Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jan_komułzykant

Użytkownicy
  • Postów

    16 369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Treść opublikowana przez jan_komułzykant

  1. @~Mari_nna~ Dziękuję bardzo :) @Lach Pustelnik Dzięki za wizytę :)
  2. dzisiaj nie o pochodzenie chodzi, tylko koneksje, to raz, dwa, to prawa rządzące popytem i moda. Na sztukę natomiast jest już od bardzo dawna małe zainteresowanie. Rozumiem frustrację Autora i współczuję. Gdybanie za to i narzekanie jest od zawsze w modzie. :))) A może czas żeby spróbować zająć się czymś innym? Pozdrawiam.
  3. jan_komułzykant

    wiara i nauka

    Pewien polityk, wierzący w moce, lubi z gałązek wystrugać procę. A gdy naciąga gumę wpada w taką zadumę, jak jaki Ein… zwei... i w gaciach klocek.
  4. lepsza w zimę Kama, Sutra i goło leć niźli w futrach
  5. tę czę, czy tamtą, trochę błaznuję, ale mnie rozbawiłeś Waldku - masz fantazję, pozdrawiam :)
  6. 'na tej dumnej ziemi wyrośliśmy mocni byliśmy upragnieni od samego początku nauczono mnie walczyć, nauczono wygrywać nigdy nie myślałem że mogę zawalić nie poddawaj się bo masz przyjaciół nie poddawaj się jeszcze cię nie pokonano nie poddawaj się wiem, że możesz ...'
  7. myślowe placebo, czy umyślne? Mnie, w przeciwieństwie do rozważań @tetu, zainteresowało - na kogo ten kamień ;) Pozdrawiam.
  8. no tak, teraz podobno pisze się ją na nowo :7
  9. rzeczywistość pokazuje, że niestety, jest całkiem na odwrót. Bo to prawda musi szukać tej drabiny w ciemnościach. A tu "ino sznur" nawazelinowany, który prawdzie zwisa, "na pokuszenie" ;). A wyjść jest ciężko, bo na szczeblach drabiny śmierdzą, pardon, siedzą politycy i każdemu zależy, żeby siedziała dalej tam, gdzie ją zesłano. :| Pozdrawiam.
  10. skoro wrzuciłeś – powtórzę za Stachurą „zbudowan(i) jeste(śmy) z ran” i każdy leczy je inaczej. Można też je pielęgnować, albo rozdzierać – nie wnikam po co, indywidualna sprawa. Odważny tekst, dobrze napisany. Czy osobisty nie wnikam, w końcu żyjemy jednak w tym teatrze. Reszta jest tylko "scenografią", która też ma swój własny teatr. Pozdrawiam.
  11. Ale karma taka. Jaka? Tam rak, Ela. O, tam Iza, kopci? No, to nic, po Kazi ma to.
  12. Pewna Iwona z miasta Opola, na punkcie wierszy dostała fioła. I chce jeszcze konkretów, szuka prawd, żadnych bzdetów O, Pole Szczere - ciężka twa dola. ;) najdelikatniej jak umiem Iwonko, Pozdrawiam. W limeryku bardziej preferowane są rymy dokładne, jak widzisz na powyższym przykładzie fioła - dola, nie za bardzo brzmi. Poza tym clou w limeryku to pure nonsens stanowiący puentę - to niełatwe zadanie, ale możliwe, więc wbrew pozorom limeryk to ciężki orzech i wymaga przemyśleń. :) Pozdrawiam.
  13. & made in Poland
  14. i tu pies jest pogrzebany mieć nadzieję że ostatni z czterech to pancernych jest jak marzeń nazbyt łatwych pieseł nieśmiertelny ;) Pozdrawiam.
  15. nie wiem które, ale dzięki - wrzucam na chybił trafił :)
  16. wszyscy to wiemy, szanowne Państwo wie to najlepiej. Nikogo to nie obchodzi - władza ma kolejne 4 lata używania. To wszystko.
  17. fakt, państwo już nie wiesza... skoro wieszamy się sami, bywa, że i nawzajem. Zdaje się, że wszystko zmierza w jakąś chorą stronę. Perwersja najwyższych lotów - zabić się nietuzinkowo. Oryginalność przede wszystkim Ale rzeczywistość wirtualna nie osiągnęła jeszcze apogeum, w przełożeniu na rzeczywistość, niemniej postępuje w coraz szybszym tempie. Wiersz wywołujący niedowierzanie a może i niesmak? Znaczy, że działa. Nie do końca tylko jestem pewny jaki kierunek wskazuje. Pozdrawiam. https://www.national-geographic.pl/aktualnosci/pierwsza-maszyna-do-samobojstw-nie-uzywa-zadnych-substancji-podlegajacych-zakazom
  18. znam, też czasem skrobnę i dziękuję, chętnie poczytam. ;)
  19. wiersz z myślą, dojrzały, dlatego mnie ten 'głupi' akurat "uśmiechnął", zdradzając przy okazji, że Peel ma świadomość na swoim miejscu i zdrowy dystans do samego siebie, ale coś mi się wydaje, że i z lekką nutką nadziei... a nuż :) Pozdrawiam.
  20. mam nadzieję, marksizm i leninizm, to nie moja bajka :)
  21. lepiej nie ubierać futra, jemu ciepło, to do jutra. (jutro) lepiej futra nie ubierać czas samemu ubrać się raz ;)
  22. Apage, luzakowi piw! Okaz ulega, pa. Meta alpag i gap latem. Je Żywago banana Rzymiance i niecna. I my z rana. Na boga - wyżej!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...