Drogi Jacku, dobrze piszesz!
Chociaż nie jest wszystko jedno,
to ostatnio często słyszę,
że w bok prawdy leży sedno.
Czy to w szkole, czy w rodzinie,
w pracy, w polu, czy na drodze
ktoś mam wpaja prawdy krzywe,
co najczęściej niosą szkodę.
Choć z początku zdają dawać
przyjemności co niemiara,
później, niczym z drzwi koślawych,
zionie od nich jakaś szpara.
Żal na końcu jest i bieda,
bo co łatwo się nagięło,
często się sprostować nie da.