciebie nawet nie połowa cóz mówię, nie ćwiartka ale teraz głowa tak mi jakoś sennie do poduszek leci że wybacz Wać Panie pożegnam Waszeci :)
  4. A gdzież mi do Twojego, Kolego :) ja te wstręty zapnę zatrzaskiem choć zatrzaski poszły w niełaskę wtedy błękit się rozbłękici aż się wreszcie niebytem nasycisz :)
  5. Własnie chciałam coś powiedzieć ale zakleszczył mi się suwak. Super, Jacku!
  6. Jacku, obiecuję za tym zakrętem w ramach usług szeroko pojętych tak uładzić życie pomięte że zapomnisz co to są wstręty. Dziękuję, Twój talent się marnuje! :)
  7. bardzo łatwo możesz mnie znaleźć przecież szukać siebie nie wzbraniam za zakrętem na ciebie czekam przejdź najśmielsze oczekiwania
  8. I co Ty wyprawiasz Stasiu z tym słowem? Zostawiam uśmiech i pozdrowienia :)
  9. Jejku, dziękuję Wszystkim :)
  10. marri huana - zgaduję, że gustujesz w białych. No to i ja przyznam, że od czasu do czasu zadziwiam się białym. Dziękuję :)
  11. marri huana - czemu ze zdziwieniem, jesli mogę zapytać? Stasiu - :)
  12. zostawiłam chyba u ciebie rękawiczki na moje myśli, nie zwykłam się tak obnażać proszę, zapakuj i przyślij. niech ci nie przyjdzie do głowy żeby je poprzymierzać, mógłbyś zmienić ich rozmiar gdybyś im nie dowierzał.
  13. Vera, a wiesz, że miałam "siadła" - i zmieniłam na "usiadła" Posłucham Ciebie. Z "aż" też masz rację Rytm się waha między 6-7. Czasem go sobie poprostu daruję. Dziękuję za komentarz, było mi niezmiernie miło :)
  14. Nie jest żle jak na rymowany wiersz. Troszkę galimatiasu ze spacjami, pozwoliłam sobie na zmiany, a co tam. Najwyżej dostanę po łapach. Nie wiem, którą kawę piję, nie wiem, która to z kolei noc, -------> nie wiem która to jest noc nie wiem, który dzień już mija, jaka data, jaki rok. one wszystkie są podobne i te kawy, i te dnie, i te noce co odchodzą, co się topią w blasku dni ------> co się topią w blasku świec wciąż mijają-nieustannie, pędzą, jakby ktoś je gnał, już kolejne lato gaśnie, jesień staje u mych bram. zaraz zima będzie pukać, bielą, mrozem wtargnie w dzień, już kolejną kawę piję zaraz zniknie z oczu sen.
  15. Stasieńko, dziękuję :) Macieju, ten przecinek postawiłam tam celowo. Wydaje mi się, że tak być powinno. Ale może, może masz rację.
  16. na ździebełkach tęsknoty w dwóch sercowych niszach, w brokatowym złocie siadła sobie cisza. oczy szalem jej zwiła włóczymglista przybłęda, zasłuchana w liści zjesienniałych gawędach. i tak siedząc, czeka przysiąg westchnień strzegąc, aż jej czas przyniesie coś wymarzonego. pójdź proszę do parku gdzie kasztany, znajdź ciszę będzie wciąż czekała, bo ten czas - nie przyszedł.
  17. Stasieńko, mimo smutku - jest śliczny. Pozdrawiam :)
  18. Zabieram ten wierszyk pod poduszkę, :)
  19. Alicja_Wysocka

    rozpusta

    A na kolację? :)
  20. Alicja_Wysocka

    rozpusta

    podwyżki nie dostaniesz szef widział, wszystko jasne I tak cię stać na wiele, dziś jadłeś bułkę z masłem.
  21. Dzięki Espeno, dzie wuszko - miłe z Was dziewczyny Macieju, Jacku, dziękuję. Pozdrawiam z ukłonami:)
  22. Jacku, on jest napisany jakby dla mnie i o mnie! Ale sobie wymyśliłam, co? Bardzo mi się spodobał, znowu przewiozłeś mnie na karuzeli, lubię tak. :)
  23. Och Jasieńku Ty Marudko Jedna! A już miałam powiedzieć, że zaraz przyjdzie tu Jasiu Zły i coś napewno znajdzie. No i znalazł, siedem zamiast osiem :) I nie lubi nieparzystych, ojej :( Ach, żebym to ja wcześniej wiedziała To może bym się przypodobała :) Mam wierzyć, że będziesz w siódmym niebie Kiedy parzyście napiszę dla Ciebie? sorki za częstochowę, to tak na kolanie - ale parzyście Jasiu, przelicz, nie łam się :) Słonecznie pozdrawiam i wciąż mnie rozbawiasz :)
  24. Krzysiu, nie wiem czy to o miłosć czy o seks chodzi. Ale zaśpiewm Ci: "Miłosć jak wino mocy nabiera im dłużej o niej nie mówi nikt" Troszeńkę mi ten "wzgórek" za mocno się uwidocznił :P Uśmiech posyłam :)
  25. Vera Ikon - spachniona, to mój neologizm. Natomiast "przeczuleniem" użyłam zamiast przeczucia. Bo to o takiej chwili, kiedy jeszcze nic się nie dzieje na zewnątrz, kiedy wszystko jest gdzieś w środku, czujemy zapach uczucia, które dopiero się rodzi. Jest nikłe, maleńkie lub w ogóle nam się tylko zdaje. Dzięki za koment. :) Krzysiu, Tobie również :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...