Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    12 028
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @selenuity Mój ty smutku, na co komu takie popisy? Na nic - jeśli służą tylko samouwielbieniu. Jeśli są krzykiem, który nie słucha, a błyskiem, co nie oświetla, tylko oślepia. Na coś - jeśli prowadzą do milczenia, w którym ktoś wreszcie usłyszy siebie. Albo Ciebie. Drogi Autorze, bardzo ciekawe, tylko… może mniej czerni w białości, a więcej światła w znaczeniu?
  2. Waldemarze, no co Ty, podpisujesz się pod tym, że jesteś bezmyślny? Przemyśl to jednak :) Pozdrawiam :)
  3. @Annna2 Witaj Anno, w formach też lubię, bardzo. Ale w tym wierszu, chciałam przekazać, że miałabym tyle do napisania, do zarzucenia, wyżalenia - że na kartce tego nie zmieszczę, aż wreszcie doszłam do pytania, po co? Dobrego dnia @Waldemar_Talar_Talar - prawdziwy, bo lubię pisać, wolę pisać niż mówić, przy pisaniu jest więcej czasu na precyzję, pozdrawiam :)
  4. @jan_komułzykant, @Nata_Kruk Z podziękowaniem, Nato, Janku :)
  5. @violetta, @Rafael Marius, dziękuję :)
  6. @Mariusz57 Już kiedyś się usprawiedliwiałeś, że dawno napisane i że na pamiątkę tutaj wstawiasz. Chyba tak jakoś mówiłeś, o ile dobrze pamiętam. Nie zważasz na ilość sylab w wersie, więc może chociaż to by się dało zmienić. Dlaczego nie moja i nie moje? Takie skrócone formy zaimków we współczesnym języku brzmią jak upozowane i patetyczne. Poeta, póki żyje, zawsze może ulepszyć. Pozdrawiam niezłośliwie :)
  7. @Berenika97 Te słowa są wyrazem wdzięczności i głębokiego zauroczenia obecnością Stwórcy, choć Go nie widać. Pokazuje, że nie potrzeba widzieć „fachowca” przy pracy, by docenić jej doskonałość -tak samo jak nie żądamy zdjęcia mistrza, by wiedzieć, że zna się na rzeczy. To poetycka medytacja o zaufaniu, które nie wymaga dowodów, a oparte jest na doświadczeniu, miłości i podziwie dla świata i drugiego człowieka.
  8. @Naram-sin I co ja mam powiedzieć? Dym z uszu! Bardzo metaforyczny wiersz o przekraczaniu różnych granic. Odnajduję w nim chwile z dzieciństwa, odrzucenie, ucieczki – a lot nad poprzeczką to symbol wolności i uniesienia ponad przeszłość. To wiersz o przekuwaniu trudnych doświadczeń w siłę i o pięknie ulotnych momentów, które potrafią wynieść człowieka ponad życie. Ale muszę przyznać – był dla mnie trudny do zrozumienia.
  9. @Naram-sin @Jacek_Suchowicz W rodzinnym domu jest kominek i zimą gramy sobie w scrabble strzelają szyszki, ogień tańczy sypią się iskry jak w widziadle a na podłodze miękkie skóry stareńkie meble cudny klimat do tego jeszcze kot pasuje i czas na kłębek da się zwijać @Berenika97 Witaj Bereniko, dzięki że się poczęstowałaś, napisałam go jakiś czas temu, jak paliło mi się pióro. Pozdrawiam serdecznie :)
  10. @Jacek_Suchowicz Jacku, w życiu nie zapaliłam papierosa, a od dymu papierosowego mam kaszel, moi goście też nie palą. Ale ogień w wierszu, muzyce, tańcu - to bajka, którą lubię czytać, patrzeć albo słuchać. dzięki :)
  11. @Naram-sin Ale o inny ogień chodzi czemu mnie gasisz załamujesz bez niego gasną słowa wierszy i cały koncept mi się psuje
  12. @Bcmil Dymu trochę mało, list niedokończony, trudno kaligrafować, kiedy ogień gaśnie, ale w Twoim ostatnim wierszu było go tyle, że jeszcze łzawią mi oczy, Dziękuję i pozdrawiam. :) @Naram-sin, dziękuję :)
  13. chciałam pisać list do ciebie przeklęłam margines bo nie cierpię ograniczeń karteluszki ścinek niebotycznych są rozmiarów dzisiaj moje chęci więc nie streszczę w cztery brzegi nie dam się uwięzić mam już datę w prawym rogu i słowo kochany list na niebie dymem piszę kaligrafowanym nie przeczytasz nie otrzymasz dokończyć nie mogę zbrakło dymu pomóż proszę potrzebny mi ogień
  14. @Bcmil I Twoja odpowiedź, leży mi jak ulał. :)
  15. @Bcmil No Twój wiersz zrobił mi dzień! Wiersz jak ballada dusz, które przez wieki wołają się po imieniu, choć może go nie pamiętają. Bajka utkana z tęsknoty, miłość silniejsza niż śmierć, niż historia, niż jakiekolwiek „za późno”. Wciągnęło mnie to jak cug w komin - od pierwszych wersów czułam, że to nie tylko opowieść o reinkarnacji, ale o tej jednej, niepojęcie wiernej miłości, która odnajduje drogę nawet przez bariery czasu i historii. Choć nie wierzę w wędrówkę dusz, uwierzyłam w ten wiersz. Bo poezja rządzi się swoimi prawami - a tu każde z nich zapisane jest w sercu. Chciałabym, żeby ktoś kiedyś kochał mnie tak mocno, z taką wiernością przez wieki. Choć to niemożliwe, ale na teraz jest piękne. Dziękuję :)
  16. @jan_komułzykant Faktycznie :))
  17. Alicja_Wysocka

    O magnetyzmie ciał

    Oczywiście :)
  18. @Florian Konrad Wypisz, wymaluj - miłość, która łączy mimo przeszkód i niechęci świata. Niewidzialne więzy i pragnienia nawet gdy rzeczywistość próbuje je rozdzielić. Zmysłowy intymny, na poziomie, którego często nie widać, a który jest bardzo realny dla dwojga ludzi. Piękny :)
  19. @Berenika97 Prawda jako towar w sklepie - dostępna, ale nie tania. Z jednej strony mamy wybór, z drugiej - jesteśmy ostrzeżeni, że prawda może zaboleć, zostawić ślad, zmienić nasze życie nieodwracalnie. Ten wiersz przypomniał mi, że nie każdy jest gotowy usłyszeć „całą prawdę” - czasem potrzeba czasu, odwagi, albo... przeceny nadziei. Ciekawe i przewrotne.
  20. Bo to jest porządek rzeczy :) Podobno czterolatek zadaje dziennie ok. 300 pytań. Dorosłym coś z tego zostaje. Kto pyta, nie błądzi. :)
  21. Alicja_Wysocka

    O magnetyzmie ciał

    @Klip
  22. @Gerber Przeznaczenie czy przypadek? Zastanawiam się, czy przeznaczenie naprawdę istnieje, bo dla mnie to nie ma większego sensu. Jeśli wszystko byłoby już „zapisane w gwiazdach” – to po co się starać, uczyć, planować? Przecież wtedy cokolwiek zrobimy, nie miałoby znaczenia. Zresztą - jeśli ktoś wierzy w przeznaczenie, to po co chodzi do lekarza? - Skoro ma wyzdrowieć, to wyzdrowieje, a jeśli nie – to i tak nic tego nie zmieni, prawda? Albo po co patrzeć na światła, gdy przechodzimy przez ulicę - skoro los i tak już wszystko ustalił. - Po co naprawiać samochód, skoro jak mamy mieć wypadek, to i tak go będziemy mieć? Dla mnie to raczej czas, przypadek i nasze decyzje wpływają na to, co się dzieje w życiu. A przeznaczenie - choć bywa pocieszające - wydaje się po prostu sposobem, by sobie jakoś wytłumaczyć rzeczy, których nie rozumiemy albo które nas przerastają.
  23. @Gerber Ten wiersz stawia pytania, które wielu z nas zadaje sobie w trudnych momentach. Zastanawiam się, dlaczego, gdy coś się uda – mówimy o szczęściu lub przypadku a gdy dzieje się tragedia – szukamy w tym wyroku Boga. Czy to nie trochę przewrotne? :)
  24. @Naram-sin Wiersz robi na mnie duże wrażenie – choć porusza temat, który wciąż trudno mi zrozumieć i jednoznacznie ocenić. Nie znam tej historii dobrze, dlatego czytam ten tekst z ostrożnością i pokorą. Czuję, że to ważny głos – choć pełen bólu. Zostaję z potrzebą ciszy, refleksji i pragnieniem, by w przyszłości było więcej zgody niż podziałów. Z drugiej strony – coraz częściej mam wrażenie, że jesteśmy wciągani w pamięć, która nie jest nasza, w politykę, której nie chcemy, w historię, która się stale zmienia – jakby nikt nie pytał, co my naprawdę czujemy.
  25. @Nata_Kruk Smacznego, Nato! Dzięki, że się poczęstowałaś, serdeczności :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...