Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 753
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. zachłyśnięty zdarzeń biegiem nie ustoję cierpień tylu ile czasu trzeba nie wiem może mniej niż się wydaje uwięziony w bryle lodu i wsłuchany w nieba łkanie czekam na niedoczekanie
  2. śnieg znika to cudownie
  3. jak psychoza, chociaż o dzieciach nigdy źle
  4. z jakiego to kraju i po jakiej wojnie?
  5. dobrze że zmieniłaś, tak jest lepiej, nie tragicznie
  6. nie podoba mi się tak możliwe ale nie idealne dałbym tytuł choroba
  7. cieszę się, że się wam czyta, troche siermiężne słowa ale i antidotum
  8. śniegowa pani wchłania się w zieleń wartkie strumyki
  9. mgła biała otacza wokół tylko biel zbyt zimno na tęczę
  10. tak złote blaszki wydają się mieć odcień zieleni, ale czy pasują do rożna?
  11. ja nie kwestionuje przykazań
  12. to wszystko się przekłada na różnorodne uczucia, męskie inne ,żeńskie inne warto mieć wiarę w siebie czystą i niezłomną ,w końcu jasny ogląd
  13. czasami deszcz to tylko deszcz
  14. rama biała na sztalugach szansa nowego wymiaru kusi wieczność
  15. odezwa taka, piszcie, różnorodnie bym dodał
  16. panowie grzybki nie lubią płaczu no bo nad czym
  17. trudne poty i grudy trudne jedzenie chociażby a poza tym jakie komplikacje... vomit or not vomit
  18. może twój mąż chciał kupić Tobie miotłę?
  19. deszcz padał w lecie spostrzegłem tęczę w niej cała gama dumna niewzruszone barwy spostrzeżeń - Bóg jak gdyby dyktando dla spektrum... próbować wymyslić coś lepszego ...to chyba grzech i co to znaczy rozumieć deszcz?
  20. tęcza trudna
  21. bez czarta nie zaśnie bo bogata filmografia.odsyłam do "metropolis"
  22. zimna farbo to proste jak życie albo fizyka kwantowa
  23. falling the way it is... just don't think about it
  24. szaradziarsko odpowiem, jedna myśl naprawde wszystkie mi zagłusza- nie każcie pandzie jeść eukaliptusa
  25. krótko na temat moich uwag: za dużo "jak", radzę zrezygnować z rymowania, (aktualne rymy w wierszu - nie bardzo do przyjęcia). Ja tak mniej więcej czytam Twój wiersz: "jak zwiewne chmury własnych wspomnień obłoki wokół słońca nieśmiało wczesnym świtem wrócę powiem że kochałem w nanosekundach kilku zaistnieję" Serdecznie pozdrawiam - baba p/s Jeszcze bym zmieniła tytuł, albo pierwszy wers (powtórzenie) jako feromon kontaktowy dobre szlify
×
×
  • Dodaj nową pozycję...