Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Postów

    16 369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Treść opublikowana przez jan_komułzykant

  1. A ja myślę, to nie korzeń był, ale faktycznie rura. Weszła w ciało, gdyż na rożen wziął z Apaczem ją też Góral.
  2. ja chyba z przymrożeniem bardziej - niż z nadzieją ;) Chociaż zabawnie już wcale nie jest. Pozdrawiam.
  3. Ja mile wspominam początek lat dziewięćdziesiątych, Wilczkowe "możliwości", każdy niemal zakładał firmę. Jakoś wcale nie przeszkadzały mi stragany na ulicach, bo wszystko w końcu można było kupić. :) Czy możemy, nie wiem, ale też bym chciał. Mam nadzieję, że nie nastąpi to na skutek ogólnej rozpierduchy, jak to bywało kiedyś, że ludzie dopiero się jednoczyli, jak podwyżki przekroczyły granicę rozsądku. Dziękuję @Polman
  4. jan_komułzykant

    pytanko?

    Pewnego premiera (więc żarty na boku) na nowo się pyta, już z powagą w oku, (gdyż, wyobraź sobie, wciąż te nogi obie), czy aby na pewno te same, w rozkroku? https://www.youtube.com/watch?v=F01Rb496clc
  5. Długaśne, dlatego po drugiej strofie zacząłem wyłapywać różnice w kolejnych, jak przy „szybkim czytaniu” ;) Prawie zapomniałem już czym jest anafora, a Ty taką babkę wypiekłeś. Fajne, coś jak ‘Rzepka’ Tuwima. Jest też niezły stary polski film w tym temacie, chyba jeszcze czarno-biały, z czasów PRLu - „Monidło” zdaje się. Tam to był dopiero super „czarodziej”. Domokrążny pierwowzór menadżera, mistrz farmazonu i lipy. Polecam. U Ciebie historia poważniejsza, bo co by o tym nie sądzić 'dobro' też ma dno i lepiej nie wyskrobywać nam tych pokładów do końca, bo szkoda by było tak ładnie ułożonej kostki brukowej. :D Jest jeszcze jedno denko, o którym jeszcze nikt nie wspomniał, że nie jesteśmy promienioodporni, więc poza wysysaniem z nas kasy - telewizor, komputer i smartfon, to nie przyjaciele tylko potencjalni zabójcy, :) Pozdrawiam.
  6. Dzięki, bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, jak zależni jesteśmy od tego wmówionego (często samemu sobie) uniezależnienia :) Pozdrawiam, jan_ko
  7. Teraz lepiej widać? :) Nie zmieniałem wiersza mimo upływu czasu, bo jakoś inaczej nie składał mi się w całość. Ale po uwadze @Pia próbowałem.Tym bardziej cieszy, że Tobie jednak się podoba. Dziękuję i fajnie Cię znowu widzieć. Pozdrawiam. Wiem, też próbowałem. Na nowo, to juz będzie nowe :) Miłego, dziękuję. @Lach Pustelnik, @Magdalena, @Pia, @kot szarobury, @Waldemar_Talar_Talar Dzięki, za czytanie i obecność Pozdrawiam.
  8. Zgoda w 100 % !!! @Wajktor Nie poddawaj się jednak "głaskaniu" za uchem zbyt często, bo to nic nie wniesie, poza całuskami na odległość ;) Słuchałbym jednak, nawet tych "zgryźliwych" komentarzy, ale szczerych (szczerość podlega rzecz jasna rozsądnej ocenie). Najlepiej zatem trzymać się konstruktywnych podpowiedzi i trzeźwych ocen. Pozdrawiam
  9. a to dobre miejsce akurat ;)) Piotr w Śremie Lelyję ma swoją, więc żyje wciąż na bańce, żadną francę - słodycz z ust jej pije.
  10. Lech mijając Paprotnię zgwałcił Jadźkę dwukrotnie. W sądzie mówił, że raz drugi kochał już, acz przelotnie.
  11. @Henryk_Jakowiec Rowerzysta nieopodal Cisnej miał złamania - trzy (otwarte wszystkie), bo nawalony prawnik wjechał po nim na trawnik i na "konto jakże osobiste ".
  12. za długie, niestety nie doczytałem. I jedna uwaga do cytatu, bo to też powód niedoczytania - skoro zepsuła telewizor warto byłoby dokładniej wyjaśnić to "jakoś inaczej", bo poczułem, jakbym został zbyty "byleczym", aby tylko mieć namolnego petenta z głowy, jak w jakimś Urzędzie ;p Pozdrawiam.
  13. Nie wnikajmy gdzieś w negliże - ciału wszak koszula bliżej. Pięć dych w sklepie zwińmy lepiej, sprawdźmy kto się z nas wyliże.
  14. Protest trzeba zrobić, żeby przynajmniej dyby ustawili, na rynku, jak się należy! Krzeseł więcej ustawić i bilety sprzedawać. Kat się szybko znajdzie. Straż Miejską zwolnić.
  15. Co, nie ma sadyby? Ryby da same i noc. Ara gza ma z gara.
  16. Pewnie nawet sam autor nie czyta, no bo jak, przy zgaszonym świetle? Zapalonym przynajmniej trzeba być samemu, no nie? ;D Dzisiaj można sobie wydrukować co się chce i pisać jak się chce. Ja wywaliłem takich książek już sporo do śmieci. Nie oddaję - szmiry nie należy popularyzować :)
  17. oj tam, to nie zgryźliwość, tylko balsam, wrażliwości nie osłabi, ale skórę pogrubi ;)
  18. Oto więc pierwsza lekcja, bo nieodparte mam wrażenie, że to jest taki, nawet nieszczególnie zakamuflowany, kpino-sprawdzian na wywołanie śmiesznych, "słusznych" lub wręcz przeciwnie, śmiertelnie poważnych reakcji. :D Jakoś nie wierzę, żeby ktoś dzisiaj potrafił, bez mrugnięcia napisać: ale, ponieważ lubię żart, czasem nawet wykraczający ponad dzisiejsze poprawnościowe absurdy, robienie sobie jaj z ludzkich reakcji też zniEsę dzielnie i bez problemu, podobnie jak obcasem zdeptany... z uwagi na to, że Autor zostawił mi również szansę na korzystam z tej uprzejmości, życząc też sukcesów w kolejnych quizach Po zdrawiam.
  19. Wiem, to na pewno był Brad Pitt z filmu "Joe Black". Pasuje tu jak ulał. I nieważne, że wg. Ciebie wysoki blondyn :) Dla mnie , to Brad i już - takie pierwsze skojarzenie. Lepkość - użyłaś tego tylko dwa razy, a i tak jakoś mi przeszkadza ta "lepkość". Nie lubię lepkich rzeczy. Lubię za to precyzję w prozie, (chociaż sam nie umiem ;p) ale skoro jest ona u Ciebie? Ja bym to jedno lepkie zamienił chociaż na synonim. Poza tym trochę mi się ono kłóci (to lepkie i gęste od czegośtam) powietrze ze szlifowaniem szyn. Moim zdaniem coś tu rozedrgać się winno, a nie snuć. A wiem o czym mówię, bo przerabiałem wiele lat szlifowanie szyn skręcającego tramwaju i jego "roziskrzone wycie" :) Ale to drobiazg wobec reszty. Jest dobrze. Pozdrawiam
  20. jan_komułzykant

    Poprawność

    Rozrywkowy dość kleryk z Cigacic zdecydował by cnotę dziś stracić. Mając dość nocnych zmaz, tracił zatem nie raz i bez ujmy dla kopyt i racic.
  21. oho, a teraz ich potok brawurowo oBklejonych bo to tok jest oto a to pompo-NIK ;)
  22. naprawdę? no... toś mnie pogrążyła
  23. ja też bym wolał by ksiądz miał żonę nie kiepski woal i słowa płone i chociaż michę ma dobrą i chęć ktoś wciąż pozwala kalać ambonę
  24. no właśnie i wybrzmiewa, mniej więcej jak "Osiedlowe Koło Zamachowe" ;)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...