Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 751
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. nie bardzo rozumiem łaskotanie w przeponę, może to jakieś subiektywne
  2. SŁOŃCE grzeje ziemie już niedługo kwiaty już niedługo pszczoły
  3. mówisz o życiu? czy o jakichś bachanaliach? mówię o chorej i wypaczonej narzucającej się rzeczywistości, w necie tym bardziej i szczególnie, czyli o wszystkim co traktuje się jako produkt łącznie z innym człowiekiem = dzięki temu towar nie wiem ja biorę z netu to co potrzebuję, spam jakoś omijam
  4. nie ma tu miejsca na święcone jajka jeszcze, Święto Świętej Czarnego Kruka przypada na ostatni dzień zimy albo najkrótszy dzień w roku jeszcze nie ustaliłem, twój żart jak koszmarna reklama tesko, trochę niesmaczny Cóż Cie tak zniesmaczyło Bazylu, istniejąca i folgująca gdzieś rzeczywistość ? Nie dziwię się i nie dziwię się sobie. Reklam nie cierpię itp. mówisz o życiu? czy o jakichś bachanaliach?
  5. nie rozumiem twojego żartu Eliko Bazylu, to sorki, że postawiłam Cię w moim komentarzu przed takim żartem. Tylko się na mnie nie denerwuj. Twój wiersz bardzo głęboki przenośnią wraz z tytułem o bardzo inteligentnym ptaku występującym na ziemiach północnych, żywiącym się padliną, w mitologii posiadającym również swoją niejedną metaforyczną symbolikę nakłada na czytelnika takiego, jak mnie np. wiele do myślenia. Niebanalne kra, kra dające refleksję i następny wers, skojarzyłam z nadchodzącymi świętami, bo tematyka tutaj w wierszach ostatnio pojawiająca się również się ku temu skłania i szuka motywacji do swoich wierszy. No i też w niezbyt dobrym świetle łacząc skojarzenie z bardzo pouczającym wierszykiem o świętach i "koszyku w którym to jajka poczerwieniały". Wyobraziłam sobie dwie panienki. Jedną, która 'zza rogu' zmierza z koszykiem do święcenia' i patrzy na jajka i mówi: " ale mi poczerwieniały..." I drugą, tak samo zmierzającą z koszykiem do kościoła, która jajka wyparzyła we wrzątku z cebulą, ........ resztę zamieściłam w niby żarciku. Pozdrawiam serdecznie nie ma tu miejsca na święcone jajka jeszcze, Święto Świętej Czarnego Kruka przypada na ostatni dzień zimy albo najkrótszy dzień w roku jeszcze nie ustaliłem, twój żart jak koszmarna reklama tesko, trochę niesmaczny
  6. halny lubię gdy mnie odświerza lecz czy znacie takiego zwierza...? co dusi dla racji poduszką i tłamsi życie niemą pogróżką ...otworzę okno odetchnę wiosną niechęci budzi zbytnia wnikliwość i chwalmy żywość niezbyt nachalną i nie nazbyt burzliwą
  7. tragicznie zaraza smutkiem beznadziei, ten wiersz
  8. żniwa istnień, pierwsze słysze, co za demoralizacja
  9. nie rozumiem twojego żartu Eliko
  10. wiosna czysta przejrzyście i pachnąco chodźmy na spacer nagłe marcowe chmury koniec spaceru trzeba się schronić
  11. kruka bym nie pomylił z Ahellem
  12. ble ble brrr wiele kosztuje
  13. witalny szum trudno znaleźć spokojne miejsce
  14. noc przejrzysta nie kwili już gwiazdy jasno świecą
  15. otchłanie piekielne zamienia w strach nocą wzlatuje po niebiańskie światło Ona i tylko Ona ukoi nocy kłam czarno biały kwiat granatowy płaszcz w dzwonach biciu ukojona bierze świat w ramiona kra, kra, kra w Księżyca światła toni
  16. garniec złota!
  17. może to nie twoje powieki
  18. Święta czarnego kruka otchłanie piekielne zamienia w strach nocą wzlatuje po niebiańskie światło Ona i tylko Ona ukoi nocy kłam czarno biały kwiat granatowy płaszcz w dzwonach biciu ukojona bierze świat w ramiona kra, kra, kra w Księżyca światła toni
  19. czerwone monstra nie tylko na wschodzie
  20. to chyba o tym że świat się krztusi
  21. wychynęły z chęci potwory przemocy czy warto je malować?
  22. to jakis stary program
  23. i tak i nie jak gdyby, mętno
  24. coś w rodzaju , release me
×
×
  • Dodaj nową pozycję...