o bólu który uciekł
o zapomniany terminie
o wielki luzie który kończy się śmiercią
o gro w strzelankę
gińcie w przepaści
w dreszczach po wódce
tońcie
niech nic nie dotknie krzywdy
nawet sen
auuu.
@Leszczym to trochę zrozumiałe ale , ja bym zrezygnował z tematyki grobu w erze wodnika bo to męczace, idę wydmuchać nos ukradkiem bo twój wierz mnie o mało nie poruszył ;-)