Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @obywatel Ja już dawno przepadłam jestem literowym avatarem AI :)
  2. @LessLove, dziękuję :)
  3. @iwonaroma No wiem, Iwono :)
  4. @Berenika97 Ładnie podsumowałaś nawet na to nie wpadłam, że na czterech kółkach. Dziękuję :) @violetta, @Rafael Marius, @piąteprzezdziesiąte, dziękuję :)
  5. @MIROSŁAW C. Dziękuję :)
  6. @Marek.zak1 To prawda, Marku, miłość bywa ślepa i zupełnie nie liczy się z logiką. Czasem rzuca wyzwanie wszelkim kryteriom, stąd potem biorą się takie 'romanse' wozu z limuzyną. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie :) @LessLoveDziękuję :)
  7. Jacku, nie mam siły na wiersz ale tyle powiem: Trwam w osłupieniu, bledszym niż papier, który z wrażenia sam się zmiętolił. Wyszepczę ledwo - piórem jak szablą, waszmość uwierzy? Głowa mnie boli :)
  8. @lena2_ Leno, uczę się też od Ciebie, piszesz tak, jakby to był Twój zawód, jakby wysypywało Ci się z rękawa, albo wypływało, jakby przychodziło Ci to łatwo i szybko - a wiem, że tak nie jest jak wygląda. Pozdrawiam słonecznie, bo niedawno w Gdyni była burza i padał deszcz :)
  9. @Wiechu J. K.Dzięki :)
  10. @Poet Ka Jest tu ciekawy rytm tych zestawień i przestrzeń „pomiędzy”. Najbardziej zatrzymało mnie to kluczenie własnym krokiem. Pozdrawiam :)
  11. @APMNie za ciepło dzisiaj. W Gdyni była burza i deszcz. Urokliwy obrazek z liter zamiast farb, pozdrawiam :)
  12. @Marek.zak1 Dziękuję Marku, Twoje zdanie od strony literackiej, bo autora książek - jest dla mnie cenne i ważne, dziękuję :) Zostawiam pozdrowienia.
  13. wóz, co dyszel miał złamany życia kawał był mu zminął... tak rozmarzył się skrzypiąco za bieluśką limuzyną gdy tymczasem starą wierzbę los na garaż mu przeznaczył wiór za wiórem, beznadzieja jak tu życie odinaczyć? tępa piła aż w stodole zardzewiałe zęby szczerzy, to paradne, to ci romans pewnie nikt by nie uwierzył… * jak to chodzi po tym świecie miłość durna, czasem ślepa, jednym rzuci złota garście innym daje z marzeń klepak
  14. @LeszczymMichale, bardzo mi miło, dziękuję. Też lubię Ciebie czytać, szczególnie te Twoje 'pogubienia' oczywiście myślę też, ze chwilami prawdziwe, a innym razem uwodzicielskie. I tak sobie Ciebie układam na tę półeczkę sympatyczną, bo mam taką :)
  15. @Leszczym Może nie po kolei zapisałam tę myśl, ale to ta sama przypadłość, huśtawka. Dzięki za Twoje spostrzeżenie, kładę je na sympatyczną półkę :)
  16. @Migrena Ok. Nie wychodzę z domu ;p
  17. I nie gniewasz się na mnie? Rozumiesz? Bo wiesz, czasem piszesz jak dzikus - ups!
  18. @iwonaromaMgnienie krótkie, a cierpienie długaśne. Jak w piosence "W życiu piękne są tylko chwile"
  19. @hollow manJedno nie wyklucza drugiego
  20. @Berenika97Dziękuję Bereniko, najlepiej wybrać środek, ale wiesz, można się tak rozhuśtać, że huśtawka się przekręci dookoła i wtedy "na łeb na szyję" Mnie się ułożyło w nocy, musiałam wstać i zapisać i znalazło się się tutaj. za mało na wiersz, za dużo na myśl - wiem. Jest czas na radość i jest czas na smutek (...) Wszystko ma swój czas, pod słońcem.
  21. @hollow manKohelet - bywa natchnieniem, rozdział 3, podobnie jak Przypowieści, z których biorą się kolejne złote myśli i wiersze, pozdrawiam :)
  22. Po śmiechu czas na płacz, pozdrawiam i dziękuję :) @Jacek_SuchowiczUps :)
  23. @Annna2Ach, czasem rozpiera mnie energia, jak ostatnio - a po niej 'siadam' i wtedy jest anoreksja - tak mi się umyśliło. Od jednej do drugiej cieniutka granica, jak między miłością i nienawiścią, bywa przecież. Dziękuję Ci Anno za odbiór, bo już myślałam, że tylko ja wiem o czym piszę, pozdrawiam :)
  24. @obywatelDobra wiosna, ale te dżdżownice - jak chodzić, żeby nie nadepnąć, kto mi te buty wyczyści? :)
  25. @Krzysic4 czarno bialym To niby 'małe szczęście' bo bez pomnika dla potomnych, bez fanfar i trąbienia - jednak Wielkie, bo w zupełności Ci wystarcza - chwalę :) I pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...