Liryczny_Łobuz
Użytkownicy-
Postów
1 470 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Liryczny_Łobuz
-
Hieronim postanawia umrzeć
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Mr._Żubr utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A ja czekam na komentarz ... Hani K.! Niech sobie dziewczyna też poużywa ... ale pewnie otwiera tylko swoje "wiersze" . A na takie nocne dolegliwości =- dobrze robi spacer z psem ! Pozdrawiam - L.L. -
ale bałwan w taki mróz bez butów :)
-
Nauczyliśmy się tego
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Konopia z Filipin utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
samo życie - a mogło być tak pięknie ... na zawsze ...? -
Wydrapanie
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Konopia z Filipin utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
ano ... ten... tam ... talent ! -
Psi żywot dziadowski
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Konopia z Filipin utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Smutne bardzo ... pochowałem już wielu przyjaciół. -
No oczywiście Orston, że masz rację - ale 4 wersy w haiku - to za dużo!
-
Spod serca i Częstochowy
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Liryczny_Łobuz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oj Ewo - a kto powiedział, że w nocy ma być smutno i straszno??? Toż to najlepszy czas na miłość!!! Właśnie lekką, spontaniczną jak .... Jego muzyka :)) Pozdrawiam przed-wiosennie - M. -
Adasiu - kałUży - nie kałÓży !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A poza tym - Haiku to 5 - 7 - 5 sylab, w trzech wersach. OK! - Ale fajnie, że nie szukasz banalnych porównań! Pozdrawiam - L.L.
-
Alicja wysocka w Angorze
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Waldemar Talar utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Alu - to właśnie Tobie, jak mało komu należą się publikacje w prasie światowej ... koniec, kropka! - że zacytuje "klasyka' Pozwól jednak i mnie - zwykłemu wierszoklecie ogrzać się trochę w cieple promieni Twojego Talentu - umieszczę tu bowiem moją (skądinąd Ci znaną), "odpowiedź" na ten wiersz: *** Pozwolisz, Alu – że z chwilowego braku weny – podeprę się Twoimi strofami :-D, : mitręga „jesienna” „szedł październik” przede mną, „a w kieszeni” szeleszczą zmięte kartki z wierszami – co nie śniły się Wieszczom „wyznań w liście porwanych”, dłoń już kulkę z nich toczy „z niedotyku pocierpłe” – niedotyku Twych oczu strofy „słońcu piękniały”, coś się w myślach kolebie muszę Tobie pokazać wiersz zmyślony dla Ciebie „i radośniał horyzont”, złotolistnie rozwiany jeszcze tylko ulica, jeszcze trawnik zas...łany chociaż „serce ustami”, choć się czepiam poręczy mój komputer-listonosz, ten list Tobie doręczy *** ... i mam nadzieję, że także w tym roku - nieraz, "pogawędzimy" sobie via komputer:)) Pozdrawiam Ciebie i wszystkich Twoich fanów!! - M. -
Kup, kup je zaraz dziewczyno - ale pamiętaj, ze pierwszy ich "całusek" - mnie się należy!!! M.
-
przyjaciółko
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Do przyjaciółki – o wierszu gdy nie możesz go poskładać i już w sercu więdną słowa czas by duszą zawładnęła jakaś miłość - byle nowa! i nie ważne, czy to potrwa dniami, bzami, miesiącami ważne – że każdego ranka wiersz się rodzi pod palcami! ... a więc życzę Nowej Miłości na Nowy Rok ! M. -
Moje auto tej nocy zima jeździła nim po mieście bez rękawiczek *** Pozdrawiam, i radzę kupić rękawiczki, tzw. "całuski" :)) M.
-
a ja uważam, że wszystko "jasne" :)) Pozdrawiam "u progu" ...
-
świąteczne zakupy koszmarny sen mężczyzny karaoke kolędników
-
OK! Haniu - jeden szampan mi się ostał - będzie na rano do grzanek:))
-
To ja wybieram "ciepło" ... i pierzynę :))
-
albo: dla kloszarda pod śnieżną zaspą spokój i sen
-
ciepło kominka płomienie szczypią polana zagląda mróz
-
idzie mróz obok, pod śnieżną zaspą biedak w łachmanach
-
zimowe - aktualne
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Waldemar Talar utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
zimowy wieczór W TV słupek rośnie tym co zawsze -
[Sylwestrowa Noc]
Liryczny_Łobuz odpowiedział(a) na Boskie Kalosze utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Kac noworoczny świt jeszcze bije moje serce w rytmie zegara Wszystkim Haikenom - Wszystkiego Czego Sami Chcą! L.L. -
noworoczny świt za oknem tężeje błoto czekam na śnieg W Nowym Roku - wielu, wielu rzeczy Czystych, Jasnych i Prawdziwych ... jak śnieg :))
-
klepsydra czasu znowu odwrócona mijają minuty
-
Tak, tak, Aniu - ale czym było by życie bez nadziei? A i tak masz się przecież lepiej niż rzeczony karp! A Totek, to przecież tylko "podatek od głupoty", bo Nadzieja to matka ... Ale podatki należy płacić i już!!! :) - L.L.
-
Albo bardziej "życiowo" dziś kumulacja łuska już w portfelu wypełniam kupon No to życzę Wszystkim - Samych Trafionych Numerków :)) - L.L.