Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 756
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. świat natury jak zwykle bardzo prawdziwy opowiada nam wszystko nie kłamie
  2. cmentarne chłodne smaczki groza wielkich dębów październik zaprasza w otchłań bezbronny wodnik pożarty przez soki cmentarne cichnie zmartwiony powstaje fatum niedotykalne
  3. truskawki w Milanówku
  4. nie trzeba się od razu zgadzać, można rozumieć
  5. z Hitlerem na pewno wygra, a mój wiersz o życiu nie o walce
  6. może zmysłów jednolite wyłaniają się kształty nos woń kwiatów niosący oczy na co patrzące? szczęka usta mówiące wszystko się splata ze sobą podziemne chęci owijają się wokół nas tajemnice zaświatów jak wąż nas oplatają czy wygra jasne światło ? zniknie ból ?
  7. wszelka wiedza jest do ogarnięcia ale nie da się myśleć o wszystkim
  8. prawo do istnienia to nie fatamorgana
  9. chmury jak ławeczki spogląda z nieba wodna rodzina
  10. lepszego miejsca szuka Pompejańczyk zwrotnice losu dziecko w płaczu trzeba zbudować gdzie indziej
  11. złoty kamyczek chronić przed dziećmi ryzyko połknięcia
  12. aluno twoje serdeczne pociski nas parzą, może się wyspowiadaj albo psychoterapia jakaś maleńka?
  13. jesteście ponad nieomal jak Bóg nad wodami ale to co poniżej to krew, ból, ogień i dzikie robactwo nie chce mi sie w was wierzyć
  14. -Izrael Brzózką? -no przecierz nie pająkiem wampirem!
  15. ja minę ty miniesz on minie mijamy woda liście obmyla olszynie olszyna czerwona pod niebem zmarzła moknie mijasz , mijam mija a każdy tak samotnie...
  16. i piegowacieje...?
  17. humor jak domek z kart zrobiony już śmiech i groza zarty głodne poza podejrzeniem glupia nadgorliwość psuje pogode nie śmie klamie w żywe oczy jak slonecznik kraby też nie lepsze
  18. polny bukiet wspomina piękne lata świeży oddech
  19. jak to spotkanie z dzieckiem, odruch oponowy
  20. tylko czyje słowa płynom w rytm nocy...?
  21. brzoza nowa, tyle lat ile papier
  22. to ważne, zycie nie jest lucyferem, czerwień to za mało,jest Krzemowa pani i Aluminiowy kawaler czyli takie niby metalowe ludziki? żelazno czerwone ludziki odpadaja, muszą się przekwalifikowac na bezwojenne tryby, a piasek i aluminium bardziej jak jin i jang- ziemska sfera zycia, dom Boży, płynie w nas błękit, gdy rana czerwień sie zjawia
  23. ból to sygnał uniku, nie funkcja umysłu, nie narzędzie chyba że w medycynie chińskiej, nie można go zaprosić do swojego ciała, czerwone owoce pomagają, te nie trujące :-)
  24. chcę więcej niż sam diabeł miał dla mnie to ważne, zycie nie jest lucyferem, czerwień to za mało,jest Krzemowa pani i Aluminiowy kawaler
  25. w mróczej krainie gdzie wszystko ginie trwałe niesnaski wołają zemsty niby wszystko gra ale żywot krótki ma bo ból ciało oddala a krew to nie pokarm człowieka niech płynie woda w rzekach pan rzeźnik wszystkich scala przy kotletach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...