byłaś wszystkim tylko nie sobą
musiałem ratować swoje życie
więc oddanie poszło w las
idziemy równoległymi drogami
kierunki nieznane
marihuana to śmietnik
nad morzem sztorm
będzie dużo bursztynów
u nas na południu dotyk morskiej bryzy
chłodny
jak dotyk Anioła
nie czekam na rewolucję
nie czekam na tajemniczy plan
jednak życie to za mało
trzeba utrzymywać równowagę
@KOBIETA po prostu jak wrzucisz miłość do garnka to ją ugotujesz
@KOBIETA po prostu jak wrzucisz miłość do garnka to ją ugotujesz
@KOBIETA po prostu jak wrzucisz miłość do garnka to ją ugotujesz
@KOBIETA po prostu jak wrzucisz miłość do garnka to ją ugotujesz
@KOBIETA po prostu jak wrzucisz miłość do garnka to ją ugotujesz
Najpierw na Mikołaja poprószyło,
nie było tego dużo,
pługi nie wyjechały.
Teraz na święta szron
z odrobiną śniegu,
chłody są i tak.
Po śnieg trzeba w góry,
tam go dość,
aż zleci ślizgiem ta zima.
dotyk słowa jak blask czuły
otwiera mi nową przestrzeń
zielone połacie pól zmrożone
w domu chłód
ogrzewam się
wesołą myślą
że kiedyś cię spotkam
Jak samotna brzoza
stoję na skraju lasu
błyszczę chłodną bielą