Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 581
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @KwiatuszekPoskładany jak lubię :)
  2. @KOBIETATo może lepiej zamknę drzwi :)
  3. @DawidMotykaOj jak słodko, może nawet trochę za :)
  4. @infelia, @Migrena, dziękuję
  5. Dopiero w zagrożeniu straty, a czasem tuż po - wiemy co jest ważne w życiu. Szkoda, że dopiero wtedy.
  6. @ChristineA może Christine masz życzliwe oczy, dziękuję, to też miłe :) Pozdrawiam
  7. @huzarcNo pewnie, a wiersz się sam napisał, bez Twojego udziału, myśli i ręki :) Rozumiem.
  8. @Leo Krzyszczyk-PodlaśZależy jaki wiersz, ale raczej tak.
  9. @APMTeż to wiem :)
  10. @huzarcOjej, a taki miałam miły poranek... Dobrego dnia :)
  11. @huzarc, kłaniam się :)
  12. @KOBIETA, @Kamil Olszówka, dziękuję :)
  13. To się cieszę, że trafiłam, mój też.
  14. @Kwiatuszek - dziękuję :)
  15. @hollow man, Zdjęłam odcisk palca, dziękuję :)
  16. @tie-break Myślisz? Muszę to sobie wyobrazić, dzięki, że zajrzałaś :)
  17. @violetta, dziękuję :)
  18. @andrew Przeczytaj jeszcze raz :) Pozdrawiam, wzajemnie.
  19. On na pewno to zrobi, a wiersz przytuli :)
  20. @Leszczym Jakiś Ty inny tym razem :)
  21. @Waldemar_Talar_Talar Może go troszkę sprowokowałam, bo sobie sama usiadłam z boku nie na środku, dziękuję Waldemarze, pozdrawiam :)
  22. @Berenika97 To nie są wyrzuty sumienia, tylko przywiązanie, które nie znalazło dla siebie języka. Bardzo mocny, zimny wiersz, a miauczące wyrzuty sumienia’ to nie wina - to człowieczeństwo przyłapane na gorącym uczynku. Zimny świat, proste układy, a pod spodem coś małego i żywego, co się odzywa mimo wszystko. Ten finał boli w najlepszy sposób.
  23. @Berenika97 Bereniko, dziękuję za komentarz. Mam od kilku dni taki nastrój, jakby ktoś całował mnie codziennie w serce, serdeczności dla Ciebie oraz @APM dziękuję za odcisk czytania :)
  24. popołudniową porą na ławce, nie najśmielszy tak grzecznie mnie zaczepił niedokończony wierszyk. ubrany w cztery zwrotki, na nogach zgrabne rymy, nieśmiało mówi do mnie: - wiesz, nie mam puenty, wymyśl. kolejna wiosna mija chcę miniaturki dzieci, i cały czas się martwię bo nie mam ich z kim sklecić! Więc mówię tak do niego: cóż do stracenia miałam, - gdybym cię choć troszeczkę… to może bym została? * reszty się już domyślcie nie będę paplać przecież, że puenta jest szczęśliwa, a wiersz? jak nikt na świecie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...