Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 755
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. które prawdziwe są słowa ten tylko się do wie co wie co znaczy prostota ce a de gie ca de gie jesteśmy zwykłą chemią , nikt nie mówi o kompoście bóg nie zna śmierci śmierć to tylko proces nie po to się żyje żeby umierać nie żyje sie dla czerwieni
  2. przerabianie chłopców na hardcorów troche straszne , jak wygnanie z raju , gen waleczności też przemija, sam nie wiem co o tym myśleć, make love not war...może, życie ma przedziwne ścieżki
  3. cóż zdrowy organizm umie się umiarkować, jak skorpion który w kręgu ognia sobie daje truciznę... wojna i ludobójstwo to brak życiowej elegancji, spokojna ewolucja uczy jak zachowac dobry standard życia, nie wszystko jest wilkiem na szczęście, purpura odchodzi do lamusa
  4. kompletnie was nie rozumiem, to jakaś dydaktyka? po co grób? wino kontra fanta? ja wole mineralną a Makłowicz przezabawny, nieszczęsny owoc swojej kultury- kuracjusz beskidzki może go przygarnie i sprowadzi na drogę biosymbiozy bez czerwonych przecinków :-)
  5. poza tym nie lubie kłamstwa i gry pozorów, wiersz troche niesmaczny, o uwiedzeniu chłopaka jakiegoś, w sumie co kto lubi, zawsze można uciec
  6. ja nie oświecam, ja komentuje i przemyśliwuje, oświecanie to nie rzemiosło, jestem bardziej jak ucho igielne i nie przepadam za zbiorowymi kremacjami w moim pięknym kraju, świat krwi i bólu musi przeminąć swoją drogą, zapraszam do bazyliki Glinu i Krzemu o nazwie Ziemia, ojca Wergiliusza nie znam, nie jestem jeszcze ojcem
  7. nie wszystko i nie morduje, życie to nie ping pong tygrys to nie wszystko
  8. chłopca mogiła? mordujesz wierszem? zabronione .
  9. na dnie tkwi rozwiązanie zagadki życia gdy wkrada się dychotomia góra dno rodzi się zawiść i zazdrość i złodziejstwo niepożądane oczywiście najlepsze rzeczy są za darmo krew droga :-)niestety
  10. spotkania nad Styksem , tu wiele się odmienia, koszmary zamieniają się w bajki
  11. szermierka krwawa to nie algorytm życia
  12. kuchenna wicca, alternatywa bez alarmu...?
  13. pierwsza krew to nie igła kompasu to tylko przemęczenie czerwony sens niech znika precz pijawki i krwiopijcze demony always zarobić a życie bezcenne klęska gatunku
  14. nie jestem zbyt jasną bestią ni Aniołem przesłodkim... dbam tylko o boskie zamysły w świecie który sie tworzy
  15. niedoszły ogrodnik nie wie jak zakwtnąć chromy chłopiec
  16. ni to ni to, szermierka krwawa to nie algorytm życia
  17. psi żywot szkoda gadać, niedługo was deportują
  18. gmatwanina świadomosci, nie wszystko może przejść przez to ucho igielne, do boskiej jasnej wolności długa droga i nie tam gdzie piekło
  19. amerykański kurnik, welcome and smile
  20. łatwo złapać wirusa, tu nawet wiśnie nie pomogą, takie moje mądre oko niejedno :-)
  21. kamienie są troche jak duchowe konektomy
  22. czegoś szukam i to by było na tyle. reszta to stek bzdur - ładnie? we mnie nie szukaj , nie znajdziesz więcej niz napisałem , a nawet mniej
  23. czasami nadmiar chaosu który wygodną iluzją krwawe maniery muszą zblednąć
  24. im dalej wzwyż tym więcej mąk pod stopami im wiekszy patos tym większy wiatr w żaglach gdzie złoty środek pytają by ustrzec się od schizofrenii wkradł sie krwawy gwałt w życie klęska żądz Żarłoczny prąd pełna szczęśliwość nie możliwa w samotności jesteśmy dla siebie zwierciadłami stresy nas więżą gdzieś jest ukryta równowaga bezkrwawa domena krzemowa dama i aluminiowy rycerz
  25. inkubator nadziei klimat jak z atlasu chmur kolorowych snów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...